Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20375
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. 10,- Havanka dla Łatka za sierpień (02.08.) słodziak i "cwaniak" Łatuś dziękuje!!!!
  2. [quote name='Marinka']Marysiu, odnośnie mojego rozliczenia - zapomniałam wyciąć to co mam wpisane w exelu dla mojej pamięci. Teraz już to zrobiłam :) w wydatkach pozostawiam to, co jeszcze pozostało do spłacenia. [/QUOTE] wracam jeszcze do rozliczeń- jeśli odejmujesz od wydatku na transport wpłaconą kwotę, to nie wpisuj jej juz w przychody, bo tym sposobem jedna wpłatą dwukrotnie zmniejszasz saldo rozrachunków jest kolejna wpłata na transport: 90,- ranias 01.08. ( buda splacona, więc uparła się wpłacić to na transport) dziekujemy!!!!!!! i deklaracja wpłacona: 10,- LadyS za sierpień (02.08.)
  3. [quote name='Aimez_moi']Nie no co Ty......wypoczywaj....sluchaj spiewu ptakow....zlej sie z natura......po co Ci net?[/QUOTE] jak to "po co" ??? do treningów z Marcelkiem! ;) będziemy tęsknić, ranias! jest wpłata: 50,- Aimez_moi dla Marcela i Argo (01.08.)
  4. jest wpłata: 50,- Aimez_moi dla Marcela i Argo (01.08.)
  5. mam straszliwy "problem".... państwo, którzy zaopiekowali sie Ledą, kiedy uciekła Beacie nie mają psa, wiosną wetka musiała im uśpić staruszka... fajni ludzie, zwierzolubni, dom na wsi, tuż nad pięknym jeziorkiem państwo wzięliby psa lub wysterylizowaną suczkę średniej wielkości, Róża z wyglądu i wielkości jest idealna, ale.... to wciąż przerażony dzikusek z napadami lęku :( powinna mieć dom prawdziwy, gdzie będzie jedynym psem, nadaje się tylko na podwórko, bo w domu natychmiast po wejściu załatwia potrzeby i rozgląda się po oknach.... ale szczeka tylko na wałęsające sie psy, ludzi się boi.... dać im ją "na okres próbny" ? to ja tak pomyślałam o tej "próbie", nie państwo, bo chciałabym, aby Róża była szczęśliwa, a jeśli nie - żeby wróciła do mnie ze względu na jej akrobatyczne zdolności musiałaby trochę czasu spędzić na łańcuchu, zanim przyzwyczaiłaby sie do nowego miejsca ( ogrodzenie to dla niej problem na krótko, szybko go "rozwiązuje" i nie wiem, jak) to młoda suczka, nie powinna tkwić u mnie - tak mówi rozum.... a serce u mnie nigdy rozumu słuchać nie chciało.... ech :(
  6. [quote name='Ingrid44']Nic nie szkodzi i tak te jolpy, ktore krzywdza pieski nie skapuja kto i co.[/QUOTE] a niech kapują, byle tylko się nas bali!!! :mad::mad::mad::mad: odebrałam Węgielkowy wynik moczu - :multi:oprócz śladu białka i kilku leukocytów nic tam nie ma ( wetka wyjechała na tydzień, więc sama diagnozuję ;)) to mój własny wynik jest dużo gorszy, dla tych, co mnie nie znają, wręcz dramatyczny, bo ja to wiecie.... jestem ekspertem od chorób nerek, od 9 roku życia próbują mnie wyleczyć z przewlekłego zapalenia kłębuszków nerkowych.... przeżyłam wszystkie graniczne daty stawiane mi przez lekarzy.... ale na medal od służby zdrowia wciąż czekam - w końcu dzięki mnie zawsze mieli pracę, więc choćby jakaś odznaka "zasłużona dla służby zdrowia"....nie ? :cool3:
  7. jakie słodkie fotki!!!! jak mi smutno i źle - wchodzę na ten wątek..... i jakoś łatwiej dalej dźwigać codzienność...
  8. ogonku, kocham Cię!!! doczytałam do końca, choć łatwo nie było, bo łezki przeszkadzały.... jak to dobrze, że nad Dyziem czuwają takie śliczne Anioły, jak Ty !!! ( i Rotek oczywiście:)) gratuluję zdolności fryzjerskich i ogromnego serducha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Dyziu, trzymaj się, z takimi dziewczynami dasz radę!!!
  9. [quote name='majqa']Na pewno się kiedyś spotkamy Światusiu... dostałam dziś sms od Goni66 z prośbą, żeby zapalić tu od niej świeczkę dla Światusia , spełniam jej prośbę "pożyczając" świeczkę, bo sama nie potrafię takich pięknych wklejać Gonia dopiero dzisiaj dowiedziała się, że Świat odszedł za TM i bardzo jej smutno :(
  10. [quote name='Marinka']Marysiu, odnośnie mojego rozliczenia - zapomniałam wyciąć to co mam wpisane w exelu dla mojej pamięci. Teraz już to zrobiłam :) w wydatkach pozostawiam to, co jeszcze pozostało do spłacenia. Co do kont na fb...to mogę przejąć. NK nie mam i nie bardzo wiem o co w nim teraz chodzi. Myślę jednak, ze Monika podjęła ...nazwę to tak...nietrafną decyzję, pozostawia psiaki, które sama wzięła pod opiekę...[/QUOTE] w takim razie przejmij Fb, a ja naszą-klasę, jeśli oczywiście Monika zechce przekazać nam dostęp do tych kont.... co do decyzji Moniki - też tak myślę... szkoda psiaków :( ja też czasem mam dość i sił brak, ale.... przecież to los żywych stworzeń
  11. [quote name='Awit']A te swędzenie to może być reakcja na te pchły? Kasia ma szczęśliwe dzieciństwo:-)[/QUOTE] tak właśnie myślałam, ale pcheł już od dawna nie ma, a swędzenie wróciło po odstawieniu Encortonu :( a Kasia..... ech, wczoraj 2 razy Miłeczka niestety :dziabnęła" ją niegroźnie w policzek ( raz jeden, raz drugi), bo za mocno ją Kasia przytulała, a potem potknęła się i upadła na Pusię, która przerażona i oszołomiona też kłapała ząbkami..... najczęściej to jednak Majeczce zdarza się "ugryźć" Kasię, bo obok Puszka to ona jest najczęściej przytulana przez Kasię ( Pusio to lubi ;)) ona po takim "wypadku" nie skarży się, tylko przeprasza pieski czy to jest szczęśliwe dzieciństwo ? ;) ;)
  12. [quote name='Havanka']Chętnie zapisałabym się do takiej tajnej organizacji:cool3: i jak mi Bóg miły, byłabym bardzo skuteczna !:mad: Florek wegetuje w województwie lubelskim w Oserdowie, niedaleko Ulhówka. Jest "własnością" ludzi w bardzo podeszłym wieku; pan, często nadużywa, a pani ma Florka w ....nosie ! Jest bardzo arogancka i chce się Florka pozbyć jak najszybciej ! Florek na codzień nie widzi nikogo. Pokrzywy wokół porosły po pas. Od czasu do czasu przychodzi pan z porcją kopniaków i jakimś ochłapem do przetrwania. Tu jest link do krótkiego wątku: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/228928-Ten-psiak-nic-nie-widział-i-nie-słyszał-tylko-baty-i-przekleństwa-swojego-pana"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/228928-Ten-psiak-nic-nie-widział-i-nie-słyszał-tylko-baty-i-przekleństwa-swojego-pana [/URL][/QUOTE] [quote name='Ingrid44'][quote name='mari23']może założymy jakąś "tajną organizację mścicieli krzywd zwierzaków":cool3: w kominiarkach, nocą będziemy "wpadać na pogawędkę", z solidną obietnicą powrotu w razie braku poprawy.... skuteczniejsze, niż sąd.... pierwszy adres odwiedzin nawet już mam! QUOTE] Jak tylko powstamnie taka tajna organizacja to prosze dac znac. Chetnie pomoge. Biedny Florek , za duzo jest tego okrocienstwa. Czy to sie kiedys zmieni w Polsce ? :([/QUOTE] chyba my ją założymy......tylko ona już nie tajna ;)
  13. [quote name='Marinka']Rudziku, czas ratować twoje finanse....powiało grozą...[/QUOTE] aż tak źle? nie martw się, bywało już gorzej ;)
  14. a także dzięki panu ze schroniska, który pomylił Łatusia z Puszkiem i dzięki Marince, której do serca trafiło Łatkowe smutne spojrzenie.... i dzięki wielu innym cudownym osobom, które pomogły Łatusiowi w odmianie losu - Łatuś dziękuje!!!!!! zapomniałam wcześniej napisać to, co u Łatusia zauważyłam - przednia lewa łapka Łatusia jest jednak dziwnie wygięta, kiedy na niej staje - myślę, że miał ja złamaną w stawie lub zerwane ścięgna.... w ramach wycinania kołtunków łapki Łatusia mają prawie krótka sierść, stąd wyraźnie widać, jak ta łapka wygina się przy stawaniu na niej
  15. dla Argo: 50,- Marta Anna M. z Celestynowa (31.07.)
  16. super, że są już ogłoszenia dla Kseni, oby na któreś z tych ogłoszeń trafił ten człowiek, na którego Ksenia czeka! może dobrze byłoby ogłaszać ją też na województwo małopolskie? blisko do hoteliku byłoby ;) są wpłaty dla Kseni: 5,- Madziak25 (31.07.) 15,- Magolek za sierpień (31.07.) 30,- Madzior (31.07.) - za lipiec, sierpień, wrzesień (31.07.)
  17. przecież to nie Ty będziesz miała sterylkę ;) ;) ;) wiem, tyle razy już sterylizowałam i duże, i małe sunie, ale zawsze się boję, a już przy Majeczce i kastracji Puszka to się wetka ze mnie śmiała, taka byłam przerażona a Łateczek - gdyby umiał mówić - bardzo, bardzo podziekowałby i pani doktor, i Tobie.... ponieważ tego nie potrafi - w jego imieniu ja z serca DZIEKUJĘ !!!!!!!!!!!!!!!
  18. [quote name='martka1982']ja kojarzę,że on tak miał. może to ma coś wspólnego z tą trzustką? on wcześniej łysiał i miał problemy hormonalne, to też może mieć wpływ ten nosek można by mu czymś smarować, zwłaszcza jeśli pęka, bo wtedy go pewnie boli i czuje dyskomfort. zapytaj może weta przy okazji, psiakom smaruje się zimą łapki najzwyklejszą wazeliną, może na nosek cienką warstwę też można? ktoś coś wie na ten temat?[/QUOTE] "mój" starunio Łatuś ma bardzo suchy nosek, na brzegu aż spękany wetka okresliła to jako "hyperkeratoza nosa" i zaleciła smarowanie właśnie wazeliną, a nawet oliwką dla dzieci też myslałam o czymś z wit.A, martwię się, bo to właściwie "stan stały" a brzeg noska wygląda, jak postrzępiony :( nie jest chory na trzustkę, tylko na serce, jest na Vetmedinie, ale bierze go dopiero u mnie, 2 lata w schorniisku był bez jakichkolwiek leków może po prostu niektóre starsze pieski tak mają, bo i Bronio, i Łatuś to starowinki już
  19. [quote name='Marinka']Piękne, cudowne zdjęcia:) Majeczka bardzo ładnie wygląda :) Już nie jest taką wyliniałą "szczypką" :) Szczególie w okolicach szyjki była prawie łysa...teraz w tym miejscu widzę kołnierzyk jak się patrzy :) Dziękuję Marysiu :****[/QUOTE] Majeczka nie tylko się zaokrągliła ( nie, nie aż tak,jak Puszek ;)) jej sierść jest gęsta i taka delikatna, bardzo jedwabista - głaskanie jej to sama przyjemność ! kiedy wchodzę do domu z Kasią - Majeczka na dwóch lapkach stojąc najpierw daje Kasi buziaka, a dopiero potem wita się ze mną.... jestem na drugim planie ;) ale piszę w innej sprawie, niestety niepokojącej: Majeczka miała liczne ranki-strupki, po przyjeździe do mnie wygoiły się, jednak pojedyncze sączące plamki i drapanie się wetka oceniła jako alergiczne, zaleciła Encotron jako "test" i antidotum - Majeczka dostawała tabletki, świąd ustapił i wszystko było dobrze, więc odstawilam Encorton.... po kilku dniach bez tabletek wczoraj znów zaczęła się drapać :( na razie nie ma dramatu, ale jesli to alergia i reaguje na Encorton - to nie jest to "pokarmówka".... dokładnie tak było z moim dużym Łatkiem ( Marinka wie, bo to dzięki niej znękany świądem Łatuś jest teraz szczęśliwym psem)
  20. [quote name='PACZEK']To nie moja sprawa, to wasze wewnętrzne sprawy ale może istnieje możliwość zawieszenia "członkostwa" w waszym stowarzyszeniu? To dało by czas Monice na przemyślenie decyzji. Mam też nadzieję że nawet gdyby to przecież zwierzętom nie przestanie pomagać, z dogo nie zrezygnuje, no i o Kseni nie zapomni[/QUOTE] formalności to najmniej ważna sprawa..... stowarzyszenie to nie jest piaskownica, a my nie jesteśmy rozkapryszonymi dzieciakami..... chyba..... przyznam, że i ja miewam czasem myśli o rezygnacji z dogomanii, ze stowarzyszenia....często zwyczajnie mam dość.... tak, jak teraz :( ale to nie ja jestem ważna, to psy, które czekają na pomoc są najważniejsze! 50,- OLENA84 dla Kseni (30.07.) DZIĘKUJEMY !!!!!
  21. [quote name='_ogonek_']Tak malutko brakuje... Tylko pytanie : co dalej? Nie mamy stałych deklaracji, opłacanie hoteliku będzie trudne... Wiem Marysiu, że zaraz napiszesz, że co to 200 zł za szczęście Rozalki - ale to dług honorowy. Nie chcę postępować na zasadzie wciśnięcia psa i zostawienia z problemem człowieka, tym bardziej, że w stowarzyszeniu macie kilka psiaczków z długami i ogromnymi potrzebami... Trwa bazarro na Rozi: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229547-Książki-kalkulator-słuchawki-BIŻU-)-Na-Rozi-do-25-07[/URL] Mam na FB kilku zakupowiczów, muszę uaktualnić, pytanie kiedy? :([/QUOTE] nie jesteś sama z problemem braku czasu...... mnie już i czasu, i sił brakuje..... ( o nerwach związanych z S.G. nie wspominając;)) a dla Rozalii naszej wplynęłó: 5,- Paweł Leszek D. z Warszawy (30.07.)
  22. [quote name='karolciasz28']Wydarzenia też nie potrafię zrobić ( wstyd), ale ogłoszenia mogę. Tylko tka pomyślałam, że potrzebujemy jakiegoś wzruszającego, a zarazem drastycznego tekstu, przedstawiającego całe, okrutne życie tego psiaka.[/QUOTE] ja też nie potrafię, ale Marinka robi to doskonale....
  23. [quote name='funia']Dostałam pieniadze za hotelowanie Marcela .Dziekuje ![/QUOTE] cieszę sie, że tak szybko dotarły :) jest wplata: 30,- Wojtuś za V,VI,VII (27.07.)
  24. [quote name='funia']Dostałam pieniądze za hotelowanie .Dziekuje ![/QUOTE] Marinka odnotuje w rozchodach, a przychody także są: 30,- Wojtuś za V,VI,VII (27.07.)
  25. [quote name='baster i lusi']dziś ostatni dzień głosowania w krakvecie. bezdomne psy z szydłowca mogą wygrać karmę ale potrzebne są głosy, bo przegrywają ze "zbieraczką" kotów :-( [FONT=Arial] [/FONT]proszę, zagłosuj na szydłowiec!http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15498 właśnie zagłosowałam..... niewiele brakuje do zwycięstwa.....
×
×
  • Create New...