-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marra
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Fuuuuuuuuj!!!! Jakoś mnie zemdliło:oops: Jak się ma moja Szarka ?:loveu: -
Zgadzam się że każdy pies zasługuje na szanse,ale nie każdy pies przeżyje to co napisałaś:-( Oby Dosi się udało !:loveu: Trzymam kciuki za staruszkę:roll:
-
Ciekawa jestem co będzie z Dosiaczkiem :D
-
To za granicą też się dzieją takie rzeczy że ludzie trzymią psy na łańcuchach ? Myślałam że to tylko urok polskich wsi...bo Ty mieszkasz za granicą prawda ?
-
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='erka']Saga_86, potrzebne by były jeszce lepsze fotki i trzeb aja ogłaszac, bo przecież lada moment cieczka i dopiero będzie tragedia. Marra, jeżeli ten facet będzie zainteresowany, to podam tel do osoby, u której Szarka jest na dt, bo ona będzie chciała rozmawiac. Ja tylko wiem,że buda odpada, sunia musiałaby mieszkać w domu. Nie wiem, jak z dziećmi, bo sunia jest bardzo miła dla domowników, dzieci tam nie ma, ale dla obcych wchodzących na teren taka miła juz nie jest i nie tylko szczeka, ale chce łapać za nogi. Jeżeli więc jakies obce dzieci by wchodziły, to raczej sie nie nadaje.[/QUOTE] :-(:-( :placz::placz: Więc niestety odpada:-( Ale za cel stawiam sobie znalezienie dobrego domu dla szarki :roll:najlepiej blisko mnie:cool3: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']Marra, nie bierz tego do siebie ;) Nie mialam na mysli nic zlego. Po prostu szukalam info, ze sasiad chce adoptowac psa. A wyszlo na to, ze w zwiazku z tym, ze nie mozesz wziac Szarki, to dasz ja sasiadowi ;) tak troche zabawnie wyszlo :)[/QUOTE] hehe spoko,rozumie takie reakcje:D każdy chce dla psiaków jak najlepiej i ja też ! :) Jest tak : Sąsiad ma psiaka o wdzięcznym imieniu Koleś, który równie wdzięcznie lubi zwiewać,jeździ autobusami i zwiedza okolice w roli ścisłości dodam że wszystko jest ogrodzone,dla psa poprostu nie istnieje takie coś jak "płot":cool3:, i jest psem raczej mało pilnującym w związku z tym chciałby sobie dokoptować suczysko:) i bardzo dobrze że Szarka ma charakterek bo o to chodzi, chciałby żeby robiła mnóstwo hałasu jakby coś się działo i jednocześnie była mała i nieszkodliwa dla otoczenia. Jest przeogromny teren bo facet ma konia i źrebaka, to taki "azyl" w centrum miasta. Mają jeszcze kotkę która niedawno przeszła operację bo potrąciło ją auto :( i musiała mieć amputowaną łapkę. Dobrze jakby Szarka lubiła dzieci, wręcz to wymagane bo u nich są ciągle dzieci i to całe mnóstwo:cool3: jak będę widziała się z gościem to podam mu link i wezmę tel. i takie tam, tzn tel mam ale to trzeba zapytać czy mogę podać.Generalnie bywam tam stosunkowo często ze względu na konia:loveu:więc Szarka będzie miała odpowiednią ilośc całusów w ciągu tygodnia to moge zagwarantować:evil_lol: -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Linssi']A sąsiad o tym wie? ;)[/QUOTE] Hehe widzę że jestem na dogo mało wiarygodna :lol: pewnie że wie, chce jechac do schroniska po jakąś sucz ale wczoraj mu podrzuciłam zdjęcie Szarki i jest bardzo otwarty :) -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
marra replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Lilę :) -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz:Niestety tata nieugiętny:placz::placz::placz::placz:nie chce trzeciego psa,kurde nie mogę tego przeżyć:placz::placz::placz::placz:tak bardzo bym ją chciała,ona jest bardzo podobna do mojej suczki:placz::placz::placz: ale może Szarka zechciałaby zamieszkać u mojego sąsiada który poszukuje suczki ? O ile jest wysterylizowana bo on ma jednego psiaka.Miała by bardzo dobrze,oooooogromne podwórko,zawsze dużo ludzi, dzieci.Ona jest cudaśna i miałabym ją blisko:evil_lol: -
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
marra replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[*]............ -
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
marra replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='protzlav']Nieraz mam wrażenie, że w zwierzętach tkwi więcej człowieczeństwa niż w ludziach ... (D.) Masz wrażenie ? ja jestem tego absolutnie pewna. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
marra replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Negocjacje trwają :roll: czarnulka też śliczna,ale wampirek wymiata :loveu: -
Tak ma być:cool3:zmęczyć kudłacze do upadłego:evil_lol: hihihi:loveu:
-
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
marra replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Kasia77']Cały czas zaglądałam do Ciebie maluszku,Tak mi strasznie przykro:-(:-( Nie moge pojąć,jak ona-właścicielka,mogła ciągać ze sobą gdziekolwiek!,psa w TAKIM stanie....................... A ludzie, którzy go widywali, ślepi?! przecież on nie zmienił wyglądu na TAK dramatyczny z dnia na dzień .Znieczulicy nie brakowało i nie zabraknie,ale w tym przypadku.... nie wiem nawet jakimi słowami to opisać [FONT=Arial][FONT=Arial][SIZE=2] [/FONT] [/FONT] Totalna znieczulica... -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
marra replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Aha a haszczaka nie widzę :( -
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
marra replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='NiJaSe']się melduje , przepraszam że chwilkę mnie nie bylo ale miałam silną potrzebę odpięcia się od internetu Mru babo bo ja się po podwarszaqwskich lasach szlajałam heh i to oczywiście z przygodami bo jakże by inaczej , najpierw pare km za Wawa popsul sie autobus wiec ruszylam na stopa ;p i ku mojemu zdziwieniu łapalam go tylko cale 5 minut i to z fartem bo jednym rzutem zostalam dowieziona tam gdzie chcialam. W miejscowosci w ktorej ustawilam sie ze znajomymi usiadlam na rozdrozu i po 10 minutach mialam wokol siebie chyba z 5 wiejskich psow , oczywiscie zaniedbanych , skudlaconych i tak sobie smigaka po tej wsi luzem a co tam , jak znajmomi dojechali to się smiali że wyglądam jak Franciszka z Asyżu. Jedna psina mnie tam najbardziej ujęła bo bidak łape mial skaleczona i juz widac ze zaczelo mu sie babrac , opatrzylam mu ja troche i uparlam sie znalezc tego padalca własciciela .... no i co myslicie ze nie znalazłam ? a pewnie ,ze tak a awantura jaką tam urzadzilam to sie echem na 100 km wokolo odbiła , nie wiem na ile i co dotarło ale kolezanka mowila że baba sie chyba ostro wystraszyła :P ( mam nadzieje ) , hehehe obiecałam jej że ja tu wróce ,ale nie sama i jak nie chce miec kłopotów to niech sie lepiej psem zajmie. Juz w domu doszłam do wniosku ,ze ja jestem wariat niebezpieczny dla otoczenia i chyba powinno mnie się izolować bo jak słowo jakby mi tam jaki chlop z widłami wyskoczyl to skłonna bylam sie z nim lać tym bardziej że nas dwoje ;). A tu macie krótkowłosego haszczaka ;)) [video=youtube;4bA5ld_BQZI]http://www.youtube.com/watch?v=4bA5ld_BQZI[/video][/QUOTE] Kurde bojowa babka :) strach się bać :D Ja też musiałabym postraszyć tak pewnych niereformowalnych ludzi:angryy:którzy psiaki mają w klitkach i na łańcuchach:shake: człowiek jest taki bezradny w takich sytuacjach z takimi głupimi ludźmi:angryy::mad: -
łezka się zakręciła :( Dosila trzymaj się !
-
[quote name='adamo1974']witam napisze o dosi co widze na codzień od 2 miesięcy tyle pracuje w schronie w krotku brzuch ma taki obwisły myśle żę co roku miała szczeniaki jest wychudzona ale apetyt ma wcale nie szczeka toleruje wszystkie psy jest zastojała znaczy ma trudności w chodzeniu w dzień jest wypuszczana z kojca ale mało chodzi bo zaraz chce spowrotem do swojego kojca staram sie by chodziła piszcie co chcecie jeszcze wiedzieć na jej temat jutro porobie jakieś fotki ze schronu i jak znajde czas to chce ją wykompać postaram sie odpowiadzadz codziennie wieczorkiem tu na forum byle dosia troszeczke zycia spędziła już poza murami kojca pozdrawiam[/QUOTE] Czy ta tu gdzieś nie przeczytałam że sunia jest po sterylce ?? czy mi się już wątki mylą ?? :D
-
Lilunia - teraz Fifka - kłębuszek strachu- ZMARŁ PAN :-(:-(
marra replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Opieka Społeczna. -
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
marra replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie kochać.... -
Jamnik Bruno odszedl juz za TM :( spij spokojnie kruszynko
marra replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='waldi481']Właścicielkę Bruna nic nie usprawiedliwia,ponieważ jeśli jeden lekarz stwierdził raka należy wg mnie udać się do kolejnego,następnego pytać.Przecież lekarz też moż się omylić,a człowiek nie może,nie powinien czekać.Dla człowieka szuka się ratunku,a dla psa nie?Nie rozumiem E/W[/QUOTE] Nawet jeżeli już nie chciała pójść do innego lekarza na konsultacje przy diagnozie to powinna dylać jak najszybciej jak zobaczyła że pies tak drastycznie chudnie !!!! Jak można...