-
Posts
2313 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pa-ttti
-
Wesołych Świąt kochani, nie zapomnijcie o przysmakach dla podopiecznych pod choinkę :tree1::tree1::tree1: Wpadnę po świętach dać znać co u nas. Rodzinka nam się zmniejszyła, jutro jedzie do nowego domku Eli, i zostanie już tylko Espero- decyzja o jego pozostawieniu w hodowli dalej niepodjęta, jest prześliczny, charakter ma wprost idealny, tylko ten nos jeszcze się nie wybarwił.. Arielka- rozmawiałam z właścicielem Daiquiri, brata miotowego Draco, waży 1,7kg teraz. I podobno to diabełek wcielony :diabloti:
-
Filmiku nie będzie, komputer mi coś nie chce działać za dobrze... Wczoraj byliśmy na chipowaniu z maluchami, baaaardzo dobrze to zniosły- w ogóle nie piszczały poza najmniejszą myszą- w porównaniu do tatuaży które są bardzo bolesne, niehigieniczne i są traumatycznym przeżyciem dla psa- to po prostu extra. Od teraz zawsze będę chipować maluchy, muszę się tylko w czytnik zaopatrzyć. nie wiecie może czy można gdzieś kupić w miarę tani czytnik? najtańszy znalazłam za 650zł.
-
ooo, ciekawe czemu aukcja w kubeczku usunięta?? mama nadzieję że po 1wszym stycznia liczba tych aukcji bez rodo znacznie się zredukuje, postaram się do tego przyczynić i nawet wiem już jak;) arielka, nie wiedziałam szczerze mówiąc że można nie mieć przydomka..No i brak chipa i tatuażu- dziwne.
-
Będziesz musiała podzwonić do hodowli, roczną trudno znaleźć- z tego względu że szczenięta znajdują nowe domy zazwyczaj dużo wcześniej niż przed skończeniem roku, a jeśli hodowca zostawił szczenię dla siebie to go nie sprzeda- jeśli ma być to pies na wystawy. Ale kilkumiesięczne, pół roczne- już dużo łatwiej. Na chiportalu jest spis hodowli w polsce, niepełny co prawda, ale jest sporo hodowli do których możesz kierować zapytanie.
-
1979169797 proszę, pani zachęca do trzymania tego psiaka w "kubeczku, lub kolorowym pudełeczku". sweeeeet:icon_roc:
-
właśnie właśnie, fotki poproszę- i jak już pisałam u siebie- zamawiam pozycję wystawową:) Zuzia ważyła w wieku 6mscy 2,3kg. Teraz waży 2,8kg. Ale wiesz że grubasek z niej....normalnie powinna ważyć z 2,5, ale po ciąży coś zrzucić nie może, tym bardziej że zimno na dworzu i do domu jej się spieszy jak tylko sie załatwi. Arielka, bardziej niż na wagę zwracaj uwagę na wielkosć- wiesz że u chi to nie waga jest wyznacznikiem wielkości, bo jedna może być chudzina i ważyć 1,5kg, a druga o tej samej wielkości ale odpowiedniej sylwetce ważyć 2,2kg. Pamiętaj też że mięśnie ważą więcej niż tłuszczyk, więc jak Draco zacznie nabierać samczej budowy, będzie ważył jeszcze więcej. A jak on wzrostem w porównaniu z reszta stadka?
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
To jeszcze nie są na stałe na miejscu? Jak nie to masuj koniecznie, żeby się nie "schowały", u maluchów Lili też masuję brzuszki, żeby im się te klejnociki przestały chować:) A jak ząbki u Draco? Myślę że w tym wieku możesz mu spokojnie zacząć wydzielać karmę, dawki są podane na opakowaniu karmy, i można się ich trzymać. Ile razy dziennie dostaje jeść? 3 spokojnie wystarczą, potem możesz karmić tak jak resztę psów(ja swoje dorosłe karmię 2 razy dziennie- Lila jako niegdysiejszy niejadek dostaje 3 razy). Wstaw jakieś fotki maluszka do galerii, zamawiam zdjęcie w pozycji wystawowej, muszę zobaczyć jak Wam idzie nauka:cool3:
-
zadaj tyle pytań ile potrzebujesz. Hodowca któremu zależy na dobrym właścicielu dla szczenięcia odpowie na każde pytanie.
-
daj znać jak poszło:)
-
tak, tak się to u tej rasy chyba zwie, "domiś" :) w "mojej" rasie mówi się po prostu "na kolanka":)
-
a ja się dziwię hodowcy że nie odpisał- w końcu zaliczka nie doszła, więc szczenię na pewno nie było dla Was trzymane, a gdyby zgłosił się inny chętny pewnie zostałoby sprzedane. Sprawdź w hodowli Lacante- kiedyś interesowałam się cavalierami i ta hodowczyni zrobiła na mnie zdecydowanie najlepsze wrażenie ze wszystkich lepszych hodowli do których pisałam. Jest jeszcze bardzo znana hodowla cavalierów Dobry Rok. Absolutnie nie kupuj psa bez rodowodu- cavaliery z tego co wiem cierpią na wiele schorzeń, mają wymagane badania- w hodowlach trzeba je robić, a jak kupisz psa bez rodo, to na 90% będzie to pies chory. Po co później inwestować w leczenie, operacje, i nerwy tracić? Zdecydowanie lepiej chyba odłożyć więcej kasy i kupić psa z dobrego miejsca. Kiedy ja pisałam do hodowli, pytałam o wystawowe szczenię- podawano mi cenę w granicach 2500-4000zł za pieska, w zależności od hodowli. Ale często jest tak, że właśnie te większe hodowle które sprzedają psy wystawowe tak drogo, psiaki "na kolanka" sprzedają dużo taniej, warto więc podzwonić i popytać o pieska "na kolanka". Zaznacz tylko że chcesz aby był bezwzględnie zdrowy, może mieć natomiast złe wybarwienie, zły zgryz np- to nie przeszkadza w niczym, eliminuje tylko psa z wystaw ale szczenię jest dużo tańsze- dobra alternatywa dla kogoś kto szuka ładnego psa ze sprawdzonego miejsca, a za to taniej.
-
"Najśmieszniej" jest jak dzwonią i pytają o wiek, a wiek wyraźnie napisany w aukcji... Przeczytaj dokładnie opis, żeby nie pytać o to co napisane. Poza tym co można powiedzieć po samym ogłoszeniu? nic. Wejdź na stronę hodowli, jest forum o cavalierach- zapytaj co myślą o tej hodowli inni, czy ją znają, jakie są opinie. Cena jest bardzo niska, nie wiem czy to wynika z tego że hodowca pilnie musi sprzedać psy, czy może jest jakiś "zastój" i dlatego obniżył cenę, czy może rodzice nie mają szczególnych osiągnięć i niewiele badań zrobionych. Nie wiem. Ja nic nie doradzę po samym opisie aukcji. Fakt że psy są wystawione na allegro moim zdaniem nie świadczy o niczym złym, sama swoje szczenięta wystawiam na allegro, ale bez możliwości "kup teraz"- bo chcę mieć możliwość wyboru przyszłego właściciela. Nie widzę nic złego w allegro dla odpowiedzialnych hodowców i takich samych przyszłych właścicieli:)
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
pa-ttti replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Szalone stadko, urocze:) co do Dee, to mi wygląda tak właśnie jak piszesz- jakieś niedożywienie matki w ciąży, potem Dee jako szczeniaczka- te powykręcane nóżki, to straszne. Do tego mogą dochodzić jakieś genetyczne sprawy. A ubranko pooperacyjne- świetne :) -
coś mi się zdjęcie Eli nie chce wgrać... Eliyah jest przeukochany, taki mały pocieszny merda ogonkiem i całuje wszystkich. Czasem chce pokazać jaki jest groźny i atakuje braci, ale oni go szybko na ziemię sprowadzają i muszę go ratować- szczególnie przez Espero, bo on z kolei to diabeł wcielony. Jak będę miała chwilę to wstawię filmik, zobaczycie jaki Eliyah jest uroczy :)
-
a proszę bardzo, reszta stadka: Eldorado: [IMG]http://i39.tinypic.com/35lt6pj.jpg[/IMG] Eliyah- jeszcze nie wiem, może zostanie u nas jako "maskotka" hodowli, jeśli nie znajdę mu najlepszego domu: [IMG]http://i39.tinypic.com/r9juvp.jpg[/IMG] Eli, Twój ulubieniec:) Mały na święta będzie już w nowym domku, w Belgi:
-
Hej kochani, u nas już wszystko się unormowało, każdy ma od groma pracy więc nie ma czasu na smutki. Orki nigdy nie zapomnimy, na zawsze pozostanie w naszej pamięci.. A teraz trochę nowinek: Maluszki Lilowe rosną, może nie jak na drożdżach ale są coraz ładniejsze :) Dziś uznałam że jest na tyle ciepło, żeby wyszły na pierwszy spacer. O dziwo wcale się nie bały, a na pewno mniej niż posadzki (musiałam je nauczyć chodzić po posadzce, bo wcześniej tylko po dywanie skakały, a posadzka była straaasznaa) Niedługo drugie szczepienie i chip. Zdecydowałam się na chip bo mniej boli, ale chcę go odłozyć w czasie jak najbardziej się da ze względu na najmniejszego gluta- Eliyaha. Duże to to nie wyrosło, w wieku 9tyg waga pokazała 360gram.. Reszta po 500 gram mniej więcej, wiec też duże byki nie są. I już wiem że na 99% zostaje z nami Espero: [IMG]http://i39.tinypic.com/aln7tl.jpg[/IMG]
-
No rzeczywiście, samo imię. Może pomyłka, dziwne. Tatuażu nie ma, bo może ma chip? Chyba nr chipa też powinien być jednak wpisany.
-
Mam wrażenie że o ile jej nie bolało, o tyle ta choroba wysysała z niej wszystkie siły, chudła w oczach. Kiedy byłaś po Draco, Orka właśnie zaczynała chudnąć. Zostawiła po sobie wiele pięknych stafików, myślę że taka suczka jak ona wiele dobrego wniosła do rasy, bardzo wiele też dobrego wniosła do naszego domu.. Nie zapomnę nigdy jak obroniła moją mamę przed pijanym facetem, jak mojego tatę broniła przed wandalami u nas na podwórku (jak jeszcze mieszkaliśmy w Warszawie)- mój tata miał wtedy silny wstrząs mózgu, a gdyby nie Orka, to mógłby nawet zostać postrzelony... Kiedyś obroniła też Helgę, labradorkę której już nie ma z nami, przed amstafem. Kochana była, będzie nam jej brakowało..
-
waga Draco jest jak najbardziej ok, będzie ważył pewnie około 2,5kg, co jest moim zdaniem idealną wagą dla chi. U niego ta waga będzie wynikała nie tyle z wielkości, co z budowy, nie ma po kim być chudzinką.
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Na szczęście nie męczyła się długo. Pod koniec nie miałam serca już nawet patrzyć, ona takim błagalnym wzrokiem na nas patrzyła...Dostawała karmę bardzo niskobiałkową ze względu na chorobę, ale nie za bardzo jej smakowała. Ostatniego dnia już nic jeść nie chciała, ugotowaliśmy jej miskę ukochanej wołowinki i troszkę zjadła... Espero będzie moją 3cią chiłką, tych mamy nie liczę bo chociaż jeden dom, to mieszkamy na 2 piętrach i ogólnie ona ma swoje a ja swoje psiaki
-
Niestety Orki już z nami nie ma....Kilka dni temu to się stało, nie pisałam wcześniej bo mi to nawet przez gardło nie przechodziło, i nie chciałam w ogóle o tym mówić... Była z nami dużo czasu, ale jednak wciąż za mało...kochana Orejro :( Zapamiętam ją z czasów kiedy była w pełni sił, zdrowa, wesoła, rozbrykana..... Na pocieszenie mam swoje maleństwa, Zuzia, Lila i Masza szaleją teraz po ogrodzie w liściach, uwielbiają to. Moja rodzinka powiększy się najprawdopodobniej o tego kawalera, Espero: [IMG]http://i44.tinypic.com/2nkid94.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/qrhgs5.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/14406k4.jpg[/IMG]
-
Lila tylko jedną miała krwawą, reszta bezkrwawa zupełnie....może to u nich rodzinne:)
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[quote name='ewunian']kolejna allegrowa pseudo wyprzedaje "zasoby" przed 01.01. [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=22101891[/URL] a [URL="http://allegro.pl/york-miniatura-czystej-rasy-prezent-choinka-i1929391156.html"]TU[/URL] "czystej rasy" york MINIATURKA - tatuś rasowy, mamusia porodowodowa. I więcej psów tego usera: [URL]http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=7831953[/URL][/QUOTE] ale ten york MINIATURKA, jest co prawda po rodowodowym tacie, ale takiej rasy to ja nie znam.... tata jest "rasy srebrnej"... ten Pan posiada też rasowe yorki, "gatunek srebrno - szary".
-
[video=youtube;XHnaqqLyL2E]http://www.youtube.com/watch?v=XHnaqqLyL2E[/video]
-
Takie zachowanie nie zawsze wynika z zaniedbania hodowcy- są psy które tą bojaźliwość mają wrodzoną...oczywiście można ją do pewnego stopnia zniwelować.. Tylko jeśli hodowca pracował nad psem, a i tak wszystkiego się boi- to pytanie ile jeszcze można w nim zmienić? Można wziąć psa ze schroniska- ale Patka chce chyba psiaka rasowego, a wybór takowego za niższą cenę na kolanka jest zdecydowanie lepszym wyborem niż nabycie psa z pseudo, byle taniej. Kupując psa na kolanka, z hodowli, trzeba wiedzieć że niska cena z czegoś wynika- nikt nie sprzeda super psa, z super charakterem, za niską cenę. Nie mówię że wyjątki się zdarzają, ale zazwyczaj za niską cenę są psy niewystawowe. Wadą zgryzu jak już pisałam nie przejmowałabym sie absolutnie, jeśli nie jest jakaś ekstremalna. Gorzej z tym charakterem, może być kłopotliwy jak pisze Martens.