michal_sm
Members-
Posts
632 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by michal_sm
-
Niemiła przygoda z hodowlą Z Herbu Sapały.
michal_sm replied to korneliak08's topic in Labrador retriever
Rodzice mogą być całkowicie wolni od dysplazji ,a mimo to przekazywać ją potomstwu.Prześwietlenie stawów biodrowych u psów do dalszej hodowli robi się po to by tą wadę wykryć ,a nie po to by dać gwarancję,że szczeniaki jej mieć nie będą.Dobiera się tak zwierzęta by tą wadę zminimalizować (niestety wykluczyć jej się nie da) .Hodowca widać stwierdził,że mimo swoich wysiłków wada jednak się ujawnia(bo to na pewno nie odosobniony przypadek) i zrezygnował z rozmnażania (napisałeś,że nie będzie już labradorów).To na obronę hodowcy.Natomiast kompletna olewka ze strony hodowcy co do poniesienia jakichkolwiek kosztów jest nie w porządku.Rozumiem,że ktoś może w danym momencie nie dysponować taką czy inną kwotą ale przecież da się to oddać na raty np po 150 zł miesięcznie.Postawa hodowcy jest naganna i dobrze,że przed nią ostrzegasz,ale choroby nie da się wykluczyć nawet z najlepszych hodowli. -
Może masz rację najważniejsze znaleźć dom,a sunia świetna.
-
To raczej dog,a nie buldożek.Może zmienić tytuł?
-
Chciałaś rady to ją dostałaś .Co do deklaracji to nic nie obiecuję bo szkoda by obiecać i nie dotrzymać niestety jestem już w wieku gdy zdrowie szwankuje i może się zdarzyć tak ,że na ten czas coś mi akurat wypadnie ale jeśli będę to oczywiście taki wniosek złożę ,bo kopiowanie jeśli jest zabronione(przeze mnie nie akceptowane)to powinien być zakaz.Nie wiem może ktoś ma lepsze pomysły?
-
Co roku jest walne zgromadzenie członków .Nie widzę problemu aby każdy zgłosił wniosek o to by na wystawę organizowaną przez dany oddział nie wpuszczać psów kopiowanych i już.Od czegoś trzeba zacząć.
-
[quote name='shin']Czemu uwazasz, ze nie da sie rozladowac? Wykastrowany czlowiek moze z tym miec problem jesli zostal wykastrowany przed okresem dojrzewania. Po dojrzewaniu - za przeproszeniem - staje mu, tylko potrzebuje silniejszego bodzca, badz wiecej bodzcow. Za to o wiele wiecej odstajacych od normy sklonnosci widuje sie u osob niewykastrowanych, nie sadzisz?[/quote] A ilu jest teraz kastrowanych ludzi?Swoje wiadomości na temat tego czerpię raczej ze źródeł historycznych.A,że są psychopaci to każdy wie.A co by było gdyby ich wykastrowano?Ja nie chcę nawet o tym myśleć.A propos proponuję wszystkim zainteresowanym wrócić do głównego tematu mimo,że kastracja czy u psów czy u innych gatunków też jest tematem na długą dyskusję.
-
[quote name='nat.']Nie? A ja owszem. Każdy z psów, które miałam, był wykastrowany i każdy dalej ganiał za sukami. Ostatnio wykastrowany pies moich rodziców "dopadł" ich suczkę, która miała cieczkę. Takie przykłady mogę mnożyć. Kastracja powoduje bezpłodność i osłabienie popędu, ale nie jego zanik. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że hormony sa produkowanie nie tylko przez jądra :roll:[/quote] Dobrze piszesz.U ludzi kastracja powoduje nawet zaburzenia w psychice.Popęd zostaje ,a nie da się go rozładować=różne nienormalne skłonności na tle seksualnym.Mój ratlerek nie kastrowany używał sobie na kocyku i jakoś był zadowolony.Natomiast wnętr(już teraz kastrat )lata za suczkami.
-
Co do kastracji to nie można nikogo zmuszać.Jak chyba wiesz niestety ta metoda ma plusy ale i ogromną ilość minusów.Jak już pisałem wcześniej do póki nie będzie wprowadzonych innych lepszych metod antykoncepcji u psa należy tą metodę przyjąć,.Zachęcać do jej zastosowania mówiąc całą prawdę ,a niestety zwolennicy ciachania chcą mówić tylko o zaletach przemilczając wady.
-
Zgodnie z ustawą powinnaś powiadomić SM,że na terenie twojej posesji leży np martwy ptak i oni powinni go zabrać do spalarni.No oczywiście ani mru mru ,że to sprawcą był twój kiciuś.Ale wątpię by przyjechali.Zresztą mi to wsio ryba,że ktoś ma pieska grobowiec w ogródku.Tylko,że lepiej o tym nie pisać i mówić jedynie zaufanym ludziom.
-
Ogłaszaj bo to właśnie czynisz.I co? nikt Ci nie każe ani rozmnażać ani sprzedawać.Ale należałoby założyć inny temat .Jego tytuł np jak nie paść ofiarą nieuczciwego nabywcy .W tym wątku toczy się dyskusja o hodowcach.
-
Spytaj się ustawodawców co zrobić nawet ze zniszczonymi butami z bydlęcej skóry.Ustawa mówi o szczątkach zwierzęcych.W sprawie dla reportera p.Jaworowicz było pokazane jak pochowanego konia odkopywali by pojechał do spalarni.Zresztą w ustaiach polskich jest wiele nonsensów.A co do rybek i ptaszków to ja bym dał je kotu zjeść.
-
To,że akurat twój pies miał jakąś wadę wcale nie świadczy o tym że i inne ją miały.Ja uśpiłem psa z powodu kilku chorób(w nich i rak kości).Był z rodowodem,a jego rodzeństwo zdobywało nawet CWC ,a być może inne z jego rodziny też wykazywały wady.O uczciwości hodowców mnie nie przekonuj bo kilkakrotne byłem świadkiem awantur jakie nabywcy robili hodowcom publicznie na wystawach.I co hodują dalej.Do pseudohodowli Cię nie przekonuję ale dla mnie R=R nie jest wcale gwarancją nabycia dobrego psa.Rottweilerka z pseudo dożywa sobie starości u mnie i ma 13 lat ,a wciąż jest pełna werwy z dobrym charakterem.Chciałbym aby R=R i by dawało gwarancję nabycia naprawdę dobrego psa.Po prostu wiem ,że ofiarą psich wad może być każdy nawet jak kupi u super hodowcy.I zaznaczam,że nikogo do niczego nie przekonuję.A rodowody psie to dobry wynalazek bo można prześledzić nawet to jak dana rasa się zmienia(Oby zawsze na lepsze)
-
Lepiej nikomu ogródka nie doradzaj jest niestety niezgodny z prawem.
-
Nie jestem z okolic ale w reportażu mówili,że psy trafiły do miejscowego schroniska.Nie wiem czy ten proceder się kiedyś skończy bo stawki były spore i pewnie jeszcze nie jeden sadysta gotów jest płacić za oglądanie tych potworności.
-
Źle się wyraziłem z tymi wystawami.Po prostu ze trzy razy przez przypadek na wystawach usłyszałem,że to szczeniaki były podstawione i potem jeden do drugiego gadał,że to ten podstawiony wygrał.A co do hodowli to każda rasa swój początek w którymś miejscu ma.O ile mi wiadomo wystawy psów to raczej nie sport archaiczny ma dopiero około 100 lat.Czy przedtem nie było psów rasowych?Były np charty,pudle,pekińczyki i wiele innych.Były hodowane w czystości rasy czyli podobny z podobnym.Współcześnie też wiele ras powstaje.Nawet dla naszych podhalanów jest prowadzona księga wstępna(co daje proste równanie pies jest na 100% z pseudohodowli bo rodowód będą dopiero miały szczenięta w 4 pokoleniu).A ofiarą może paść każdy według mnie po prostu jeśli się wybiera psa to takiego którego się pokocha od pierwszego wejrzenia i będzie się go kochać bez względu na wszystko.Dla mnie pseudo to też te hodowle rodowodowych psów w których nie ma psich emerytów bo tam liczą się jedynie pieniądze lub ambicyjki hodowlane właściciela.
-
Zgodzę się z tym ,że okresowo np na czas cieczki,remontu lub choroby psa może on być zamknięty i nawet powinien być.Nie wiadomo jak było w tym wypadku ale wygląda mi na to,że miejsce inne niż klatka było raczej rzadkością.
-
Mandaty daje SM i w ich kartotekach będzie to zanotowane.Mandaty są trudno ściągalne ,a im wyższe tym trudniej.I jak wiesz nie wysokość kary ,a jej nieuchronność są gwarancją sukcesu.
-
Ładnie radzisz.Ale nawet piękne teksty o warunkach itp mogą być mylące .To tak jak na forum czarnych kwiatków należy uważać ,bo hodowcy wiedzą co gadać by wzbudzić czyjeś zaufanie.Zobaczyć czy psy są w dobrej formie(i niekoniecznie wypucowane jak na wystawę)I czy kochają swojego właściciela.Bo co do zdrowia nikt do końca nie jest w stanie przewidzieć jak będzie.
-
No niestety jak ktoś nie sprząta ,a będzie takich wielu to park zamieni się w gnojowisko,a to moim zdaniem już łamanie ustawy.Dlatego jestem za tym by karali.Co do wielkości mandatu to raczej za pierwszy raz mniej za drugim więcej,a kilkakrotne ukaranie to niestety łamanie ustawy.Gdyby pies miał tam stale przebywać mieszkałby w gnoju .Taka jest prawda.
-
Sprzątać po psie powinien każdy.Ciekawe co by było gdyby pies mieszkający w kojcu siedział tam w swoich odchodach ?Zaraz by było łamane prawo .I tak też powinno traktować się tych ,którzy na spacerkach nie sprzątają,tak jakby łamali ustawę o ochronie nad zwierzętami.Za kolejną recydywę kara wyższa,a za notoryczne uchylanie się nawet zabranie psa.We własnych odchodach przecież żyć nie może.
-
Masz rację tego nie da się sprawdzić .Napisałem,że mam jednak taką nadzieję.
-
Co tu dużo gadać kupując psa z rodowodem też możesz kupić kundla.A dlaczego bo tacy cwani hodowcy potrafią kundle w typie rasy podkładać pod swoje suki.Znam taki przypadek z autopsji.Otóż kiedyś byłem świadkiem jak jedna taka hodowczyni skupywała na giełdzie pieski wyglądające jak Yorki.Słyszałem rozmowę.Pani ta powiedziała,że jej suczka urodziła tylko dwa szczeniaczki,a metryk można wyrobić więcej,a te psiaki są akurat w wieku jej szczeniąt i idealnie się nadają.I kupująca i sprzedający byli z transakcji bardzo zadowoleni.Sprzedający ucieszył się,że tak szybko sprzedał pieski i do tego będą z rodowodem.Na wystawie też nieraz słyszałem jak ludzie się śmieją,że to ich kundel dostał CWC.
-
No jaka ta odpowiedź?Polska jest w porównaniu z Ameryką krajem biednym.Wiem,że nie wszystkie psy znajdą dom.Według statystyk tylko co dziesiąty.Większość ludzi jeśli ma psa to raczej jednego i mało jest takich u których mieszka kilka psów.Im bogatsze społeczeństwo tym mniejsza chęć do posiadania potomstwa oraz zwierząt (zwłaszcza dużych)>To obciążenie i dla budżetu i ograniczenie wolności.W Polsce też będziemy się zbliżać do polityki jaka jest stosowana w Ameryce.Smutne to ale podejrzewam,że nie ma innej drogi.Mam jedyną nadzieję,że Polacy może bardziej kochają zwierzęta i tych adopcji będzie sporo.
-
Może wszystkie były rokujące ale dobry dom był tylko dla tych siedmiu.A co lepsze zostawić te wszystkie rokujące bez szansy na dom czy uspać? Taka jest polityka tego kraju ,który ma pieniądze na loty w kosmos.Co lepsze zostawić dziś dwa tysiące ,jutro następne dwa,a domów brak.Ktoś tu napisał,że w Polsce nawet kaleki,psy stare też znajdują dom.Owszem znajdują ,bo w niektórych ludziach obudzi się chęć pomocy.Ale jakim kosztem mają dom?Kosztem młodego zdrowego psa,który tym sposobem zostaje w schronisku i wcale może już domu nie znaleźć ,bo staną się chore i stare ze schroniskowymi nawykami.Co innego gdyby zago samego domu ładny ,adopcyjny,młody.Ale tak nie jest.