Gosiu Jesli chodzi o firme to odradzalabym.To przewaznie jest tak na poczatku ,ze pies siedzi w budce,a potem i tak laduje na lancuchu.Portierzy sie czesto zmieniaja-i przede wszystkim nie kazdy lubi psy.
No i niestety ale tfu,tfu...niekiedy sie firma rozpada,a pies laduje z powrotem w schronisku.
Znam wiele takich przypadkow.Moj tata pare lat pracowal w firmach jako portier....