-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kajusza
-
ok :-) to czekam na telefony od sensownych ludzi :-) [quote name='Sarunia-Niunia']Kajuszko, zmieniłam już dane mailowe na ND, teraz mail jest już do Ciebie:)[/QUOTE]
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
u Doneczki po staremu ...dzwoniła jedna Pani w jej sprawie, w imieniu swoich znajomych ... ci mieli się ze mną skontaktowac i cisza .... plus zero maili :-( -
pewnie, może akurat ktoś się trafi zainteresowany Lunką :-)
-
ehhhhh tam stafficzka taka smutna :-( a Aspan to szaleniec :-)
-
ja byłam też na północy - dokładnie w dolomitach i wszędzie mogłam z psami wejść ... od sklepów po park narodowy :-) Na Sycylii niewiem jakie są zwyczaje.
-
na ten moment dwie osoby rozważają jej adopcję lub tymczas - ale to jeszcze nic pewnego ...
-
[quote name='Ati']Kajusza napisz mi jeszcze jak w schronie ze szczepieniami i chipem?[/QUOTE] na wściekliznę tylko szczepią. Ja zawsze jeździłam na chipowanie osobno i za swoje pieniądze :-( Ew. mogę ją zachipować (45zł koszt z wprowadzeniem do bazy danych) i zaszczepić (też ok. 45zł wirusówki z tego co pamiętam) i potem jakoś zebrać kasę na opłacenie tego - może ktoś jakiś bazarek by zrobił, ja też mam jakieś jeszcze fanty. Ja nie za sponsoruje bo mam pusty portfel :-( i jeszcze jedno - Choko będzie wyadoptowana na Asie - u nas w schronie nie ma praktyki dt..., to koszt 25zł.
-
spoko, każdy myśli że pomóc można tylko dając kasę albo tymczasując psa itp ale wiadomo, że nie każdy ma taką możliwość. Ale pomóc można też w inny sposób :-) Zachęcam do odwiedzenia wątku, pisząc na nim wątek nie znika na n-tej stronie, więcej osób go odwiedzi i więcej osób będzie mogło pomóc - może akurat ktoś zajrzy i da dt, albo za sponsoruje smycz, transport, karmę itp :-)
-
fajne fotki wyszły :-) widać Lunkę w całej okazałości
-
[quote name='Klementynkaa']dobermany w schronisku bardzo często chudną w zastraszającym tempie :( no i czasem jest to kwestia wyłacznie depresji schroniskowej...[/QUOTE] oby ..... "moja" Gandzia (z podpisu) też była taka chuda, też myślałam, że to przez stres .... a okazało się, że ma zaawansowane ropomacicze :-(
-
[quote name='Czekunia']Dziewczyny, sprawa wygląda następująco - sunia ma u mnie zapewniony DT z tym, że niestety sprawy mi się skomplikowały i między 6 a 10 sierpnia mam wyjazd i są dwa rozwiązania sytuacji: - albo sunia przyjedzie do mnie 11 sierpnia - albo przyjedzie już teraz, ale na te parę dni będzie trzeba coś wymyślić. Przepraszam Was za zaistniałą sytuację, zdaję sobie sprawę, że to wszystko komplikuje, ale nie mogę tego odwołać...[/QUOTE] aha ..... co do przetrzymania jej przez 4 dni to nic nie pomogę ... co do przewiezienia jej do Ciebie po 11.8 powiem uczciwie - tyle czasu jej nie mogę trzymać w schronie, napewno zostanie wydana pierwszej chętnej osobie. Mogę poprosić aby ją mi przetrzymali kilka dni ale nie miesiąc :-( Może w okolicy jest jakiś miłośnik rasy który ją weźmie na te kilka dni?
-
[quote name='Tyna21']o matko, ale tragedia! :( nie mogę patrzeć na takie biedaki, bo wiem, że niestety nie mogę dla nich nic zrobić...pomagam jednemu dobkowemu biedakowi (staruszkowi) a chciałabym wszystkim ;( [/QUOTE] wiesz nie trzeba fizycznie lub finansowo pomagać ... np. na dogo - można odwiedzać wątek- jak będzie na górze, to więcej o takim psie się dowie, jak jest jakiś bazarek zrobiony to na nim kupować, podrzucać i reklamować ... pomóc można na wiele sposobów
-
Kasia - ona ogólnie nie jest lękliwa, nie chodzi skulona itp. tylko w momencie jak pies ją dotknie to odskakuje z piskiem, trudno to opisać :-P
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
Kajusza replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='a_niusia']to jak dla ciebie. ale ona nie nalezy do ciebie. czy z ta suka cos jest nie w porzo? nie jest hodowlana, ale moze byc.[/QUOTE] pewnie, uprawnienia może zdobyć, to Polsce to nie jest jakiś wyczyn. Tylko po co jej uprawnienia, Ruda jest super psem, ale nie jest ideałem dobka.... po co ją rozmnażać?? Mało dobków po świecie chodzi... -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
aktualności: [quote name='Kajusza'] [COLOR=#40e0d0][B]lipiec [/B][COLOR=#222222]50zł sundayrose, deklaracja stała (lipiec) wpłyneło 04.06.2012 107,50zł bazarek xsupergrrrlx wpłyneło 07.07.2012 100zł Joanna Elżbieta M-H z Gdyni, wpłynęło 10.07.2012[/COLOR][/COLOR] - 510zł [COLOR=#000000]hotelowanie w okresie 28.06.2012-29.07.2012 (zapłacono 03.07.2012) [/COLOR] = na koncie 559,64zł [/QUOTE] -
[quote name='Sarunia-Niunia']Oby badania wyszły dobrze i żeby ten spadek wagi okazał się tylko reakcją na schronisko, na samotność.... Dziewczyny, a myślałyście o sterylizacji Luneczki? Bo aż strach pomyśleć, co by się stało, gdyby Lunia trafiła w niepowołane ręce, a ma wielkie szanse, bo jest cudną dobeczką! Może jak wyniki okażą się dobre, to warto Ją przed wyadoptowaniem wysterylizować, pod warunkiem oczywiście, że nie będzie żadnego ryzyka z związku z Jej zdrowiem... Widzę, że wciąż jeszcze nie ma Jej na ND, może jak do wieczora nikt jej tam nie wstawi, to ja to zrobię?[/QUOTE] będzie wysteryzliowana jak tylko wet oceni, że jej stan zdrowia na to pozwala .. już dziś o tym rozmawiałam :-) I jak możesz to wstaw ją na ND .. to w sumie bez różnicy kto ją tam wstawi ...
-
też jestem ciekawa .... mam nadzieje, że nic poważnego :-( Ale z drugiej strony - aż taki spadek wagi to nie jest normalna sprawa :-( bo w maju wyglądała normalnie jeszcze. Pomimo tej swojej nerwowości to fajny pies, jak trochę przytyje do będzie dopiero piękność :-)
-
dzisiaj zaliczyłam kolejne spacery z Aspanem i stafficzką (imię Faza całkiem do niej nie pasuje), oba psy to rewelacja, spokojne i nie agresywne. Staficzka była na spacerze z szaloną wyżełką, a Aspan z dobermanką :-) Oba zaliczyły kąpiele i teraz są czyste i pachnące ... Aspan trochę przymusową bo w g*wnie się wytarzał :-P Ale podczas kąpieli stał spokojnie, mogłam go wężem z wodą zmyć, chyba nawet była zadowolony z takiego spa :-) Oba zapisane są do kastracji i wtedy będą mogły pójść do nowych domów. Potem Milka powstawia ich fotki :-) ........... kurcze czemu takie mega pozytywne psy są bezdomne?????
-
dokładnie... potrzebny jest jej dom .... Lunka mieszka teraz z jednym psem ( a nie na dużym wybiegu), najproawdopodobniej jutro będzie miała robioną morfologię z biochemią. Moje wrażenia po dzisiejszym spacerze - histeryczka ;-) Na spacer poszedł z nami ast i jakikolwiek kontakt fizyczny z Lunką wywyołuje u niej histeryczny pisk. Nie reaguje agresją, czy ucieczką tylko piszczy. Jak się czegoś wystraszy to chowa się za człowieka. Na spacerze podskakuje jak koziołek, ciągnie i dziś wyszła z szelek ... i chyba tego jej było trzeba - bo zaczęła tak biegać, chyba tego jej brakowało. Nie uciekała, co chwila podchodziła do nas i znów leciała na przebieżkę. Jak tak latała to nie podbiegała do psa tylko do ludzi. Ale pod koniec już nawet powoli interesowała się kumplem. Ogólnie bardzo fajny pies - ale do kogoś ze świadomością, że będzie musiał popracować nad jej pewnością siebie aby jej zachowanie nie utrwaliło się i nie przerodziło w agresję lękową. Potem Milka wstawi fotki ze spaceru .... może je będzie nazwać "Flip i Flap" - Lunka=szkielet i Aspan(ast) = wielkopies :-P
-
Byłam dzisiaj w schronie - jutro będzie ustalony termin sterylki. Wyżełka była na spacerze razem z suką staffika, i jak za mocno skakała po staficzce to ta warknęła na wyżełkę i skoczyła na nią. Wyżełka od razu stanęła spokojnie, uspokoiła staficzkę i nie zareagowała agresją. Potem jeszcze kilka razy się obwąchiwały itp. to wyżełka już nie chyła taka niedelikatna i nie było więcej żadnych spięć. Była widać, że czekolada nawet miała chęć na zabawę z psem, ale że staficzka nie wykazywała chęci to Cz. poleciała tropić ;-) Potem Milka powstawia fotki ....