-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kajusza
-
w netto są mrożone całe kaczki - z podrobami i szyją ... jak napisali na opakowaniu, za 9,99zł za kg.
-
aha, to dzięki za informacje.
-
Tekla możesz mi podpowiedzieć, czy do tego nadwarciańskiego rezerwatu można z psami wchodzić? Chciałabym pojechać i połazić po tych rozlewiskach z Wegą ale wolę się upewnić, że mnie nie wygonią ;-) Na stronce nie doczytałam o jakimś zakazie ...
-
widziałam na fb że Kuba się odnalazł :-) Miał szczęście chłopak :-) Niech jego Pani bardziej go pilnuje, szkoda, żeby takiego staruszka dorwały psy albo ktoś potrącił.
-
[quote name='kasjas']Na FB wrzuciłyśmy, do naszego schronu próbuję się dodzwonić, ale nikt nie odbiera. W niedzielę też może go ktoś dowieź? EDYT Dodzwoniłam się do schroniska, nie trafił tam, zostawiłam namiary na siebie jakby co.[/QUOTE] a daj link do wydarzenia ;-) i pojedźcie tam ... zamiast dzwonić, no i zróbcie plakat ze zdjęciem psa i powieście na boksie kwarantanny - może ktoś go przygarnął i pojedzie do schronu zostawić info.
-
[quote name='stefanek1407']Obróżka ładnie wygląda na labladorku, ogółem fajny kolorek dobrałaś ;) Jaki kolorek z wymienionych najładniej będzie pasować do Liska? (kupujemy nowe szeleczki) -niebieski z czarnym podszyciem -czerwony z czarnym podszyciem -czarnym z czerwony podszyciem -zielony z czarnym podszyciem -zielony z brązowym podszyciem[/QUOTE] ja dla takiego "liska" kupiłam żółtą taśmę na ciemno-brązowej/czernej ekoskórce i bardzo ładnie wygląda :-) niemam lepszych fotek gdzie widać obroże (a w szelkach małego wogóle nie mam) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/c7b7b1a3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/319759ad.jpg[/IMG] Z tych zestawień to też wydaje mi się, że zieleń i brąz będa ładnie wyglądać :-)
-
[quote name='Bonsai']Poszukaj w swoich okolicach. :) To kwestia podzwonienia, popytania się. :) Ja za chwilkę jadę przejechać się do fermy strusi, może tam cos ugram jeszcze :)[/QUOTE] szukałam, zadzwoniłam do kolku ubojni i nic nie załatwiłam a jeszcze w jednym zakładzie jak usłyszeli, że dla psa szukam to się rozłączyli!
-
metamorfoza rewelacja! Bajka teraz rewelacyjnie wygląda ... w końcu jak pies a nie foczka ;-)
-
[quote name='kasjas']Cześć dziewczyny Moja przyjaciółka prosi o pomoc. Wczoraj z posesji wyszedł Kuba, stary, chorujący na raka pies, zwykle wracał po pół godz. tym razem tak sie nie stało:( Jesli by ktoś widział prosimy o kontakt. Kuba jest bardzo łagodny, nikomu nie zrobi krzywdy. [URL]http://tablica.pl/oferta/kuba-poszukiwany-zywy-lub-martwy-ID1yJvN.html[/URL] Pozdrawiam Kasia[/QUOTE] a ma zrobione wydarzenie na fb? może tak ktoś go wypatrzy ... i niech koleżanka pojedzie do schronu tak ok. 16 - przed zamknięciem, może ktoś go tam odstawił.
-
ale ja wam (tj. Warszawiakom) zazdroszę tych zakupów ... żwacze, przepiórki .... ehhh czemu ja na końcu świata mieszkam :-(
-
super fotki Natalia :-) ... Leon wychodzi na to, że to agresor nad agresowy i tylko męczy Wegetkę hahaha :-) Spacer też udany był i psy się wybawiły :-)
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mala_czarna']Dziewczyny, mam pytanie. tylko krótko, ale treściwie streścić: o co chodzi z hotelikiem Fur? Zabieram tam za tydzień lub dwa mojego podopiecznego, i nigdy w życiu nie słyszałam pod adresem Fur negatywnych opinii. Czy pies jakiś odebrany był chory, niezsocjalizowany? Przepraszam, ale naprawdę nie mam czasu czytać całego wątku.[/QUOTE] ja przez kilka miesięcy nie miałam podstaw do sądzenia, że Gandzia jest zaniedbywana, z Gosią miałam kontakt na dogo, fb i telefoniczny. Wielokrotnie twierdziła, że Gandzia nie robi postępów i nadal nie umie chodzić na smyczy. Szukałam dla niej innego hotelu jednak każdy chciał podstawowe info nt psa m.in. zachowanie Gandzi wobec psów (w schronie Gandzia nie wykazywała żadnej agresji wobec ludzi i psów). Gosia poinformowała mnie, że nie ma możliwości sprawdzić jak pies reaguje na inne psy. Kiedy aida niespodziewanie odwiedziła hotel zastała warunki, które pozostawiały wiele do życzenia (mokre boksy, bez misek z wodą i legowisk), poza tym pies był chudy, ulewało jej się jak biegała i wogóle nie umiała chodzić na smyczy, nie dawał się upiąć nawet. Dlatego zdecydowałyśmy przenieść psa do innego hotelu. Na miejscu Gandzia była u weta, który stwierdził wychudzenie, zarobaczenie, stan zapalny na łapach oraz stan zapalny pochwy, oraz nietrzymanie moczu. Wg wetki nie mogło to powstać w ciągu kilku dni. Do tego gandzia praktycznie nie ma zębów - ma je tak starte. Do dnia dzisiejszego (czyli ok. miesiąc) Gandzia jest leczona na stan zapalny. Ja osobiście nie rozumiem jak do tego doszło, że suka jest w takim stanie. Nigdy nie miałam podstaw sądzić, że Gandzia jest zaniedbywana jednak wyniki badań wskazują na to jednoznacznie. Strona socjalna i wypracowanie tego co było w umowie hotelowej to druga sprawa (przez 8 miesięcy Gandzia nie nauczyła się chodzić na smyczy). Bardzo żałuje, że Gosia nie poinformowała mnie o stanie zdrowia psa, rozumiem, że pies może chorować jednak to w jakim stanie jest pies ...poprostu brak słów. [quote name='koelka']Ja też zwiększam swoją deklarację na 50 zł.[/QUOTE] dziękuję Ela :-) [quote name='agaga21'][B]ten wątek to jedna wielka manipulacja. [/B]jedyną "zbrodnią" fur, było niedopatrzenie, że suka nie została do końca odrobaczona, przez co była chuda ale zbiegło się to z wielkimi upałami, więc nimi jej chudość gosia sobie tłumaczyła(do tego doszła 2 dniowa głodówka przed i w trakcie podróży, co przyczyniło się do chudości w dniu wyjazdu z hoteliku) [I][B]suka która trafiła do fur była istnym diabłem wcielonym. szarpiącym smycz, gryzącym wszystko-od kamieni po siatkę, była nie do opanowania, kompletnie niezsocjalizowana, nie potrafiąca chodzić na smyczy, jeździć autem itp. [/B][/I]gosia wielką pracę w nią włożyła, nauczyła pięknie chodzić na smyczy, jeździć autem i zachowywać się jak NORMALNY pies, czego dowodem są filmiki nagrane dzień przed wyjazdem do innego hotelu. wszystkie psy, które trafiają do fur przechodzą metamorfozę zarówno fizyczną, co możesz zaobserwować oglądając ich zdjęciach, jak i psychiczną. z czystym sumieniem polecam ten hotelik:) była tam "moja" dalia-zagłodzony, prawie zamarznięty szkielet, której fur życie uratowała w ostatnim momencie, dolar(wciąż jest) który niesamowicie wypiękniał, są dogi(niektóre bardzo problemowe), jest kilka psów, które praktycznie fur sama utrzymuje(bo nie ma sumienia powiedzieć: nie płacicie, to zabierajcie psa-jak to niektórzy potrafią) itp. manipulantki same siebie ośmieszają.[/QUOTE] Gandzia nie była diabłem wcielonym - nie gryzła wszystkiego, w schronisku "jedynym" jej problemem było szarpanie się na smyczy i nie możność zapięcia jej na nią. Nigdy nie gryzła krat, misek, budy itp. Gandzia "tylko" skupiona była aby zawisnąć na smyczy - nawet nie interesowały jej patyki, szarpaki itp. tylko i wyłącznie smycz. W umowie był odręcznie mój zapis, że głównym celem pobytu psa w hotelu jest nauczenie jej chodzenia na smyczy. -
takkkk Wegeta to szefowqa ;-) ale nie ma wyjścia ... chłopaki do rządzenia się nie nadają :-)
-
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/53a412b4.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/dffba955.jpg[/IMG] i to na razie koniec. -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
upsss widze, że tu same reklamy bazarków ;-) To wstawiam trochę fotek Karczoszka ostatni spacer z goldenami Tito i Gusto, moją Wegetką i Leonkiem :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/91441000.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/818862f6.jpg[/IMG] duet back&white [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/2b1b12f1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/cb723a2a.jpg[/IMG] Karlos zdobywca :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/d48155e4.jpg[/IMG] -
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/53a412b4.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/85b40601.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/dffba955.jpg[/IMG] ale jak to mówią ... KRÓLOWA JEST TYLKO JEDNA :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bae25d16.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/d48155e4.jpg[/IMG] ... pod wodą ... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/04ed1820.jpg[/IMG] albo na lądzie ... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/f38482d7.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/e9dad008.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/6ceaf176.jpg[/IMG]
-
Pieski jak zawsze musiały trochę poćwiczyc cierpliwość ... z jakim efektem to widać ;-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/91441000.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/818862f6.jpg[/IMG] ale spacer głównie polegał na przechwycieniu piłki/zabawki przeciwnika .. próby przejęcia były solowe albo w duetach ... w wodzie [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/2b1b12f1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/cb723a2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/ccceb1a9.jpg[/IMG]
-
[quote name='Tekla64']hej alez cudne foteczki, zaje fajny sapcer jeden i drugi pozy sa nieziemskie a psy szczeliwe konisko z rybim okiem tyz fajjnie uchwycone malo takich jest co do surowizny jedzenia ... to my mamy wieczna wojne z Tekla jej z racji wieku przysluguje czasem konsumpcja doma ale tylko na swoim legowisku i trzeba czesto jej jednak przypominac ze ino tam ma prawo jesc a jak jednemu wolno to i reszta sie tyz pcha hihihi ale z reszta dajemy se rade slownie lub ino spjrzeniem hihihi[/QUOTE] no tak ... reszta czuje się pominięta ;-) [quote name='koelka']Super fotki i super opisy, a właściwie cała historyjka widziana oczami psiaków;)[/QUOTE] No to masz Ela jeszcze trochę ;-) To był spacer zatytuowany "kiedy niemożliwe staję się możliwe" ... czyli spotkanie 3 agresywnych psów hahahah najpierw Leonek się napatrzy, poobserwuje i poćwiczy ... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/ae584637.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4af955b2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/319759ad.jpg[/IMG] a potem ... atakuje moją biedną Wegetkę z wściekłością na tym mega pysku :-D [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/de2cf329.jpg[/IMG] a takie stwarza pozory łagodności ;-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/c7b7b1a3.jpg[/IMG]
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']Oczywiście że przedłużam i proszę nr konta[/QUOTE] super :-) dzięki :-) Ela jak wejdzie na dogo to nr konta podeśle -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='aida']No kochaneńka a dlaczego to pomija się mnie w deklaracjach stałych:mad:[/QUOTE] :oops: nie pominęłam ... jesteś zaznaczona, że Twoja deklaracja we wrześniu minęła :oops: zapomniałam zapytać, czy ją przedłużasz :-( -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
chciałabym serdecznie wszystkim przyjaciołom Donki podziekować za pomoc, za finansowe swsparcie, za kibicowanie, zaglądanie na wątek, odwiedzanie i podrzucanie jej bazarków ... bez was ten moment nigdy by nie nadszedł :-) Jako, że Donka przeprowadziła się na początku września .. deklaracji wrześniowych proszę nie wpłacać już :-) Do każdej osoby współpłacącej za hotel Donki wysłałam prośbę o przeniesienie deklaracji na Gandzię - z mojego podpisu. Na ten moment deklarację przenieniosły: Milka_, czikusiowa, Ewa z fb i Agnieszka z fb. Na 1szej stronie uzupełniłam rozliczenie - brakuje takich wpłat: mojej za sierpień, gryzipiórki za sierpień, Ewa K z fb za sierpień, biry za lipiec i sierpień oraz kreseczki za sierpień. -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Dunaj_']Poczytałam sobie troszkę i jestem zniesmaczona i zdegustowana, a nawet szkoda, że straciłam tyle czasu na gorzkie żale zamiast np. zająć się psami, no cóż niektórzy tak mają, że ich misja jest opluwanie innych i przypisywanie sobie szlachetności. Powiedzmy, że mam cos wspólnego z behawiorystyką i 25 lat doświadczenia w pracy z psami. Nie będę drążyć tematu, co zaś samej Gosi to poznałam ją osobiście, widziałam efekty jej pracy poznając psa przed pobytem u niej i po pobycie lub w trakcie pobytu, wiem jakie mają warunki i ile włózone jest w nie parcy i serca i gdyby kiedykolwiek zdarzyło się, że nie mogę swoim psom zapewnić opieki to zostawiłabym je u Gosi bez zastanowienia i byłabym spokojna, że są pod dobrą opieką. Zeby nikt nie zarzucił mi stronnictwa to w Polsce są trzy takie miejsca, a może bardziej osoby z nimi związane, które mogłabym polecić każdemu, jedno u Gosi, a dwóch kolejnych nie wskażę, żeby oszczędzić stresu psiakom i niepotrzebnych emocji ludziom, bo pewnie zaraz zostałyby namierzone i wymieszane z błotem.[I][B] Niestety mam takie odczucie nie pierwszy raz, że niektórym bardziej zależy na pieniądzach (bo szkolenie i pobyt psa kosztuje) niż na samych psac[/B][/I]h, dziś trudno o klienta, ale oczernianie i zadawanie ciosów poniżej pasa to gra krótka piłką i wcześniej czy później wszystko samo się ujawnia. Osobiście jestem wdzięczna Gosi za to co robi i zasługuje ona na szacunek, mimo wiedzy i doświadczenia sama się od niej wiele nauczyłam i nadal uczę.[/QUOTE] co sugerujesz? Że ja oszczędzam na utrzymaniu Gandzi? [quote name='agaga21']no właśnie, właśnie...swego czasu gosia apelowała, by zrobić gadzinie szczegółowe badania, po tym jak suka straciła przytomność. wtedy to została jej troska o psa zlana ciepłym moczem (poobserwuj, jakoś to będzie...) a teraz nagle jest robione wszystko by udowodnić, że to właśnie gosia stan zdrowia suki olała a nie opiekunki. odwracanie kota ogonem to żenada i wiocha.[/QUOTE] Agata - czy ty masz wgląd w korespondencję moją, Fioneczki i Furciaczkowej? Masz nasze tel. na podsłuchu? chyba nie, bo gdybyś miała to byś takich głupot nie wypisywała [quote name='fioneczka']Ania, niestety plany podjechania do Gadzika są na chwilę obecną zawieszone na ok 2 tygodnie tzn może uda mi się podjechać do niej ale dopiero ok pod koniec miesiąca, muszę ogarnąć sprawy prywatne Jak Gadzik skończy tabletki umówię wizytę kontrolną jednak chyba nie będę w niej uczestniczyła, wszystko będzie zależało od wolnego czasu Poproszę Marka o jakiś filmik, może fotki ze szkolenia[/QUOTE] [quote name='fioneczka']Gadzinka leje coraz mniej, antybiotyk na dwa dni chyba jeszcze, ten drugi lek ciągniemy jeszcze tydzień i robimy badanie moczu. Postępy w szkoleniu są. Na weekend miałam ją odwiedzić ale u Marka plan napięty więc pojadę po weekendzie. Ogólnie jest ok.[/QUOTE] ok Asia edit: osoby, które pomaagały utrzytmać Donkę w hotelu zostały poproszone przez mnie o przeniesienie deklaracji na Gandzię, na razie mam info, że przeniosą je: Milka_ 10zł, 10zł czikusiowa, 20zł Ewa K. (z fb) i 20zł Agnieszka K. (z fb) :multi: Ja również swoją deklarację zwiększę do 40zł miesięcznie. [B]DEKLARACJE STAŁE :-) na dzień 13 września 2012r.: [/B]40zł Kajusza[COLOR=#d3d3d3] (wcześniej 30zł)[/COLOR] 30zł Sundeyrose 30zł Koelka [COLOR=#d3d3d3]li1 10zł - nie płaci [/COLOR] 20zł Milka_ [COLOR=#d3d3d3](wcześniej 10zł)[/COLOR] 20zł butterfly [COLOR=#d3d3d3]aida 20zł WPŁYNEŁO ZA CAŁY ROK (240zł) minęło we wrześniu 2012[/COLOR] [COLOR=#d3d3d3]chita 10zł (przez 6 miesięcy) Lena2009 20zł niepłaci - wysłałam pw z prośbą o wyjaśnienie[/COLOR] 20zł teresa (forum fundacyjne) 20zł urwiniu 10zł czikusiowa 20zł Ewa z fb 20zł Agnieszka z fb = 230zł Brakuje wpłat za sierpień ode mnie (30zł) i urwiniu (20zł). -
ja właśnie cały czas mam obawy co do tych wieprzowych kości :-P czy dawać czy nie ... panbazyl - ja też nie mam dostepu do jakiś wymyślniejszych mięś czy podrobów wołowych - dlatego takie wynalazki kupuje w aspolu, a że kilka moich znajomych barfuje to zamawiamy wspólnie te duże paki, to wychodzi kilka zł za kg. A warzywka daje bo ... Wega je lubi - nigdy bym jej nie podejrzewała o to :-) pozatym ciągle wcina trawę czyli chyba jej brakuje czegoś roślinnego?