-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Kajusza
-
Wycofane airedale terriery już w domkach !!!!!!!!
Kajusza replied to rita60's topic in Już w nowym domu
wow! ale Romeo szybko sie zakolegował z blondaskiem :-) -
faktycznie stresuje się dziewczyna :-( oby robiła coraz szybciej postępy i mogła się relaksować ze swoją rodzinką na wypadach!
-
[quote name='sangoma']Ja nie mam weterynaryjnego wykształcenia, osoby które zamiawiają u mnie barfa dla psów z problemami zdrowotnymi, konsultuję z Ianem Larsenem i te informacje są od niego. Nie wiem czym motywuje wet zalecenie żeby karmić 4 razy dziennie, zapytaj jaki jest tego powód. Na zdrowy rozum, skoro przy częstym karmieniu żołądek pracuje cały czas, to wątroba nie pracuje, nie ma kiedy przerobić tłuszczy na energię, nie ma kiedy oczyścić się. Nie podważam zaleceń weta, podaję te informacje które znam. Mój własny pies który miał problemy z wątrobą, przestał je mieć po barfie :) Jesli chodzi o żywienie, to ja akurat nie polegam na weterynarzach, z tego co wiem na studiach ilość godzin dotyczących żywienia = 4, i to hurtem zwierząt hodowlanych, a nie samych psów. Poza tym, reszta informacji które dostaje weterynarz pochodzi od koncernów produkujących suche karmy.[/QUOTE] szczerze mówiąc - to wetka mi to tłumaczyła, ale już nie pamiętam dokłdnie, generalnie chodziło, że mniejsze porcje łatwiej jest przerobić przez wątrobę, tak jej nie obciązają, niż np. 1 czy 2 duże posiłki dziennie. Ja tak to zrozumiałam.
-
[quote name='sangoma']Barf jest generalnie dużo lepszy dla psów z problemami wątrobowymi i nerkami. Surowe mięso zawiera ok 60% wody, więc pies dostaje ją również w posiłku, mniej pije z miski. Jeśli karmisz tak jak to sugeruje Ian Larsen - raz dziennie, a w zasadzie z odstępem 25-27 godzin, to wątroba ma możliwość się "włączyć" (wątroba pracuje tylko wtedy, gdy nie pracuje żołądek), przerobić tłuszcz i oczyścić się. Na barfie wyniki wątrobowe powinny być lepsze.[/QUOTE] a teraz mam zalecenie, żeby karmić często (tak ok.4 razy dziennie) a mniejszymi porcjami, a ty piszesz, że lepiej raz dziennie? takie róznice są przy różnych dietach? tak, czy inaczej mamy zalecenie aby być na rc hepatic jeszcze ok. 3 m-ce. Ale zastanawiam się nad konsultacją u innego weta, bo ta moja jest zdecydowaną przeciwniczką brafa :-( także nawet nie podyskutowałyśmy na ten temat :-(.
-
Sara - 3mc amstaffka wyrzucona na autostradzie juz w domu
Kajusza replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Agata Dymer']super że sunia ma dom co do tego gościa... brak słów ma come ze schronu GW. w takim stanie wziął psa...[/QUOTE] Agata możesz mi na pw napisać o co chodzi z tym gościem? albo puść sygnał to oddzwonie i pogadamy. Nawet nie wiedziałam, że Coma jest adoptowana ... Wezmę adres i pojadę zrobić wizyte poadop. za jakiś czas. -
normalnie mnie zaintrygowała ta obroża, poobcinana i poprzypalana, też chciałabym zobaczyć to na zdjęciu.
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
A Gonia13 wpłaciła 40 zł dla Donki, za co serdecznie dziekuję, dzieki tej wpłacie mamy pełne deklaracje za czerwiec i lipiec :-) -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dokładnie jak piszesz czikusiowa :-) Teraz kolej na Donkę, żeby znalazła swojego ludzia :-) -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/8957c75f.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/8332a346.jpg[/IMG] I na koniec z nowym panem - szaleństwo .... [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/53e1d258.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/55ddbfb5.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/9f32a579.jpg[/IMG] i to by było na tyle :-) -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/1645e498.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/883730cf.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/fb737a61.jpg[/IMG] Jak widać Karlos w pełni zaakceptował nowych opiekunów [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/30c8f20a.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/69a6dd2e.jpg[/IMG] cdn -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/71958be1.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/fef597b8.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/4189bd9c.jpg[/IMG] i rodzinka w komplecie :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/db5c4ae9.jpg[/IMG] i żabka solo [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/eae8d00e.jpg[/IMG] cdn -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/47e50080.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/7804b51f.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/49267fea.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/8ea6cab6.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/9b1a9ba0.jpg[/IMG] cdn -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/51aeee21.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/fb11bfe0.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/781c3830.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/f21a49ec.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/156e52e9.jpg[/IMG] cdn -
Karlos - czarny amstaff - już w ciepłym domu się grzeje :-)
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
no i juz wiem .... Karlos ma swoich ludzi :-) Przeprowadzka będzie dopiero w sierpniu, gdyż jeszcze te urlopowe plany były robione bez psa. Ale ludzie będa praktycznie codziennie u Karlosa - będą go karmić, zabierac na spacery itp. Napewno będa mogli się poznać bardziej a po przeprowadzce niespodzianek będzie mniej, niż jakby od razu go wzieli - jakby nie patrząc trochę czasu spędził w schronie i teraz w dt (w budzie). Także chłopak na nowo musi się przystosować do trybu miejskiego :-) Generalnie obie strony przypadły sobie do gustu, zresztą zobaczcie na fotkach :-) [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/3d093ee5.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/bdbaf095.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/ff145160.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/3f9d6949.jpg[/IMG] [IMG]http://i1102.photobucket.com/albums/g454/kajusza/8663387b.jpg[/IMG] cdn -
u niej akurat wyniki były dobrze wykonane :-( a co ludzki leków na wątrobę to wiem, że można dawać. Na szczęście mu już będziemy odstawiać :-) I chyba jak tylko dostaniemy zgode na normalne jedzenie (nie dieta) to zaczynamy barfa :-) I jeszcze jedno pytanie - w domu jest drugi pies, mojej siostry, i ona za jakiś czas z nim wyjeżdza za granicę (niewiem kiedy, może za miesiąc, może za 3 m-ce) i niechce przejść na barfa, bo za granicą będzie na pewno na suchej karmie. I czy Dingo może przejść na barfa na 2-3 miesiące?? nie zaszkodzi mu to?
-
to czyli bierzemy na pół nr 3 :-) Fajnie :-)
-
heptic to jest karma weterynaryjna, leki od soboty będzie miała odstawione :-) Co do przestawiania na inną dietę - to wiem, że nie można nagle tego zrobić, tylko stopniowo.
-
Wycofane airedale terriery już w domkach !!!!!!!!
Kajusza replied to rita60's topic in Już w nowym domu
ale dobra wiadomość, i super fotki :-) teraz tylko przydałyby się fotki z domu Toma ;-) -
Ciekawa jestem innych opinii, może ktoś się jeszcze wypowie, bo z uwagi na problemy za moją suką, chętnie poczytam nt zachowań agresywny :-) I tak jak pisałam, nie jestem specjalistką od psich zachowań. Może Puli albo Martens by się wypowiedziały?
-
ja zastanawiam się nad barfem dla mojej suki. Generalnie jestem przekonana, że jest to lepsze jedzienie niż sucha karma ... ale.. obawiam się, że będe źle komponowała dietę. A jak bym przeszła na barfa, to takiego z kośćmi, miechem a nie kostkami primexu. Z kostek ew. jakieś rarytasy typu struś, konina itp. No i drugi dylemat .... smakołyki - jak rozwiązujecie ten problem? Teraz Wega dostaje ciasteczka wątrobiane, ew. pokrojone różne suszone żwacze, ścięgna, ugotowanego kurczaka, rzadko jakąs parówkę czy kupne smakołykiitp. No i sucz miała problemy ze zdrowiem - chorą wątrobę, ale ostatnie wyniki są w normie (oprócz albumin, bo ona nie umie pić - zapomina o tym, pije jak zobaczy że drugi pies pije i jest odwodniona), cały czas jest na rc hepatic. I jak już będę mogła przestać jej to dawać to chce zacząć barfować. Jak sądzicie, taka dieta jej nie zaszkodzi?
-
ja to normalnie nie moge się napatrzeć na twoje fotki! naprawdę bardzo ładne :-)
-
ja bym chciała którąś z tych (jedną) ale potrzebuję na jedną obroże (pół metra): 1. [url]http://www.farbenmix.de/shop/Ribbon/Paisley-Band-mokka-braun::7065.html[/url] 2. [url]http://www.farbenmix.de/shop/popup_image.php?pID=9055&imgID=0[/url] 3. [url]http://www.farbenmix.de/shop/popup_image.php?pID=9287&imgID=0[/url] 4. [url]http://www.farbenmix.de/shop/popup_image.php?pID=8516&imgID=1[/url] może ktoś też chciałby pół metra której tasiemki?
-
[quote name='kropka77']Witam. Od jakiegoś czasu nurtują mnie 3 sytuacje z psiego życia naszego osiedla. Nie znalazłam na nie wytłumaczenia, a że ciekawski babsztyl ze mnie chciałabym znać ich powód. 1. Pies lubiący wszystko, co się rusza. Zabawowy, wesoły leń. Problem występuje w momencie, w którym obiekt zabaw jest brany na ręce przez opiekuna. Tu następuje atak na tenże obiekt. Do niedawna myślałam,że chodzi o formę zabawy- skok nie jest poprzedzany żadnym, najmniejszym nawet sygnałem. Niestety w ten sam sposób nastąpił ostatnio atak na znienawidzonego sąsiada- bez warknięć, jeżenia sierści, obserwacji.. poprostu skok do wroga i próba złapania zębami za kark. Wiem,że to typowy atak dla tej rasy. Dlatego zaczynam się martwić skokami do maluchów "na rękach"-zdarza się to niesamowicie rzadko, ale wolałabym aby nie następowało wcale. [B]może atakuje dlatego, że nagle ten pies na rekach jest "większy" od twojego (ma łep wyżej od twojego psa), pozatym będąc na rękach właściciela czuje sie pewniej i wysyła tego sygnały, dla ciebie nie widoczna ale jasne dla twojego psa. Dlatego Twój pies chce mu pokaząc, że nie podoba mu sie taka zmiana ról. [/B] 2. Obserwacja z wczorajszego spaceru. Trzy sąsiadki, trzy psiaki znające się od małego. Powitanie- normalne- ogonki latają, dupcie w górze itp. Po kilku sekundach jeden z psiaków ( 1.5 roku) atakuje stojącego westa. Psiak nie biegł, nie szedł tylko stał bokiem do agresora. Właścicielka twierdzi,że od kilku tygodni występuje tem problem- jej pies atakuje każdego małego psa. Sam wielkości tak ponad kolano. Mojego Iwana wita i akceptuje jak zawsze. Atak nie jest poprzedzony widocznymi sygnałami, poza -2-3 sekundową obserwacją. [B]nie zawsze takie ukłony i machanie ogonem są zachętą do zabawy, jest to także sygnał stresu i niepewności u psów. Tym bardziej, że jak piszesz - obserwuje drugiego psa, tamten niby spokojnie stoi, ale np. za pomoca ogona itp. pokazuje, że nie zamierza ulegać wiekszemu psu. [/B] 3. Jamnik miniatura, 9 msc. Chłopaczyna szaleje z Iwanem, choć widać,że ma do niego duży respekt. Iwan stara się być delikatny, mimo to Maluch często leży przed nim na plecach, czasem też siusia pod siebie- ale kurczę nie wygląda na zestresowanego, raczej "dmucha na zimne". W momencie podania miski jamnior zmienia się w diabła tasmańskiego- Iwan nigdy nie próbował zabrać mu jej, ale i tak ostatnio odpinałyśmy jamniora z fafla Gamonia.. No i ja to z nim jest- lękliwy owszem, ale miski broni jak prawdziwy pit :) [B]a co do jamniczka - napewno jest zestresowany skoro tak się zachowuje (kładzie na plecy i posikuje). [/B] Jeśli ma ktoś chwilkę, niech podzieli się ze mną swoimi uwagami. Będę wdzięczna- sama nie znajduję odpowiedzi.[/QUOTE] [B]Takie sa moje spostrzeżenia, ciekawa jestem czy są prawidłowe :-) Czekam na opinie bardziej doświadczony. [/B]
-
Karlos .... ma duże szanse na dom :-) Odiwedzaja go ludzi, którzy chcą go lepiej poznać i wtedy podjąć ostateczne decyzję ... narazie byli jednen raz, ale jutro jedziemy znowu w odwiedziny. Zarówno Karlos jak ci ludzi byli zadowoleni ze spotkania, przypadli sobie do gustu :-) Także sądzę, że zdecydują sie go adoptować :-)
-
[quote name='chita']Coma ma allegro?[/QUOTE] chyba nie .... w wolnej chwili napiszę jej ogłoszenie i trzeba ja poogłaszać. Bo kiedys miała ogoszenia ale pewnie juz wszystkie wygasły :-( I tak z innej beczki: byłysmy z Koelka na wizytyach poadopcyjnych - Hugo mieszka ze swoim włascicielem gdzies k. Drezdenka, więc fizycznie go nie widziałysmy, ale wg rodziców chłopaka - pies ma sie dobrze :-) Może jak jest ktos z Drezdenka, kto chciałby zrobić wizyte to mam nr do własciciela. Nowi opiekunowie Białaska też są zadowoleni z niego, nie zastaliśmy ich w domu .... bo byli we trójke na wczasach nad morzem. Niedługo podjade do nich i zobacze jak chłopak wygląda w domowych pieleszach :-)