Jump to content
Dogomania

ana666

Members
  • Posts

    4489
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ana666

  1. faktem jest że weta nie ma na miejscu ale ciocia ma samochód i w każdej chwili może jechać z Franiem jak zajdzie potrzeba, z reszta ma takiego "swojego" zaprzyjaznionego który do niej tez zawsze może przyujechać jak cos by sie stało.
  2. [quote name='zuziaM']I wlasnie zauwazylam, ze poszla sobie kolo panow budujacych kojce i sie kolo nich polozyla. A jak pan odszedl dalej, to zaraz sie podniosla i podreptala za nim. [/QUOTE] gabisia nadzoruje budowe :evil_lol:
  3. pewnie ze w domu :) cały dom byłby do jego syspozycji, spałby z ciocią w łózku, ciocia ma ogródek gdzie kiedy będzie chciał może wychodzic(jest dobrze ogrodzony).
  4. Nie wiem czy macie już cos załatwione z tym DT ale ja mu znalazłam płatny DT w okolicach Obornik, a raczej sytuacja wyglada tak: niecałe 2 tyg temu umarł moj wujek, ciocia została sama, bez środków do zycia, mieszka na wsi, bardzo kocha psy(ma 3) i dlatego pomyślałam ze dla niej co miesiąc 300 zł za opike nad Frankiem to zbawienie a wiem że dobrze sie nim zajmie bo widze jak mają jej psy, ja swoje z czystym sumieniem bym jej oddała pod opiekę. Dziś zapytałam czy nie wzielaby na płatny DT Frania, ciocia wezmie od razu i sie nim zajmie. Wiem ze dla Was to obca soba spoza dogo i dlatego pisze tu i pytam czy sie zgadzacie, bo jak wolicie hotelik to ok. rozumiem. Tou Ty wiesz o kim mówie- ciocia Bogusia(jesteśmy kuzynkami z tolą i to wspólna ciocia:p) ciocia nie pracuje całe dnie by była z Frankiem, ja bym często go odwiedzała i na bieżąco pisała co u niego oraz wklejała foty.
  5. super! Wielkie ukłony dla Agaty i Izy za pomoc dla małej oraz dla Edyty za domek.
  6. a nie ma za co dziekować- opieka nad nim to sama przyjemność :) Kazdemu bym poleciła takiego fajowskiego psa- trudno uwierzyć ze domu nie ma, ludzie powinni sie bic o takiego psiaka.
  7. też jej kilka ogloszeń zrobię dzisiaj
  8. dziewczyny a moze ona jest zarobaczona po prostu i temu jest taka chuda? bo takie chudniecie może tez być objawem cukrzycy lub zapalenia nerek albo trzustki.
  9. a nie ma możliwości zabrać na spacer?
  10. supergogoa zabrała już ode mnie Gigusia- jest już u Ciebie Kocyk?
  11. a dałoby rade zrobić jakieś fajne zdjęcia?
  12. a mogłby ktoś napisac jakiś fajny tekst do ogloszeń?
  13. Angel dziekuje za ogłoszenia, wkleiłam je na pierwszej stronie i wpisalam strony na których ja zrobiłam :)
  14. biedna sunia :( :( a gdzie jest to schronisko?
  15. :calus:ms-arwi bardzo ci dziękuje. Popłakałam sie czytając to. jesteście wspaniali
  16. to dlaczego w tytule jest napisane ze już w domku? mam nadzieje ze faktycznie został zabrany i grzeje dupkę w domku :)
  17. widze że Gonia kochana na bieżaco zdawala relacje- z mojej strony nic dodać, nic ując. Franio położył sie u Natalki w bagazniku i pojechali do Poznania, boje sie tej diagnozy, bo jest kiepściutki, dwa razy sie przewrócił, nie ma jednak biegunki, koo zrobił normalną co mnie niezmiernie ucieszyło. Bardzo Wam wszystkim dziekuje- gdyby nie ta szybka akcja wyciągnięcia Frania już moze by go nie było :( a tak jest nadzieja, jest szansa!
  18. tak, tel mam wyciszony bo co chwile ktoś dzwoni, już rano o 7 jakas kobieta dzwoniła,co chwile ktoś, już nie daje rady ogarnąć tego. Już jestem w kontakcie z mrs arwi i sie umawiamy co do jutra.
  19. co do załatwiania to możliwe że wczesniej inny zwierz tam sie załatwił i mimo iż posprzątane to on czuł, a teraz juz wie gdzie drzwi i jak chce na dwór staje pod nimi i piszczy-juz nie ma problemu. Oj, nakolankowy bardzo jest :) wszyscy bardzo sie przyzwyczaili do niego i będzie smutno jak pojedzie. Supergoga to Ty jutro po niego przyjedziesz?
  20. dziewczyny wszystko zalatwiacie ale nie ma transportu z Obornik do poznania, ja wczorja mówiłam Goniu że może będe mieć transpot, napisałam do kilku osob i nie mam żadnej odpowiedzi- nie dziwie sie jest po świętach, masa osob wyjechala. ja nie mam jak go zawiezc, nie widze nigdzie nawet adresu kliniki, nie mam jak tam jechać... ja moge go zabrać ze schronu ale ktoś musi ode mnie go odebrać i reszte załatwić.
  21. Goniu a gdzie jest ta klinika dokładnie? Tolu, wez go jutro do kuchni, ja przyjde koło 9 do schronu powiem ze od Was o nim wiem i przyszłam go zaadoptować żeby u siebie leczyć.
  22. dobrze ze ma Was i zabieracie go na spacery :) chociaż wiadomo, to mu nie zastąpi prawdziwego domu :(
×
×
  • Create New...