Przyznaję się bez bicia :) do tego zamieszania, togusia odpowie na pewno, tylko chwili chyba jej brak.
Sama kiedyś jeździłam w sobotnią noc po Przemyślu /nie znając miasta/ w poszukiwaniu weta. wiem jaka to bezradność jak nie ma kto pomóc....
Jaki wzrok błagalny https://lh3.googleusercontent.com/-mUflwKOMSNA/VXQdIdiF-4I/AAAAAAAANNg/uSdfeUjHJlk/s640/opuchni%2525C4%252599ty%252520Karmelek%2525207.06.2015.jpg, miał dużo szczęścia, że tak szybko został wypatrzony i zaopiekowany.
Pokerku ukłon za szybką decyzję ....
Bardzo chcemy być zaskoczone, Lolcio też :)
Ależ On jest cudny http://images69.fotosik.pl/931/cccea84d149e87c4med.jpg, moja córcia mówi, że wygląda jak dziewczynka z kucykami :)
Togusiu kajecik w rękę i notuj, ja już zanotowałam, bo będziemy samiuśkie na tym parkingu i będzie śmutno......., kto jeszcze chętny, Smyczku czekamy cierpliwie będzie zabawa