-
Posts
7536 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Florentynka
-
Mati- parówka znalazła swoje stado, na zawsze u Florentynki:)
Florentynka replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Hej, a czy wiecie, że jutro mamy rocznicę? -
Heh, wreszcie się udało zrobić smutne zdjęcia Pucka, których tak się domagała Figa33. Mam nadzieję, że już nie będą potrzebne. Na odezwanie się ludzia czekamy, uprzedzał, że dziś się nie będzie mógł odezwać.
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Pani Matka kazała w swoim imieniu najpiękniej podziękować za życzenia. nawiasem mówiąc ona na tym dogo żyje jakimś wirtualnym życiem - niechby się zalogowała wreszcie... -
Po pierwsze: tzw.Pni Matka jest wzruszona, kazała wszystkim bardzo bardzo gorąco podziękować i jest jej bardzo miło i mówi, że na tym dogo to kochane ludzie są ( powiedziałam że niektóre i owszem) Po drugie: Ulka - jak w takim razie wyglądamy z rozliczeniami? Pytanie sprowadza się do tego, czy mam coś Ci przelac z góry, czy poczekamy, aż sytuacja z potencjalnym domem wyklaruje się w te albo wewte i będziemy się rozliczać jak już będzie coś wiadomo?
-
[quote name='ULKA12'] Aparat już wrócił, okazało się, że mamuśka wróciła dzisiaj a ja myślałam, że wraca w sobotę lub niedzielę:oops: Moje obserwacje z dzisiaj, jak pewnie część z Was wie przyjechał dzisiaj do mnie sznaucer średni, bardzo łagodny i przyjacielski, ale Pucek czuje się niepewnie, niby razem biegają ale ja już go znam on czuje sie niepewnie przy psach dominujących, lub wystarczy, że pies jest taki sam jak on lub większy a on juz czuje sie niepewnie. Totek nie daje mu żadnych powodów do takiego zachowania, wręcz przeciwnie zapatrzony jest w niego jak w obrazek. Zresztą zobaczcie sami. [/QUOTE] Hihi - i nie zdążyłaś posprzątać na powrót mamy? Może ten dzisiejszy telefon to będzie to, nareszcie. Bardzo bym chciała, żeby Pucek już poszedł do domu. Rzeczywiście - on się łatwo daje zdominować i trochę się boi większych psów, ale to mija. W stosunku do Gjalpa też był sztywny troszkę przez pierwszy dzień - dwa, a potem razem szaleli.
-
No bo na razie to ja nie mam co pisać. Człowiek wyraził zainteresowanie Puckiem - z faktu, że zostałam przywołana do porządku w sprawie braku odpowiedzi na maila wnoszę, że zainteresowanie jest poważne. Chciał wiedzieć coś więcej o Pucku. Na maila odpisawszy, popełniłam elaborat na temat Pucka, mam nadzieję że wyczerpujący, w każdym razie straszliwie długi ( mam nadzieję że nie zniechęcająco długi). Czekam na odpowiedź, co pewnie nie będzie tak od razu, bo człowiek mówił, że jedzie gdzieś i jak wróci to się odezwie. No to czekamy.
-
No więc....ale ja sama nie wiem, czy mam napisać...bo jak zapeszę? Ech...no dobra...napiszę. Mail i telefon od tego samego człowieka - zadzwonił, bo nie odpisałam na maila wczoraj. Dzisiaj odpisałam - coś rozmiarów encyklopedii mniej więcej. Wczoraj nie, bo w ogóle maila nie sprawdziłam - zajmowałam się reanimacją owocu moich kilkutygodniowych wysiłków, który to został powieszony jak nie trzeba i spadł był na ziemię z jakichś dwóch metrów ( urywając przy okazji śliczny kinkiecik). I jeszcze Pani Matka miała urodziny. No więc dlatego nie wczoraj. A teraz jeszcze chciałam napisać, ze ja się wcale nie nakręcam, wcale, ani trochę. Trzymać mi tu wszyscy kciuki !!!
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Oj Łucja ma za sobą wszystko złe, zdecydowanie. Trzeba ją było widzieć wczoraj - obżarta do rozpuku leżała na wznak na kanapie, a Adam siedział przy niej i głaskał po brzuszku. Łucja co jakiś czas wydawała z siebie ekstatyczne pomruki, zwłaszcza kiedy Adam nazywał ją ideałem psa. Zdjęć nie mam - nie chciałam zaburzać intymnej atmosfery. Za to Gjalpo, który wczoraj uciekł ze swoim gnatem w głąb ogrodu, żeby mu baby nie przeszkadzały, dziś uznał że kość jednak trzeba przynieść do domu. Rano przylazł się do mnie przytulić - wpakował mi się do łóżka, razem z tą wstrętną kością! Czułości czułościami, a skarb trzeba mieć na oku. P.S. Siostro - to w bagażniku obok kości to marchew - dla Twojej Lukrecji, oczywiście. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Beciu!!! Straszliwe te zdjęcia! Tym bardziej muszę wyrazić uznanie mojej paróweczce - piekło jej nie złamało, jest ujmującą i słodką suczką - chyba, że w grę wchodzi jedzenie. W tym bagażniku zagnieździła się, jak już zostały same mniejsze kostki - Gjalpo zabrał największą, Mati i Flo dostały swoje, a Łucja nie chciała iść do kuchni po swój przydział - wolała buszować po bagażniku. Może kiedyś musiała biedna takimi gnatami żyć, ale dziś to dla niej atrakcja. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Sama nie wiem jaki ten dzień dzisiaj...Z jednej strony rezultat kilku tygodni pracy grzmotnął nam dziś o ziemię z powodu źle zlutowanej linki stalowej...Z drugiej strony wyhamował na kinkiecie, więc straty nie są straszne - ze dwie nieprzespane noce i wyjdziemy na prostą. Z trzeciej strony - jak na ogół jestem wolna od takich babskich paskudnych żmijowatości - dziś spotkałam jedno babsko co go serdecznie nie lubię i z satysfakcją stwierdziłam, że wygląda nader niekorzystnie. A tak w ogóle - niektórym zdarza się trafić do raju za życia - byłyśmy z Dorotą na zakupach, takie piękne kosteczki dawali, nie mogłam się oprzeć, no i zobaczcie: [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/589/ucjaeldorado1.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6810/ucjaeldorado2.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5869/ucjaeldorado3.jpg[/IMG] -
A bo ja ostatnio dokonałam pewnego odkrycia w kwestii psich jajek i badania naukowe prowadzę, o. A odkrycie jest gdzieś tu: [url]http://picasaweb.google.pl/florentynka.psy/PsyIKrolikOZelaznychNerwach#[/url]
-
Łatek z rowu ma ciepły domek na zimę i resztę życia !!!!
Florentynka replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Nic nie mówię, nic nic, nic... -
[quote name='Becia66']wtedy się rozstaniemy....:Help_2:[/QUOTE] Na wieczny czaaaaas! Porządny pies umie patrzeć jak zaszczuta sarna - to kolejny atut Pucka. Ulka, a mama z aparatem zdąży wrócić? Będą fotki ( przed i po, najlepiej)?
-
Malwa vel Majcia już w nowym domu. Szaleje z Guciem na łąkach :)
Florentynka replied to gazzy's topic in Już w nowym domu
Za to pani Malwuni ma przekichane - takiego kloca nosić! -
No nikt nie dzwoni, nikt nie pisze...ech...
-
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='majuska']Koncert był przerewelacyjny, jeszcze się nie otrząsnęłam :) Zapomniałam wcześniej napisać że Jego Wyskość ma super błyszczące jajka, na prawdę mistrzowskie ujęcie :)[/QUOTE] Ujęcie przypadkowe zupełnie, ale jak zobaczyłam zdjęcie to wreszcie zrozumiałam to powiedzonko! Ja jej dam bar Gol !!! Nawiasem mówiąc - została opierniczona za ugryzienie Jego Wysokości w cenny i utytułowany nos i teraz jest słodziutka i skruszona - zobaczymy jak długo. Wysokość też dziś był humorzasty skądinąd - na wystawie bronił miski z wodą ( musiałam kupić miskę na miejscu bo zapomniałam zabrać i w ten sposób Matylda dorobiła się nowej miseczki), bulgotał, chciał zgwałcić boksera i straszył chichuauy. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[quote name='halcia']Nastrasz ją,ze jej te zmarszczki na gebie zostaną:diabloti::evil_lol:moze jako dama zrozumie i przestanie marszczyc pychola.A tych od sołtysa nie dziabnęła?[/QUOTE] Nie dziabnęła, bo nie zdążyła. Adam się wmieszał między rozchodzących się imprezowiczów i dzięki temu cholerę znalazł - nawarczała na niego z krzaków, to zawołał i przylazła. Poszukuję takiej kuli z łańcuchem, jakie w dawnych czasach były używane dla więźniów - jedyne wyjście to przytroczyć Łucji coś takiego. Myślałam, ze paskudna parówa przynajmniej trochę się stęskniła i jak wróci do domu to parę dni posiedzi na tyłku, a ona od razu ruszyła robić obchód wsi. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Majusko - akurat jak jechaliśmy do mamy po parówy to widzieliśmy tłumy ciągnące na koncert - szkoda że nie zadzwoniliście, jakoś by się można przynajmniej gdzieś na trasie na chwilkę zobaczyć. Jak koncert, fajnie było? A Łucja strasznie zołzowata, za nic ma że Gjalpo utytułowany, a on ją tak czule oblizywał, bo mokra była biedulka po kąpieli, chciał powycierać ( inna sprawa, że wycieranie ozorem Gjalpa specjalnie nie osusza), a ona tak paskudnie nos marszczyła i warczała, aż w końcu go ucięła w pysk! -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
[B]Halciu[/B] - miło Cię widzieć! Obie parówy po kapieli, bo właśnie wróciły z wygnania z okazji cieczki [B]Figo33[/B] - yorka mieliśmy, nie żyje już biedak, wykończył go prawdopodobnie działający cichcem guz wątroby. -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Florentynka replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
dawno nie było porządnej sesji foto. Niniejszym naprawiamy błąd: [url]http://picasaweb.google.pl/florentynka.psy/PsyIKrolikOZelaznychNerwach?authkey=Gv1sRgCN2s2bGhlM6YigE#[/url]