a dziękować raz jeszcze ;)
a nawiedzaj kiedy chcesz, chociaż nie, powiedz wcześniej to jakieś ciasto upiekę :evil_lol:
wspominałam Jolce,że teraz to się już od pokazania futer nie wymigacie, tylko niech ja się w końcu rozpakuję :mad: bo normalnie niewyrabiam z tym balastem :evil_lol:
a foty to będą jak się junior zdecyduje wyleźć w końcu :razz:
już pomalutku odzyskuję wiare w tutejszych ludzi :multi: dziś na spacerze spotkaliśmy młode małżeństwo z 2 dzieciaczków tak 2-4 lata ja się jeszcze nie znam, ale już same chodziły :cool3: i dzieciaki strasznie chciały Rufola pogłaskać a on akurat sobie trawke wtrynżalał :evil_lol:
no to ja pełna profeska psa na smycz i dopiero pozwoliłam miziać, byle nie za ogon :razz:, wszyscy się dorwali do Rufola bo on taki sympatyczny i mięciutki :loveu: chwilke pogadaliśmy i Państwo podziękowało :crazyeye: i poszli z do widzenia na ustach :crazyeye:
od razu mam lepszy humor:razz: