a to specjalnie dla Shilomaniaka :cool3:
[IMG]http://images46.fotosik.pl/1795/51c799d384c6092cmed.jpg[/IMG]
mój przystojniak :loveu:
[IMG]http://images46.fotosik.pl/1795/4d16d0a3f5fff94cmed.jpg[/IMG]
[IMG]http://images43.fotosik.pl/1573/2d4d5a4d9cf5b81cmed.jpg[/IMG]
[IMG]http://images40.fotosik.pl/1818/eed01500aee52bafmed.jpg[/IMG]
dumny tatuś :evil_lol:
no wpadłam z porcja świeżych foteczek :lol:
[IMG]http://images47.fotosik.pl/1577/dfd1517ae6fa332fmed.jpg[/IMG]
mieliśmy gości
[IMG]http://images43.fotosik.pl/1573/23f46496d47166fcmed.jpg[/IMG]
korzystamy z ostatnich słonecznych dzionków
[IMG]http://images40.fotosik.pl/1818/b0f94c670b02be94med.jpg[/IMG]
troszke wiało :p
[IMG]http://images38.fotosik.pl/1817/7c50ad6878311325med.jpg[/IMG]
kaczuchy na cegielni
nooooooooooooo każda wymówka jest dobra jakby co :)
grzybek nieostry, Shilka za szybka....tak sobie tłumaczcie ;)
oj bidulka oby szybko łapka doszła do siebie, mizianka od nas :)
no niestety Rufol chyba nie polubił nowego lokum ;(
szczęście,że tesciowie maja taka okleine to sobie wymienimy
noooooooooo oczywiście,juniorek i troszkę Wasz jest :)
dzięki cioteczki ;)
Rufol wykazuje zainteresowanie jak mały kwęka i płacze, ale zazdrosny nie jest
a teraz pokażę Wam jak nam załatwił kolejne drzwi jak został sam
[IMG]http://images41.fotosik.pl/1774/30a55a500b7be1a4med.jpg[/IMG]
dzięki kochane cioteczki za wszystkie kciukasy- pomogły baaaaaaaaaaaaardzo :lol:
a oto foteczki
[IMG]http://images42.fotosik.pl/599/9dc36c02334f9104med.jpg[/IMG]
pierwszy wspólny spacerek :multi:
[IMG]http://images42.fotosik.pl/599/cf6b7d417f8af8a2med.jpg[/IMG]
Rufolek poznał nowa koleżankę
[IMG]http://images37.fotosik.pl/1791/c8876e3ed460f3afmed.jpg[/IMG]
[IMG]http://images41.fotosik.pl/1773/1056cd1ceb32a68dmed.jpg[/IMG]
Arturrro :razz:
[IMG]http://images43.fotosik.pl/1564/96470fc3573fb332med.jpg[/IMG]
Rufol jako bodyguard :evil_lol:
oooooooooo Kasiulek Twój mężulek zdradza Shilkę ;)
jeszcze nie, ale cioteczki 3majcie mocno kciukasy bo dostałam skierowanie do szpitala, jutro jadę i mam nadzieję,ze wrócę już z juniorem...
odezwę się po powrocie
lipa, nadal nie rodzę ;)
w piatek do ginka to mi może przy badaniu ulży i wody odejdą ;) , ale ja mam marzenia ;)
futrzaki wymiziane, TZ też ;)
pogoda do bani, dobrze,że nie musze z domku nosa wystawiać i TZ z Rufolem śmiga ;)