A ja powiem tyle, że smycz z amorytzatorem wcale nie działa tak, jak na rysunku.
Jeśli pies pociągnie, to Ty musisz się zaprzeć a jak nie, to polecisz za psem, a jak będzie odwrotnie, to psem dosłownie rzuca do tyłu jak pociągnie a smycz chce wrócić do poprzedniego stanu