Jaka piękna starowina.
Jeśli Moris szczęśliwie znajdzie dom, to staruszka wejdzie na jego miejsce w ONkowie.
Niech jedzie do Czrodziejki jak najszybciej !
A ja mam dwie kołdry, gary i mas fantów na wielki bazar na leki dla staruszków.
Miszę to popakować i wysłać do Onkowa tylko wiecznie czasu brak.