Oooo Koperek, życie nie bajka, dostałam telefon przed 19 , że pracy nie skończę o 20 a o 24 w nocy :shake: więc nie ma się co śmiać, bo stałam równe 14 godzin na nogach myśląc jak się świetnie bawicie.. no nic następnym razem nie odbiorę tel od szefowostwa :cool3: