Jump to content
Dogomania

MyrkurDagur

Members
  • Posts

    4392
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by MyrkurDagur

  1. Na kilkaset wysłanych zaproszeń z wiadomością na NK na razie tylko około 20 osób przyjęło zaproszenie. Ale faktycznie dziwnie z tym gg... czyżby ludzie zupełnie niezainteresowani... [B]Feliksik[/B] te mrozy największe zagrożenie dla Anioła...
  2. [quote name='feliksik']Koosiek będzie miała ode mnie 150 plakatówm 400 ulotek, ale trzeba je pociąć - może na miejscu, Podałam też chyba ze 100 koszulek. jestem dziś[/QUOTE] Hej [B]Feliksik[/B], dobrze, że jesteś, bo ja niedługo muszę uciekać i dziś może dopiero bardzo późnym wieczorem będę. Ale wszystko wydaje się być umówione i zorganizowane na jutro. Tak bardzo sie martwię... mam niekończący się stres... Wierzę i czuję, że ten pies z Leśnej to Anioł... Nie wiem tylko jak przeżył te noc... jeśli przeżył... i czy przeżyje następne...
  3. Oj, [B]Marznuś[/B]... wszystko przez anielskie sprawy... :( Mam nadzieję, że jutro sobie poradzisz... A także, że Anioł sobie poradzi... przetrwać to wszystko... :( [B]Dada M[/B] miała pojechać... i [B]AnkaRa[/B]...
  4. [B]Znikam [/B]także najprawdopodobniej zabierze się z [B]ewąjanką[/B]. [B]Wszyscy są poumawiani, podałam godzinę, miejsce, przekazałam listy telefonów. Powiedziałam co mają wziąć: taśmę, nożyczki, młotki, plakaty i ciepło się ubrać.[/B]
  5. [quote name='Marzenuś']Rano było minus 18 stopni.... Jeśli on się plącze w okolicach Leśnej to tam było zimnej bo jest tam więcej przestrzeni otwartej...[/QUOTE] Czy pies może to przeżyć...?
  6. [B]Zaraz prześlę Ci wszystko (listę numerów) na PW, zresztą miałam to zrobić! Zestaw numerów dostanie też AnkaRa. Uwierz, że staram się myśleć o wszystkim![/B] I kto jak kto ale ja o kontakcie telefonicznym i jego znaczeniu wiem dobrze! Dlatego od jakiś dwóch tygodni zbieram numery od wszystkich i przekazuje dalej...wykonuje masę telefonów... (zresztą koosiek, sama powtarzasz, że nie masz nic na koncie, to jak chcesz się z ludźmi kontaktować ? Przynajmniej do teraz to nie było możliwe, nie wiem czy już sobie doładowałaś konto) Kontaktowanie się z ludźmi przez Dogo w takiej sytuacji to porażka! Trzeba dzwonić. [B]Margott [/B]rozchorowała się ale jak choć trochę lepiej się poczuje, jedzie - jeśli tak, zabierze się z [B]ewąjanką[/B]. Teraz dzwonie do [B]znikam[/B]... [B]Jeszcze uwagi od mtf zalesie[/B]: ubierzcie się ciepło !!! weźcie młotki, gwoździe, koszulki na plakaty, taśmę klejącą, nożyczki !!!
  7. Ale ja jeszcze muszę spytać ewyjanki czy może innych zabrać! Muszę podogrywać ludziom transport !!!
  8. [B]Rozmawiałam z Ankarą[/B]. Podjedzie jeszcze do tej Jazgarzewszczyzny. Ja skontaktuję sie z tą dziewczyną jeszcze... [B]Ankara[/B] mówiła, że można założyć jakimi trasami przemieszcza się Anioł - Leśna, Orężna, Czarnieckiego... tam trzeba porozwieszać jak najwięcej plakatów. Najbardziej jednak martwi mnie temperatura... tej nocy było makabrycznie zimno i nie wiadomo czy jakiś pies mógł to przeżyć...
  9. Dzwoniłam do taubiego. Kobieta z kliniki była, zostawiła karme pod sklepem, ale zjadły ją chyba inne psy - widziała takie dwa małe... Pytałam czy nie może tam ktoś z tej kliniki podjechać w południe. POwiedział, że się dowie...
  10. Zaraz zadzwonię do taubiego, a jak on nie odbierze, to do kliniki. [B]Koosiek -[/B] jak może zabierz ze sobą jakieś siano, ale nie koc - on zamarznie i psu będzie zimno !!! Jeszcze szlag by to trafił dogo się zawiesza
  11. Koosiek - nie wolno dawać koca! Koc zamarza i pies ma zimno! Tak kiedyś słyszałam i miałam potwierdzenie - pies wyciągał systematycznie koc z budy, za każdym razem gdy został mu tam włożony. Musi być siano / słoma.
  12. Ja poproszę tę dziewczynę o dokładanie jedzenia i obserwowanie tych sklepów, jeśli będzie mogła. Ale ktoś jeszcze musi tego pilnować! Taubi ??? Madallena ???
  13. Ankara zostawiła gotowane jedzenie pod sklepem gdzie pies był widziany - trzeba sprawdzić, czy zostało ruszone! Trzeba tam być, pilnować i jutro skupić się na tej Jazgarzewszczyźnie (między innymi). Ale kto dziś jeszcze raz pojedzie ??? Napisałam do taubiego czy w ogóle z tej kliniki ktoś w końcu był i coś rozsypał! Bo ANkara nic nie widziała! Od szóstej tam czekała!
  14. [quote name='koosiek']Nie, Zalesinek TRZEBA spradzić[/QUOTE] A co z Jazgarzewszczyzną? A w Bobrowcu podobno w ogóle plakatów nie było!
  15. [B]NIEDZIELA, spotkanie o ósmej pod kościołem w Zalesiu:[/B] Abrakadabra (auto) + koosiek + Anetta + córka Awit z chłopakiem mru (auto) + ? [COLOR=red][FONT=Tahoma][COLOR=black]znikam [/COLOR][/FONT][/COLOR] Margott [COLOR=red][FONT=Tahoma][COLOR=black]Ankara (auto)[/COLOR][/FONT][/COLOR] [FONT=Tahoma][COLOR=#4e4e4e][COLOR=black]tripti ?[/COLOR][/COLOR][/FONT] [COLOR=#4e4e4e][FONT=Tahoma][COLOR=black]Dada M ?[/COLOR][/FONT] [FONT=Tahoma][COLOR=black]mtf zalesie (jeśli nie będzie jej w akcji, prosiła o podrzucenie plakatów, w dniu akcji prosiła o telefon)[/COLOR][/FONT] [/COLOR][FONT=Tahoma][COLOR=black]donacja ?[/COLOR][/FONT] Ninti ? ewajanka ?
  16. Mam już telefon do [B]znikam[/B]. [B]Dzwoniła AnkaRa[/B], krąży w tej Jazgarzewszczyźnie od 6 rano. Wzięła jedzeniae. Zostawiła pod sklepami. Psa nie ma. Nie ma też plakatów... ale powiesiła to co jej zostało. Pies był widziany na ul. Leśnej, która łączy się z Orężną, w pobliżu jest Bobrowiec. Podobno miała tem jeździź wczoraj kobieta z kliniki i porozrzucać karmę. Pytanie czy NIC nie rozrzuciał... czy coś ją zjadło... w każdym bądź razie karmy nie ma. W niedziele w Zalesiu odbędzie się tylko spotkanie, atak musi być skierowany na Bobrowiec i okolice - jak najdalej. Jeszcze raz powtórzę - mamy miesiąc w plecy !!! Ręce opadają... A jeśli Anioł właśnie tej nocy nie przeżył...?
  17. [B]Koosiek[/B] - Twoja skrzynka pełna - oczyść bo PW chcę Ci jeszcze wysłać.
  18. Ale ja rozmawiałam z [B]taubim [/B]i on tam wysłał panią z kliniki... na tą Leśną... to do nich blisko.
  19. Dobra, ja jutro skontaktuję się z mru i znikam... i jeszcze Margott - ona też potrzebuje transportu.
  20. Tak, powinna mieć, ale jeszcze "znikam" potrzebuje transportu. Chyba, że mru ją zabierze?
  21. [quote name='Awit']To oni raczej pojadą. Tylko kwestia jak? Ostatnio zabrała ich abrakadabra. Jakby ktoś miał dwa miejsca, dajcie znać. Na pw podam tel.[/QUOTE] Samochodem będą Abrakadabra, mru i AnkaRa. Transport na pewno się załatwi :) Byłoby super gdyby Twoja córka i jej chłopak znów mogli pojechać - im więcej rąk do pracy, tym lepiej !!!
  22. Wysłałam PW do: [B]znikam[/B], [B]Plicha[/B] i [B]Ninti[/B]. Plicha nie będzie nam mogła towarzyszyć (może pomóc w tygodniu).
  23. Przepraszam Cię Rufusie, ale poszukiwania Anioła kompletnie mnie pochłonęły... Aż mi wstyd... Ale tyle jeszcze trzeba zrobić... a czasu tak mało... [B]Chciałam bardzo podziękować za wpłatę od [U]Leyla[/U][/B] :) Podreperowałaś Rufusowe konto !!! [B]Chciałam także podziękować [U]scorpio133[/U][/B] - na razie dotarła pierwsza wpłata, jak dojdzie druga, dam znać. Jeszcze raz przepraszam...
  24. Na razie będzie niestety tylko karma :( [B]Taubi [/B]miał przekazać kobiecie z kliniki, żeby ją rozsypała dziś, gdy będzie jeździć. Czuję, że to może być on...
  25. [quote name='koosiek']Jasne, ważne, żeby o tym psiaku nie zapomnieć :) Ja też zaraz znikam... I mam w związku z tym prośbę do [B]Tripti[/B] i [B]MyrkurDagur[/B]. Nie wiem, kiedy znowu będę na dogo i raczej w przyszłym tygodniu nie będzie mnie tak często... Dlatego bardzo Was proszę, jeżeli będziecie miały jakiekolwiek info o Aniele... Jakieś tropy, poszlaki... To dajcie mi znać, chociaż wyślijcie sms. Chciałabym być jednak na bieżąco w kwestii jego poszukiwań.[/QUOTE] [B]Ale w niedzielę jedziesz, zgadza się? Bo jakoś poważnie to zabrzmiało... [/B]
×
×
  • Create New...