-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
Starszy pies leży na chodniku Wawa. MA DOM!!!!
MyrkurDagur replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
To i ja się przyłączam [B]bico[/B] ;) Ale na ten moment mogę wpłacić tylko [B]10 [/B]zł :-( -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
MyrkurDagur replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK']Dziękujemy [B]MYRKURDAGUR[/B] za wpłatę dla Lilu :loveu:[/quote] Cieszę się, że mogłam choć odrobinę tej kruszynce pomóc ;) -
Renatko :loveu: Te zdjęcia są przepiękne i naprawdę przywracają wiarę w to, iż los czworongów może być lepszy :multi: Antoś nie mógł lepiej trafić, a na zdjęciach prezentuje się niezwykle rozkosznie :loveu: Patrząc na niego, odnoszę wrażenie, że odzyskał spokój, bezpieczeństwo, a nawet radość :multi:
-
Halinów k/W-wy!!DRAMEK...cudny owczar kataloński MA DOM!!!
MyrkurDagur replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Dramciu :-( Trzymaj się dzielnie i walcz psiaku z całych sił !!! Na szczęście jest przy Tobie osoba, dla której bardzo wiele znaczych i która zrobi wszystko, abyś wyzdrowiał... -
Wspaniała wiadomość :multi:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:loveu: bico :loveu: jak miło Cię znów "widzieć" :multi: Bardzo dobre podsumowanie sprawy Pana Karola !! Słuszne uwagi !! A Ty Marinko trzymaj rękę na pulsie... bo na tego babsztyla trzeba bardzo uważać... :angryy: -
Uno, młody pies w ciasnej klatce oddany przez właściciela
MyrkurDagur replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maszaberla']No jak wszystko dogramy to Unek niedlugo do nas zawita;)[/quote] :crazyeye: :multi: Aż trudno mi w to uwierzyć !!! :loveu: Ty to wspaniała ciotka jesteś !!! :loveu: Maszaberlo :Rose::Rose::Rose: -
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
MyrkurDagur replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Lineczko ;) -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='zuzlikowa']Myrkurku...a może tu warto też wrzucić info o Tofficzku?...to specjalny wątek dla staruszków! Zajrzyj...wg tego schemaciku i krótka notka z informacjami o staruszku...:oops: http://www.dogomania.pl/forum/f98/nowa-strona-o-adopcjach-starszych-psow-prosze-dodawac-psy-reklamowac-127014/ Zaglądałam tam już kiedyś i właśnie wrzuciłam Tofficzka ;) Już wcześniej to uczyniłam, ale na innym wątku dla staruszków, teraz usunęłam, bo chyba mi się wątki pomyliły, a ten drugi poświęcony jest zachęcaniu do adopcji starszych psów... Namieszałam :oops: ale już w porządku ;) Dzień dobry Toffikowe cioteczki :morning: :lol: -
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
MyrkurDagur replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
[FONT=Verdana]Chciałabym przedstawić dziadziunia Toffika: :lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Wiek:[/FONT][FONT=Verdana] około 14 lat [/FONT] [FONT=Verdana]Płeć: samiec[/FONT] [FONT=Verdana]Wielkość: mały[/FONT] [FONT=Verdana]Województwo: dolnośląskie[/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Verdana]Szuka domu:[/FONT] tymczasowego (dożywotniego...) Stan zdrowia: dobry Kastracja: Stosunek do zwierząt: obojętny Stosunek do dzieci: obojętny Dla kogo: najlepiej dla starszej osoby Gdzie przebywa: przytulisko w Zakrzowie (powiat oławski) Kontakt: 888 845 133, [email protected] [/FONT] [FONT=Verdana]Link: http://www.dogomania.pl/forum/f28/kochany-spokojny-staruszek-bardzo-prosi-o-dozywotni-dt-olawa-134338/[/FONT] [FONT=Verdana]Uwagi: Toffik jest niezwykle[/FONT] kochanym, grzecznym i spokojnym stworzeniem, które bardzo potrzebuje stałej obecności człowieka. Dziadunio był potrącony przez pociąg, miał roztrzaskany ogon i jego część została amputowana, ale poza tym psiak ma się bardzo dobrze. Toffik dogaduje się z innymi psami, a wręcz nie zwraca na nie uwagi. Jest także tolerancyjny w stosunku do kotów. To naprawdę wspaniały, bezkonfliktowy staruszek! Nie sprawia żadnych kłopotów, najczęściej sobie śpi lub wygrzewa się na słoneczku. Jest bardzo cichutki :)- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Gosiapk']Trzymam za to kciuki! Tak, tak, trzeba mocno trzymać kciuki :loveu: Piękne to Allegro :loveu: zuzlikowa :Rose::Rose: Takie wzruszające... Mam nadzieję, że otrzymam jakiś telefon... A może ktoś maila napisze... Ech... Dobranoc Tofficzku i dobranoc cioteczkom z Toffikowego wątku ;) -
Lipi pobita sunia, wybite zęby, uszkodzone oko :( ma dom!
MyrkurDagur replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
Dobrej nocy Lipi... ;) Nadal nie wiemy, co u Ciebie słychać... :shake: -
Uno, młody pies w ciasnej klatce oddany przez właściciela
MyrkurDagur replied to Aga_Mazury's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gonia13']I na dobranoc też;)[/quote] Nowa cioteczka do Unka zawitała :loveu: Dobranoc uroczy psiaku ;) -
Obawa - juz nie przerazona sunia!Ma swoj wymarzony domek!
MyrkurDagur replied to Ola la's topic in Już w nowym domu
Mniam mniam mniam :eating: To dzisiaj Lajluni kurczę na obiad zaserwowano :cool3: Na jednym ze zdjęć Lajla ponownie swoją dorodną klatę wyeksponowała :evil_lol: No dobrze, to mroczna ciotka teraz Lajli i wszystkim tu zebranym dobrej nocy życzy :sleep2: :dog: -
Nasz kochany dreptający dziadzio ODSZEDŁ ZA TM...
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To ja dziękuję Ci dobra kobieto :loveu::loveu::loveu: Pieniążki już wysłałam ;) A do tego babska - tej :madgo: siostrzenicy :angryy: to już słów nie mam... Lepiej niech Pan Karol na nią uważa !!! :shake: -
ZBIERAMY NA BUDĘ dla bezdomniaka, POMOŻESZ ???
MyrkurDagur replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Jak tam Kali ??? Widział go ktoś ostatnio ??? :roll: Wczoraj późnym wieczorem koło mojego domu pojawił się jakiś duży czarny psiak - nigdy go wcześniej nie widziałam - kręcił się, rozglądał i ogólnie dziwnie się zachowywał... A kiedy wstałam z mężem o 4.00 psiak nadal tam był... spał na ulicy... Wyszliśmy do niego, nakarmiliśmy go, postawiliśmy mu wodę... Gdy mój mąż wyjeżdżał do pracy, to psiak jeszcze był, ale później od godziny 5.00 nie widziałam go... do tej pory za nim wyglądam, ale go nie widzę... Dziwna sprawa... a najdziwniejsze było to, że spał na środku ulicy, w miejscu w którym krążył kilka godzin wcześniej... -
UWAGA! Hotel nie chce nam wydać psa. Czy tak można??? POMOCY!!!
MyrkurDagur replied to zulugula's topic in Już w nowym domu
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to ten sam pies... Ale jak się lepiej przyjrzeć... A jeszcze to oczko - czy tak szybko zagoiłoby się?Beznadziejna sytuacja... Co tu teraz robić?