-
Posts
4392 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by MyrkurDagur
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[B]Witajcie Cioteczki[/B] i przepraszam, że dopiero teraz jestem. Ale widzę, że [B]Aneta[/B] i [B]Magdina[/B] napisały już sporo od siebie. Jeszcze raz dziękuję Wam za wsparcie :loveu::loveu::loveu: Jeśli chodzi o sam dom - tak, to ten który widziałam wcześniej. I rzeczywiście jest tam jakiś mało urodziwy garaż. Podwórko nie jest może najpiękniejsze, ale z tyłu Państwo mają ogród i tam Rufus biega, gdy jest wypuszczany z kojca. Co do samych ludzi - rozmawiałyśmy ze starszym małżeństwem. Oprócz nich na podwórku byli jeszcze inni ludzie - może syn z żoną, jakieś dziecko i ktoś jeszcze. Prawdą jest, iż z rozmowy z Państwem można było wyczuć, że zależy im na Rufusie. Opowiadali o tym, jak mu gotują, mówili, że bardzo się do niego przywiązali. Nowi właściciele Rufusa są jak najbardziej w porządku. Kolejna sprawa - trwająca już dwa miesiące biegunka Rufusa. Tak sobie myślę, iż Pan z przytuliska popełnił niestety błąd wydając chorego psa, a powinien poważniej potraktować tę dolegliwość. Tymczasem ciągle powtarzał mi, że to wynik wygłodzenie. Gdy miałam go zabrać do [B]Naa[/B], powiedział, że Rufus miał biegunkę, ale już jest lepiej, i że pies dojdzie do siebie. Jak widać nie doszedł... Teraz muszę jakiegoś weterynarza załatwić, który zrobi mu dokładne badania, a nie będzie podawał kolejnych leków. Teraz sprawa budy i kojca... Niestety, ta buda nie wygląda najlepiej (według Pana z przytuliska była solidna :cool1:) i jeszcze łańcuch, fakt - długi i cieńki, ale trochę mnie to wszystko zmartwiło... Przy czym, gdy dłużej porozmawiałyśmy z tym Państwem, zrozumiałam, że Rufus jest u dobrych ludzi. Opowieść o Rufusie będzie trwać nadal - przede wszystkim trzeba załatwić weterynarza - dzisiaj to uczynię. Następna sprawa - buda - trzeba zakupić Rufusowi nową. I tak się teraz zastanawiam... a gdyby zamienić ten łańcuch na jakiś solidny smyczo-sznurek? Rozumiem, że chodzą ludzie, brama otwarta i Rufus musi być przypięty, ale niech może będzie przypięty na czymś innym. (Mój sądziad ma owczarka południoworosyjskiego i on zazwyczaj biega po sporym terenie, ale czasem ten Pan przypina go przy budzie i używa czegoś w rodzaju sznurka i choć psiak czasem mocno ciągnie, to wszystko się trzyma...) Na koniec dodam, iż Rufus rzeczywiście wydaje się być szczęśliwy - macha ogonem, skacze, jest wesoły. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za pamięć i wsparcie! -
Janka - piękna lisiczka MA DOM!!!!!:)) W końcu!;)
MyrkurDagur replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Czekamy na wieści... :nerwy: -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
MyrkurDagur replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Dzień dobry Wiktorze... -
Loluś w pieluszkach szuka wyjątkowego domu !!
MyrkurDagur replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Loluś, z Ciebie to prawdziwa psia pięknota jest :cool3: :loveu: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia i Barni']w grupie siła , dzisiaj sie wszystkiego dowiemy :roll:[/quote] A Wy Cioteczki mocno kciuki trzymajcie !!! :kciuki: Przeróżne obrazy i myśli krążą po mojej głowie... :look3: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magdina']Shell jest ok, czekajcie na mnie jakbym się spóźniła. Będę citroenem C3, z naklejką Sznaucera na tylnej szybie:)[/quote] :thumbs: Teraz jeszcze tylko do Anety zadzwonię i wieczorem ruszamy na misję :nerwy: -
Prawie ratlerka Linka w wymarzonym domu w Tarnowie!
MyrkurDagur replied to malagos's topic in Już w nowym domu
[quote name='malagos'] (...) Teraz jest na WŁAŚCIWYM MIEJSCU z właściwymi ludżmi :multi: :loveu:[/quote] :D :loveu: -
Samba - jamnikowaty szczeniak już w nowym domu!
MyrkurDagur replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Samba! :loveu: Ty przesłodka kruszynko! :loveu: -
Ależ ona rozkoszna jest !!! :loveu:
-
[quote name='ciapuś']Zobaczcie jak Ciapulka wydoroślała [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/85986b9593476d7b.html"][IMG]http://images39.fotosik.pl/147/85986b9593476d7b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f7b7f9fda216e563.html"][/URL] [/quote] Ciapulka przeobraziła się w piękną pannicę !!! :crazyeye: :cool3: :loveu:
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
MyrkurDagur replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wiadomości o Wiktorku [B]Anettta[/B]! Cieszę się, że psiak wraca do zdrowia i oby tak dalej! :loveu: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[B]Anetko[/B], [B]Magdino[/B] - tak, spotykamy się o 19.00; miejsce - chyba najłatwiej będzie na stacji Shell'a tuż przy wlocie do Oławy, od strony Wrocławia. Jutro jeszcze ustalimy ostatecznie. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='NaamahsChild']Randa ma rację. Myrkurku, anetko, Madziu - proszę, ucałujcie ode mnie Rufiego.. a pomyśleć, że mógł teraz być u mnie.. gdyby nie ta noga.. Czuję wewnętrznie, że to moja wina.. Oby był szczęsliwy.. oby..[/quote] [B]Naa[/B], proszę, nie wypisuj takich rzeczy... to przecież nie Twoja wina. Los nam tak to wszystko niezgrabnie poukładał. Oby tylko Rufusowi zafundował szczęśliwe zakończenie jego całej smutnej historii. Na pewno ucałujemy Rufiego od Ciebie ;) A Ty [B]Naa[/B] ucz się dzielnie !!! :diabloti: ;) (Jak idzie...? :cool3:) -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='aneta355']Ja też wezmę aparat i mojego Korka wrazie czego to nas obroni :diabloti: no i na wszelki wypadek karabin żeby uwolnić Rufusa bez problemu:evil_lol::evil_lol: Będzie dobrze, wierzę, że Rufus ma dobrze :lol:[/quote] Ja także w aparat się uzbroję i coś dobrego do jedzenia postaram się mu znaleźć - ale wiem, że na jego dietę uważać trzeba :roll: -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magdina']ja też nie byłam. Niech Markur poda jakies miejsce zbiórki i tam sie spotkamy o 19.Wezme aparat zeby cioteczkom zdjęcia przedstawic:)[/quote] O, Magdino, a ja dzwoniłam i pisałam do Ciebie i cisza :hmmmm: Ale dobrze, że tu jesteś :-) Z Twoim numerem wszystko w porządku? Pytam na wszelki wypadek ;) -
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
MyrkurDagur replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Witam Cię ponownie Wiktorku... :-( ...i ponawiam swoje pytanie :-( [quote name='MyrkurDagur'] [B]Anettta[/B], a jak czuje się Wiktor? Masz jakieś wieści? Napisz, proszę...[/quote] -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
MyrkurDagur replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Widzę Cioteczki, że Wy również uważacie, iż można by coś zabrać ze sobą Rufusowi. Jeśli byłaby to karma, to chyba na jakieś dolegliwości ze strony układu pokarmowego, ale ja się nie znam :oops: (ta biegunka Rufusa... :shake:). Kości lub coś do gryzienia, to także dobry pomysł. Cioteczki, jeśli zdecydujemy się zakupić coś Rufusowi, to pozwolicie, że skorzystałabym ze środków zgromadzonych na Rufusa dzięki Waszym wpłatom...? *********** Ta pogoda mnie martwi, ale może nie będzie tak źle... :cool1: *********** Wysłałam wczoraj Magdinie i Anecie mój numer tel., ale czekam jeszcze na numer Anety, abyśmy mogły się jakoś zgrać...