Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Titu jest "mocno nieswój" po tej jatce...ale to na pewno nie pierwsza w jego życiu..taki charakter Byłam z nim dzisiaj w gabinecie nawet na szczegółowych oględzinach, był super grzeczny, nie powiedziałby nikt, że to taka "zadziora"... [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/6600/dscf3087p.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/9340/dscf3089s.jpg[/IMG] [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/5194/dscf3090j.jpg[/IMG] ( Agula nie zastanawiałaś się nigdy co by było gdyby się wypuściło wszystkie psy w przytulisku naraz na jeden wybieg??? ja sobie tak czasem obstawiam, kto by wygrał, a kto poległ ?? :D czasem już człowiekowi palma odbija z tego wszystkiego :D )
  2. No to co zrobisz...na siłę, nie wepchniesz nikomu :) Betina to prawdziwy diament, może Wilma się nie obrazi, ... po cichu powiem, że Betina jest o wiele bardziej fascynująca :) Ludzie bierzcie i kochajcie, bo to jest po prostu skarb, powinnyśmy ją drogo sprzedać, a nie za darmo dawać :D :D :D
  3. Zaczęłam go zostawiac na wybiegach, może go to troche uspokoi, w sensie...porusza się i będzie wybiegany :)
  4. "szczeniaczek" Hekcio w dzisiejszym śniegowym szaleństwie :) ( gdzież on ma 7 lat ?? ) [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5071/dscf3081i.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3300/dscf3082t.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1231/dscf3083v.jpg[/IMG] [IMG]http://img594.imageshack.us/img594/6991/dscf3084am.jpg[/IMG]
  5. [quote name='Agula99']Beciu, leżę od 3 dni z gorączką prawie 40 stopni, nie wymagaj ode mnie szczegółowych informacji, kiedy nie mogę patrzeć na świat i mam światłowstręt. Pani się nie odezwała, w ogóle, cisza i tyle! Nie chcę, żeby ktoś myślał,że napisała, że Kaja jest zła itp, że zniechęcałam, absolutnie, napisała, że jej chorobą jest łagodna, bo taka jest, że objawia się to przykurczem, a potem wraca do normalności, że Kaja jest kochana, że długo spędza czas w boksie i jest czystym, zadbanym psem, który uwielbia spacery....no i tyle i cisza, nie liczyłabym na to, że komuś zepsuł się internet i nie może odpisać. Poza tym nie lubię ludzi, którzy nie potrafią zadzwonić i zapytać się o psa który niby mu się podoba, takie pisanie to dobre w przedszkolu, cenie ludzi, którzy dzwonią, może i ciule dzwonią, ale przynajmniej słyszę tego człowieka, a to już dużo dla mnie.[/QUOTE] Kuruj sie Agula , kuruj i nie denerwuj ;) Zdrowie najwazniejsze, ja choruję od grudnia prawie non stop i niestety nie moge sobie pozwolic na leżenie, ale Cię rozumiem :) Grzej się :)
  6. No i nie mam dobrych wieści, bo Tery dziś rano do nas wrócił. Wszystko było super, do momentu, aż do ludzi przyjechał wczoraj ich 2 letni wnuk, na którego Tery podobno ostro "charknął " ( tak to opisali) w związku z tym, że wnuk często tam przyjeżdża w odwiedziny powzięli decyzje o zwrocie psa, żeby niczego nie ryzykować. Nie oceniam i nie komentuję. A na pewno nie obwiniam absolutnie Terego. W domu jest bardzo grzeczny, nie znaczy terenu, nie ucieka, trzyma sie domu, jest posłuszny, ładnie podróżuje samochodem,przynajmniej tyle nowych info o nim zyskaliśmy. Czyli jedziemy z tym koksem od nowa. Myślę, że szansą dla niego jest FB, kto ma pomysł na jakąś konwencję wydarzenia dla niego ??
  7. Majka będzie miec sterylke w okolicach 15 kwietnia, i jak tylko się zagoi to ma jechac do tego domu do Leżajska....póki co Pani czeka i jest zdecydowana, ale wiecie jak to jest..po świętach mamy jeszcze sie zdzwonic i na wizytę PA umówić..zobaczymy....
  8. [quote name='Andzike'] Florentynka, czy Ty widzisz ogon Nelki? :evil_lol: chciałam podkreślić, że nie mam z tym nic wspólnego, chciałam statecznej "szabelki" a w chwili nieuwagi został zrobiony "pędzelek" :angryy::mad::lol:[/QUOTE] Bardzo ładny, ja tez taki Maji robię :) [quote name='Andzike'] Jutro idziemy w odwiedziny do Czaputka, dwie połówki mózgu znów będą przez chwilę razem :evil_lol:[/QUOTE] Plissss....:D :D :D :D :D
  9. Figuś chyba nikt nie opisałby go lepiej, super wątek. :)
  10. Tak na prawdę to rozwalił juz dwa boksy, jeden nowy koło Kaji, wybił tą blachę co słuzy do wymiany misek i stamtąd się wydostał ( boks nadaje się do użytku i Betina tam chyba siedzi ) a potem rozwalił siatke w ostatnim boksie za Sońką...więc masakra. Ten pies jest w stanie zrobic wszystko jak czuje cieczkującą suke i stąd też zapewne znalazl się u nas, a ma właściciela, który ma w nosie szukanie go. Generalnie w przytulisku jest Meksyk, psy n asiebie warczą, każdy teraz musi biegac osobno co oczywiście ogranicza ich czas na wybiegach do minimum, dzieki Bogu troche adopcji było ostatnio bo tak to juz wogóle byłoby tragicznie...
  11. Titu póki o znowu pogryziony i bierze antybiotyk, wszystko przez Majki cieczkę...Hektor rozwalił boks i byla bójka między nim, Terrym i Titu...kosmos z tym testosteronem
  12. sorki, że takie literówki robie, ale tak mi sie komp zacina, że nie mam zdrowia poprawiać ;)
  13. No ..bachor uśpiony to moge popisac :) A więc...:) Tercio pojechał pod Sanok, do miłej rodzinki, upatrzyła sobie go córa , która jest z nim w objęciach na zdjęciach, przez telefon była ogólna gadka, że przyjeżdżają obejrzeć nasze psiaki, nawet nie wiedziałm, że to z Sanoka, myślałam, że gdzies tu z bliska, no bo tak sobie jadą pooglądać....no i nagle dzwoni do mnie Madzia, że mam przyjeżdżać z papierami..no to ja wio do fury, z papierami i gnam....na miejscu stoi juz zdecydowana pani z córką i Tercio wyobejmowany, no to jeszcze szczegółowy wywiad, dom troche na uboczu, żadnych sąsiadów , żadnych kotów, żadnych psów, wszystko ogrodzone, pies oczywiście do domu, na towarzysza i przyjaciela, co zresztą widać od razu w podejściu i kontakcie z psiakiem, córa ma 13 lat, była z Moniką , Terrym i Kają na spacerku jeszcze, napomknęłam o wysłaniu naszych znajomych z Sanoka na wizyte po adopcyjna, więc jaknajbardziej zapraszają, jutro mam obiecana sesję i foty, dzis dojechali bardzo spokojnie, Tercio jechał na kolankach u młodej pańci, bardzo grzecznie, był na spacerze, zjadł kolację , w mielonym dostał antybiotyk ( bo wczoraj była jatka w przytulisku z okazji cieczkującej Majki i się kundle pogryzły, więc ma jeszcze na 5 dni antybiotyk ) , no i podobno szykuja sie do odpoczynku....ciekawe gdzie będzie spał ?? :)
  14. tak pojechał!!! jeszcze nie wyszłam z szoku :)
  15. będziemy stawać na rzęsach ;) nasza wetka nie lubi takich "niedogojonych" psów puszczać w trasę, ale zobaczymy, wieczorkiem dam Ci znać ;) ile jest w tym momencie deklaracji stałych ?
  16. Siedzieć nie oddychac i kciuki trzymać!!!!!!!! Dzis do przytuliska przyjeżdza po południu pani obejrzec nasze psiaki z ukierunkowaniemna Terrego, szuka towarzysza dla swojej 12letniej córki, domek z ogródkiem, bardzo miła .....
  17. Pani potwierdziła gotowośc do adopcji Majki oraz gotowośc do wizyty PA
  18. asskasiek dam Ci znac wieczorkiem co ze sterylka, bardzo pasowałoby u nas bo oszczędzimy kosztów, te 600 zł to juz całośc czy jeszcze + karma?
  19. Miałam niegłupi telefon o Majkę, miałaby byc towarzyszką troche za spokojnego ONka, jest to dom z ogrodem,ogrodzony, generalnie przebywanie w dzień na zewnątrz, na noc do domu, oczywiście po sterylce...domek w Leżajsku. Mi sie to podoba, na ile znam Majke to nie jest to typ kanapowca, mając towrzystwo drugiego psa Majka jest szczęsliwa, ona jest troche niszczycielem, obraca w przerzyne wszlekie kocyki, kołderki, więc nie widze jej siedzącej w domu, mogłaby robić zgliszcza, mając towarzysza do zabaw na ogrodzie byłaby szczęsliwa chyba...nie wiem czy to dojdzie do skutku, pani ma się jeszcze odezwac i chce sie do nas wybrać..zobaczymy. Ja to widze, a Wy co sądzicie?
  20. no niestety pan do tej pory nie zadzwonił, wiec jak widac nie pali sie do tej adopcji, a to może i dobrze, bo problemowa decyzja... wczoraj tylko jakiś głąb, chwalący się przygotowanym dla Betiny kojcem....głąb
  21. TO prawda wpada co chwilę nosem w jakąś zaspę, "rzeźba terenu" kompletnie sie zmieniła...szkoda psiaka....
  22. Tara i Net zaliczyły Schronisko pod Łabskim Szczytem (1168 m npm). [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/9008/89386341569778972822032.jpg[/IMG] wyrwała się dziewucha ze wsi, do trochę bardziej światowego życia :D Ritek, pamiętasz jak do Ciebie pisałam załamana, jak oceniasz szanse starej terierki??? I co? tego sie zupełnie nie spodziewałyśmy ?? ;) :)
  23. pan nie dzwoni, ale szczerze powiedziawszy przeraża mnie odległość, a nie kojec
  24. zaległa dobra nowina.... Mikusiowi Państwo zawzięli się i znaleźli weta, który podjął się zoperowania jego kulejącej łapki, operacja własnie wtedy kiedy taka tajenicza byłam trwała, wszystko sie udało, Miki będzie latał na wszystkich czterech łapach po okresie rekonwalescencji, przy okazji jajek go pozbawiono:eviltong: Poza tym wszystko u nich bardzo dobrze, Państwo się cieszą, że i jego kumpela z ADHD czyli Debi, jest juz w nowym domku, Mikuś ma na prawdę cudowny dom i za to im bardzo dziekuję , to wyjątkowi ludzie:loveu:
×
×
  • Create New...