-
Posts
14956 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mala_czarna
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Wysłałam własnie smsa do lemoniady. Jak się odezwie lub zadzwoni to napiszę na wątku co z chłopczykiem dzisiaj. -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Lemon i Lemoniada. Śmiejcie się, ale ja dumna jestem, że wymyśliłam dla niego imię. To nie próżność, że o tym piszę, tylko jakoś mi się tak miło zrobiło, że się już przyjęło. I cały czas mam cholerną nadzieję, że zmienimy tytuł na "Lemon - piękny owczarek niemiecki szuka domu". -
To naprawdę przykre. Brak mi słów. Czekam na relację dotyczącą przyczyn, z jakich Ambuvet został zamknięty. Jak zrozumiałam, doprowadził do tego bezpośrednio jeden z członków personelu medycznego.
-
Przeczytam, jak tylko wdepnę do Empiku. Wydanie on-line nie jest zdaje się dostępne w całości, a jesli już, to za jakiś czas? W każdym razie przeczytałam kawałek tylko (ze względu na dostępność) artykuł Isakiewicz "Dusza w mięsie". To dość przykre, bo zdaje się, że pan Orzechowski, człowiek o wielkim sercu, właściciel Ambuwetu, ma na dzień dzisiejszy spore kłopoty. Chyba, że coś pomyliłam, ale raczej nie...
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Jezu, jaki chodzący szkielet. Gdzie ja kretynka miałam oczy pisząc, że to kawał onka :( -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Miał robioną kreatyninę oprócz tego mocznika? Jeny, kiepsko, że po tylu kroplówkach mało się wysiusiał chłopaczek. Żeby tylko cewnikować go nie trzeba było. Cocarboxylaza jest świetna. Naprawdę wzmacnia, tylko, że pieruńsko druga w sumie. Wiem, bo moja Wikosława dostawała. Kciuki trzymam mocno. Jak każdy tutaj. -
Warszawa-malenka sunia z pol już w nowym domu :)))
mala_czarna replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Ok, ja za grudzień rozliczę się z Morisową sama, jeszcze jest kasa w skarpecie Migotki.[/QUOTE] Eee, to nie. Sama to się nie rozliczaj. Ja bazarek w w sobotę robię. W takim razie kaska na Migotkę pójdzie jutro, dobrze? -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Czekamy, czekamy. Mam nadzieję, że będzie dobrze. -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']A jak wkleiłaś banerek? Bo mi coś nie idzie...[/QUOTE] Skopiowałam adres i wkleiłam. Ale kiepsko jakoś, bo jak kliknę na banerki to nie przewala mnie na stronę. Ciemna masa jestem :( -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Strasznie mi go szkoda. Tyle tych psich bid jest, ale jakoś wyjątkowo mnie trafiło jak dzisiaj przeczytałam o nim.. -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Ja widać jestem wołowa d..., bo moje 2 banerki, które wstawiłam są jakieś lipne. Lipne w tym sensie, że jak na nie kliknę to mnie nie odsyła do danej strony. Pocieszam się, że Guśka tez ma lipne bo mnie wywala na stronę główną Dogo :evil_lol::shiny: -
[quote name='gusia0106']Wspominałam już, że jesteś boska? :loveu: [/QUOTE] Gusiaj. Na Ursynowie, na ul. KEN (zdaje się, że 100 lub 102), jest apteka gdzie mają ceny hurtowe. Ta apteka nazywa się ZIKO. Pojedź tam może, albo zadzwoń, bo ponoć naprawdę ceny są niskie. Pół mojej firmy się tam zaopatruje. Może ten kreon i w przyszłości inne leki są o niebo tańsze. A Ada nic nie wspominała o karmie dla trzustkowców? No wiesz, tak na wszelki wypadek?
-
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Robię przelew. W tytule napiszę: dla [B]Lemona ;) [/B] -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
Piękne psisko jest. A Ty się lemoniada tutaj w ogóle nie krępuj, Tylko wal śmiało numer konta! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']No wiesz, w sensie takim, że ktos musi być za psa, a co za tym idzie finanse, odpowiedzialny. Nie, że do siebie - jeden w stanie tragicznym mi wystarczy póki co ;)[/QUOTE] Bazarek będzie w sobotę, to sobie pomyślałam, że na 3 cele zrobię. Na Twojego chudzielca :eviltong:, na Kundelkową Skarbonkę i na onka. Trzeba by go nazwać bidula jakoś... I się kurde módl, bo to mój pierwszy bazarek będzie, a książki to chyba jakos kiepsko na Dogo idą :oops: -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106'] to ja go najwyżej wezmę na siebie...[/QUOTE] Że co?!? :crazyeye: -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lemoniada'] Dziewczyny, jak długo to miejsce na Kosiarzy mogłoby ewentualnie poczekać? Chodzi o to, żeby biedak przynajmniej na nogach mógł ustać:-([/QUOTE] Jak się tylko pojawi Gusia to z pewnością na to pytanie odpowie, bo to info o szpitalu na Kosiarzy mam własnie od niej. Dziewczyny wspominały też o ogłoszeniach psa, bo istnieje prawdopodobieństwo, że komuś się zgubił (chociaż powiem szczerze, że wątpię). Jezu, on musiał długo błąkać się w okolicy. Ludzie serca chyba nie mają, jak słowo honoru.. Edit: no to mnie Gusia ubiegła. Ta to jak strzała jest!! -
Piękny onek Lemon wygrał ze śmiercią! Już w kochającym domku :)
mala_czarna replied to Lemoniada's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ewa Marta'] Widzialam tego psiaka, bo w odstawialam tam zabrana z ulicy sunię. To była jednak wielka kupka nieszczęścia, taki typowy porzucony i szędający sie długo psiak. [/QUOTE] Nie wiem co się ostatnio dzieje, ale w okolicach mojej pracy, na Mokotowie, jest istna plaga zaginień psów. W przeciągu tygodnia widziałam juz 4 ogłoszenia. Co sie u diabła z tymi ludźmi wyprawia? Psy puszczają luzem, czy jak?:roll: