Jump to content
Dogomania

mala_czarna

Members
  • Posts

    14956
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by mala_czarna

  1. A ja zaraz poproszę moda żeby Cię zbanowali, bo tak namolnie reklamujesz tę stronę internetową, że aż żal patrzeć. Który to już Twój odgrzebany post ze starym topikiem, reklamujący -karmę??
  2. Soema, a soja mu nie smakuje? Ja uwielbiam pod każdą postacią :evil_lol: Smażone tofu, kotleciki z soją, parówki, sałatki warzywne, placki sojowe - do wyboru do koloru.
  3. Gusieńko, PW nieaktualne. Własnie dostałam smsa od Jagielskiego.
  4. No popatrz, a my się zamartwiałyśmy wczoraj i snułyśmy jakieś głupie teorie :lol: A powiem Ci ciotka w tajemnicy, że juz teraz podliczając bazarek, uda się zebrać około 190 złotych, więc jak na wspomożenie dla dwóch piesków to nieźle wyjdzie. :multi:
  5. Żołądek się biedaczkowi skurczył. W końcu kto wie, ile czasu on chodził głodny?
  6. [quote name='Ewanka']Znam ludzi, którzy biorą encortolon przez kilkanaście lat (bez przerwy), NIE WOLNO go nagle przerywać , tylko stopniowo schodzić z dawki w dół. W trakcie kuracji nadnercza przestają działać i trzeba dać im czas na wznowienie pracy!!! Przypuszczam, że podobnie to działa u psów.[/QUOTE] Troszkę zapaskudzamy Marleyowy topik, ale na przykładzie mojej suni powiem tylko tyle: po prawie 3 latach brania sterydów miała wysycenie cienia kości kręgosłupa. To mniej więcej tek jak osteoporoza u kobiet. I fakt dla mnie bezdyskusyjny - szkodzą na wątrobę. Niestety.
  7. Moja z przerwami brała encortolon jakieś 3 lata. Z tym, że w sumie nie o trzustkę szło (to troszkę inna bajka była). Przy sterydach dostawaliśmy non-stop coś osłonowego, bo strasznie wątrobę rozwalał, no i co jakiś czas przerwy były. Siemię lniane też jej dobrze robiło, bo i przełyk i żołądek osłaniało. Karmy za to dla trzustkowców nie chciała tknąć. Dostawała RC digestive low fat.
  8. Kciuki trzymane; mam nadzieję, że jakaś fajna i dobrze płatna praca się trafi ;) Pstryknij Lemonowi jakąś fotkę.
  9. Monika, ale co zdiagnozowano u Tosi? Czasem nie przewlekłe zapalenie trzustki? Moja Wikosława miała po chemii, i wet nam powiedział, że akcje typu rozwolnienia, wymioty, boleści, będą się co jakiś czas powtarzać. Trzustka ma to do siebie, że juz do końca życia nie da spokoju.
  10. Paranoi się nie dziwię. Znam to... Z tym rozwolnieniem i wymiotami to jak jest? Codziennie nie, prawda? Cholera, a może jego żołądek reaguje na jakąś karmę? A może ma już dość pasztetu i serków? Ta, a może poszli do lasu. Na pocieszenie dodam, że jak z książkami do Ciebie uderzę to i uszy królicze dostanie, bo przyszły dzisiaj.
  11. Gusia, albo trzeba Adę spytać, czy po kreonie może być taka reakcja, albo nie ma innej rady jak zrobić to mega drogie badanie :roll:
  12. Dajcie cynk dziewczynom od terrierkowych. Do Rity na przykład.
  13. [quote name='gusia0106']Wizja mojego domowego DT legła w gruzach.............. Musimy szukać....[/QUOTE] No to kolorowo nie jest :-? Przyznam szczerze, że mnie nikt i nic do głowy nie przychodzi. Gdyby dt domowy się nie znalazł, to tak sobie tylko marzę żeby Lemon w 100% doszedł do siebie u pani doktor, u której teraz przebywa, a później jakiś hotelik? No i wszystko w sumie zamyka się kwestią pieniędzy.
  14. [quote name='lilk_a']w kocim jedzeniu jest dużo białka ....przynajmniej powinno być ...może dlatego ....[/QUOTE] Zgadza się. Tylko tak teraz pomyślałam, że jeśli nerki nie pracują u niego jeszcze tak do końca dobrze, to kocie jedzenie odradzam stanowczo. Za dużo tego białka w nim jest.
  15. Czyli jakieś światełko w tunelu jest ;) Fajnie, że ma towarzysza. Może się jednak chłopak trochę zmobilizuje, apetytu nabierze, bo na kroplówkach i witaminkach nie może cały czas funkcjonować. No i tak teraz szczerze. Jak długo pozwolą mu tam zostać? Z tego co cały czas czytam, koszty w innych lecznicach powalające:roll:
  16. [quote name='mru']okropny ten Słomczyn... jakiś koszmar :(:(:( [/QUOTE] Ech, Mru. Co Ty o Słomczynie. Przejedź się w niedzielę na Wolę, na bazar na Stadionie Olimpia. Nie dalej jak wczoraj stały pod bramą ze 3 osoby ze szczeniętami. Masakra totalna. Z sąsiadką, która przygarnęła psa z Palucha zawiadamiałyśmy straż miejską, ale co to da. Zapytałam faceta co zrobi z psami jeśli ich nikt nie kupi, to stwierdził, że nie moja sprawa.
  17. Mysza, przepraszam za opóźnienie - dzisiaj przelew poszedł.
  18. Przykro to czytać. Myślałam, że jakieś dobre wieści, a tu w sumie zero poprawy. Czy wetka sugeruje skąd ten kompletny brak apetytu? Jeden pozytyw w tej smutnej historii to ten, że pani doktor to kobieta o wielkim sercu. Fajnie, że można go jeszcze tam dłużej przetrzymać.
  19. [quote name='3 x']hura ale jestem mundra :):multi: [/QUOTE] Ty to może i jesteś mundra, a ja nadal nie wiem jak to zrobić. Piierdoła ze mnie taka, że załamka normalnie :evil_lol:
  20. [quote name='malawaszka']biszkoptowy to nie sznupek :lol:[/QUOTE] Może go przemalowali! ;) Te czarne maleństwa są prześliczne. Może się ktoś zlituje nad nimi. Młodziutkie, ładne, duża szansa na adopcję.
  21. [quote name='gusia0106']To weź teraz pukaj we wszystko niemalowane co masz w okolicy[/QUOTE] :comp26::comp26: :evil_lol:
×
×
  • Create New...