Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. [quote name='panbazyl'] Potem było tak [url]http://i39.tinypic.com/xftpz.jpg[/url] [/QUOTE] Ale ładne zdjęcie! Sarny to w tym roku mają full wypas ;)
  2. filodendron

    Barf

    [quote name='sachma']ja daję, bo mój ryb nie je ;) dla mnie olej z ryby to tran XD nic nie poradzę :P tak już z automatu :P[/QUOTE] No ale to nie jest to samo :D Olej z ryby to olej z ryby (całej) a tran to olej z wątroby - i w tym tkwi pewne ryzyko.
  3. filodendron

    Barf

    Mi chodzi o olej z łososia, nie o tran. Nie daję tranu w ogóle.
  4. filodendron

    Barf

    [quote name='magdabroy']Człowiek powinnien omijać wszystko co chińskie ;)[/QUOTE] To zależy od jakości produktu. Chińskie i tanie na pewno tak.
  5. filodendron

    Barf

    A tak zapytam z innej beczki - jakie oleje z łososia stosujecie, jakich firm i czy to nie są oleje produkcji chińskiej? Ostatnio przeczytałam, żeby omijać te ostatnie i dokładnie sprawdzać, skąd naprawdę olej pochodzi. Powinnam kupić nowe opakowanie, starego już nie mam, wyrzuciłam, no i chciałabym kupić nie chiński ;)
  6. filodendron

    Barf

    [quote name='Sunshinee']Jak robicie papkę warzywną? Surowe dajecie do sokowirówki lub miksera, czy najpierw wszystko gotujecie?[/QUOTE] Surowe, oczywiście surowe :) (Do gotowanych nie trzeba sokowirówki - wystarczy widelec ;))
  7. Co do ksiąg wstępnych to związek takie prowadzi dla ras nieuznanych przez FCI lub uznanych ale o tak nielicznym pogłowiu, że dla dobra rasy konieczne jest poszerzenie puli genetycznej (na tej zasadzie była otwarta księga wstępna dla owczarków podhalańskich - nie wiem, czy nadal jest). Zakładanie ksiąg wstępnych dla modnych ras typy yorki, shih-tzu itp. to wyważanie otwartych drzwi. W obecnej sytuacji służy wyłącznie temu, żeby w szeregi nowej organizacji zassać wszystkich właścicieli słitaśnych modnych pieseczków, którzy nie mogą się pogodzić z faktem, że nie można ich już sobie rozmnażać tak hiphiphurraistycznie.
  8. [quote name='Sybel']Dla wielu to jest problem sądząc po ilości psów w schroniskach ([B]tak samo, jak dzieci w domach dziecka[/B], ale wraz z moim zdaniem dotyczacym ludzkiej sterylizacji, aborcji itd już inna kwestia).[/QUOTE] [SIZE="1"]Tak gwoli ścisłości, bo mnie jakoś te analogie między zwierzętami a ludźmi zupełnie nie przekonują - "winnym" takiej liczby dzieci w domach dziecka jest polskie prawo, które prawa rodzicielskie traktuje jak świętą krowę. Jeżeli rodzice nie zrzekną się prawa do dziecka dobrowolnie, to oboje muszą być totalnymi psycholami, żeby sąd te prawa im zabrał. Kolejka bezdzietnych rodziców czekajacych na dziecko jest bardzo długa, ludzie chcą adoptować, ale większość dzieci ma nieuregulowaną sytuację prawną. A kiedy się ją mozolnym trudem przeróżnych organów uda wreszcie uregulować, dziecko nie jest już - brzydko mówiąc - w wieku adopcyjnym.[/SIZE]
  9. [quote name='gryf80']ja chcialam nabyc josere,ale trudno zdobyc małe opakowanie "na mieście".panbazyl-a może wiesz gdzie w lublinie mozna dostac josere dla niejadków[/QUOTE] Chodzi o joserę festival? Najmniejsze opakowania, jakie mają, to chyba 2 kg (zobacz w krakvecie). U mojego niejadka nie zdała egzaminu, ale u niego każda sucha oblała.
  10. [quote name='N_i_e_do_W_I_A_R_Y'] :D:D:D czy moze ktos mi pojasnic co TO SA "CHERŁACZE":loveu:cudne okreslenie:loveu: [/QUOTE] Może chodziło o charłaki :D To z Harrego Pottera - potomek rodziny czarodziejów na swoje nieszczęście pozbawiony przez naturę zdolności czarodziejskich. Nawet by pasowało, ale nie wiem, czy przenosi się genetycznie ;)
  11. [quote name='Aga7777']A tak na marginesie - czy prostowanie włosów psu na wystawie jest również poprawianiem rasy?[/QUOTE] Nie. Jest poprawianiem wyglądu oczywiście. Włos wyprostowany nawet najlepsiejszą szczotką i suszarką nie przeniesie się w genach ;)
  12. [quote name='cienkun']Jeżeli w weterynarii zacznie się zapobiegać niechcianym miotom poprzez wazekotomię, czyli podwiazywanie nasieniowodów, to zacznę tę ideę popierać, a tak póki co, jest to okaleczanie zdrowego zwierzęcia...[/QUOTE] A swoją drogą - nie ma takiej opcji dla chętnych? To chyba kwestia kosztów, nie techniczna trudność? Osobiście też uważam, że progesteron, estrogeny czy testosteron mają szerszy zakres działania niż tylko płodność. [quote name='cienkun'] Jak to nikt nie rezygnuje z seksu? Ja zrezygnowałem w pełni swiadomie :)[/QUOTE] No, tak chciałam statystycznie rzecz ująć - mniej więcej.
  13. [quote name='Aga7777']To robi hodowla, bo aby poprawić rasę potrzeba wiele materiału genetycznego, hobbysta ma dwa , trzy pieski i w kółko te same kryje. A to spore uproszczenie jest. Ludzie przecież mają czasem jedną, dwie suki i potrafią do wybranego repa jechać na drugi koniec świata. Dobry hodowca powinien być hobbystą. Choć w sumie wolałabym określenie "pasjonat".
  14. [quote name='ajeczka']znam ludzi, którzy z różnych względów nie chcieli przekazywać swoich genów i podali się sterylizacji. [/QUOTE] Ale u nas to nielegalne jest. Poza tym nawet jak na czarnym rynku dokonuje się takich zabiegów na ludziach, to nie polega on na wycięciu narządów produkujących hormony potrzebne do normalnego funkcjonowania (nikt przecież nie rezygnuje z seksu) tylko na podwiązaniu tego czy owego. Tak na marginesie mówiąc, bo porównanie nie jest do końca zasadne ;)
  15. [quote name='cienkun']To zdaje się jest choroba psychiczna. Nawet jakos tam się nazywa. [/QUOTE] A dałoby się ustalić jak się nazywa? :D
  16. [quote name='Aga7777'] PO CO hobbysta rozmnaża zwierzęta?[/QUOTE] Dla doskonalenia rasy. Rozwijania pewnych cech, wygaszania innych. Dla swojego celu hodowlanego w wymiarze genetycznym a nie ilościowym.
  17. filodendron

    Barf

    [quote name='lilk_a']ale Ty niedobra jesteś :) tak psa głodzić:lol: jaw takich wypadkach daje coś na zachętę np kawałek mięska i za chwilę leżące jedzenie znika w paszczy :)[/QUOTE] Dałam, ale nie podziałało. Próbowałam też sparzyć wrzątkiem trochę tego kaczego mięsa i też nie wziął. Przed chwilą, korzystając z tej już 40-godzinnej głodówki, chciałam sprzedać mu jogurt - powąchał i sobie poszedł obrażony. No to się już złamałam i dałam podroby z papką warzywną - zjadł i wylizał miskę :) Resztą kaczki zamroziłam - może zje po przemrożeniu.
  18. filodendron

    Barf

    W temacie kaczki jeszcze. I w temacie przegładzania ;) Mija właśnie 32 godzina głodówki mojego psa (od ostatniego posilku) - pies jest obrażony a kaczka dalej "kruszeje" na jego legowisku całkiem nieruszona. Rano chyba dam mu coś normalnego na śniadanie, bo on nie ma z czego czerpać zapasów.
  19. filodendron

    Barf

    [quote name='Patisa'] [url]http://wesolalapka.pl/wychowanie-psow-porady/kanony-zywienia/zywienie-psa-barf-wg-j-b-larsena.html[/url] [/QUOTE] Już kiedyś była rozmowa na temat tego artykułu. Nadal nie rozumiem jak to możliwe, że żeby nakarmić psa musiałby on zjeść w jednym posiłku 4-5% wagi swego ciała a jednocześnie, że pełny żołądek może warzyć nawet 50% masy ciała psa. No nie wyobrażam sobie, żeby żołądek mojego psa mógł ważyć 5 kg. A z tego, że u psa wątroba się czasowo "wyłącza" to się chyba podśmiewali na barfnym świecie, o ile dobrze pamiętam. Nie można wyłączyć wątroby z obiegu - krew płynie, to się filtruje.
  20. [quote name='sabusia'] to tylko czasami, pol miski, raczej wieksze pol zjada ze smakiem a potem wymiotuje karme sucha wsypie pelna miske [B]ona sobie dawkuje tzn je kilka razy dziennie i nic sie nie dzieje[/B][/QUOTE] Może być problem z większą porcją na raz. Psica na ogół skubie przez cały dzień po troszeczku, czyli jakoś kosmicznie jej ta karma nie smakuje. Nagle dostaje coś naprawdę pysznego, więc łyka na raz ponad połowę miski, a żołądek ma nieprzyzwyczajony do tego, żeby się rozciągał na potrzeby większej porcji, więc część wraca. A może być też tak, że od marketowych karm ma słabe enzymy, nie radzi sobie z trawieniem normalnego pokarmu.
  21. filodendron

    Barf

    [quote name='pędzelopka'] Z perspektywy czasu możecie powiedzieć, że warto tak radykalnie zmieniać psu dietę? [/QUOTE] Dla mnie warto, bo skończyły się problemy z paprającymi się uszami a przede wszystkim - zęby i oddech ;) Bez barfu wcześniej czy później na bank wylądowalibyśmy na ściąganiu kamienia. Poza tym mój nie chciał jeść suchego - wiecznie były kłopoty z jego nakarmieniem. Teraz też są, ale do przezwyciężenia. No z gruczołami niestety nie wyszło. *** A'propos kłopotów z nakarmieniem - kupiłam kaczkę - pierwszy raz. Niestety pies odmówił współpracy. Na razie leży i "kruszeje", ale marnie to widzę, bo ani się nią nie interesuje, ani nie próbował "zakopać". Może po przemrożeniu, zobaczymy.
  22. filodendron

    Barf

    A u nas barf akurat na gruczoły wcale nie pomógł. Była chwilowa poprawa, a potem wszystko wróciło do normy - czyli czyszczenie co 2-3 miesiące. Wet mówi, że ma tak gęstą tę wydzielinę, że nie ma szans, żeby sama się wydostała. *** [B]Bonsai[/B], w tym wątku wystarczy napisać, że się głosuje na Kłębów?
  23. Nie no, pet chyba z definicji wystawowy nie jest...
  24. [quote name='Issa'] Czy teraz wszystko jasne ?[/QUOTE] Na obecny stan prawny - tak. Ale jeśli dobrze zrozumiałam z cytowanych wcześniej przez Tashę materiałów, w porządku obrad sejmowych w tym tygodniu jest projekt obywatelski ustawy, który zakłada uznanie hodowli za działalność gospodarczą. No chyba, że źle zrozumiałam.
  25. [quote name='Ada-jeje']Zgadzam sie z Twoim wpisem, ale jest takie niepisane prawo, jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Moze wtedy znikly by pseudo hodowcy zarejestrowani w roznych zwiazkach, nie przestrzegajacych regulaminow jakie sami sobie narzucili, a sa tolerowani przez zwiazkowych kolegow i ich zarzad. Sama chyba wiesz, ze wsrod hodowców jest wiekasza czesc ktorych z cala swiadomoscia mozna nazwac pseuduchami. Oczywiście, i na nich bicz w postaci podatku dochodowego wystarczy. ZUS to przesada. Ale Issa twierdzi, ze nie ma problemu - hodowla nie jest działalnością gospodarczą. Więc szczerze mówiąc już się pogubiłam - są plany, żeby hodowle uznać za działalność gospodarczą i obciążyć tak samo jak inne podmioty gospodarcze czy zostaje tak, jak było, czyli tylko któryś tam PIT dot. specjalnej działalności rolniczej?
×
×
  • Create New...