-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Brzydkie kaczątko-PIĘKNA METAMORFOZA I WSPANIAŁY DOM
Bjuta replied to rotek_'s topic in Już w nowym domu
A gdzie Granduś ma jechać autobusem? -
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
A Murzynek nie w domu? Myślałam, że został adoptowany? Mysiu, przekonaj Asię, że z całego dogo może zniknąć, ale z tego wątku nie!!!! -
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
Bjuta replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
To ci zaraz podeślę nr telefonu do Kako80. -
Na razie mamy 5 (dołożyłam jednego rezydenta, sprawdź Mysiu, czy jest dobrze opisany) [B]DARWIN [/B]to dziewięcioletni, przepiękny pies. Ma długi włos w różnych odcieniach brązu i fantastyczny, kosmaty ogon, który rozkłada się niczym wachlarz. Darwin został przywiązany do drzewa w lesie, na szczęście ktoś go usłyszał. Pies jest energiczny, wesoły i niezwykle wierny. Bardzo długo czekał na swojego pana, nawet uciekał i wracał pod drzewo, gdzie został przywiązany. Dobrze by było by trafił do rodziny, bez małych dzieci (Darwin nie pozwoli ciągnąć się bezkarnie za ogon, ani pchać paluszków do oczu), ale może spokojnie zamieszkać ze starszymi dziećmi. Nie przepada za psią konkurencją, lepiej by był jedynym psiakiem w rodzinie. Tel. 692 581 343 PIES, duży, starszy o imieniu [B]JASIEK[/B] do schroniska trafił z interwencji z Centrum Zabrza. To niesamowicie pozytywny psiak, uwielbiający ludzi i spacery, chociaż nie raz w szaleństwie nóżki mu się plączą to jeszcze daje radę. Niestety nie radzi sobie z innymi psami i w schronisku koszmarnie schudł. Jasiek to krótkowłosy czarny-podpalany psiak, niby typowy, a jednak jedyny w swoim rodzaju. Szuka domku, w którym będzie mógł spędzić jesień swojego życia. Tel. 692 581 343 SUCZKA, malutka, kilkuletnia o imieniu [B]KAZI[/B]. Do schroniska została przyprowadzona przez Pana, która ją podobno znalazł. To bardzo sympatyczna i spokojna suczka, przerażona schroniskiem, początkowo bardzo źle znosiła swój pobyt tam. Ma krótkie łapki, czarną podpalaną sierść, ale średniej długości. Szuka domku, w którym będzie miała swój kąt i dużo miłości. Tel. 692 581 343 [B]BANER [/B]to malutki kilkuletni psiak. Uwielbia chodzić na spacery, na których bez problemu pilnuje się bez smyczy. Szuka kontaktu i więzi z człowiekiem. Często jest zazdrosny o inne psiaki i potrafi je pogonić ale na pewno nie ma zamiaru zrobić im nic poważnego. Bardzo lubi się przytulać i bez obaw można nosić go na rękach.To mały ale aktywny pies. Idealny dla rodziny, w której są dzieci. Kontakt:794775327 [B]LANO [/B]to bardzo grzeczny mały, młody psiak. Dużo w nim pozytywnej siły i energii. Uwielbia biegać na spacerki, bawić się z innymi psami, a przede wszystkim kocha ludzi! Gdy tylko odbiegnie trochę dalej zaraz wraca się pokazać i sprawdzić, gdzie jest ktoś, kto idzie z nim na spacer. Nie ma w nim cienia agresji.To idealny psiak dla dzieci. Pies, który powinien mieć na imię dobro i radość bo te określenia pasują do niego najbardziej. Kontakt:794775327
-
Gibon, ofiara Szydłowca - odszedł za Tęczowy Most...
Bjuta replied to koosiek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U ZuziM psiaki mają jak w raju (co jakiś czas wysyłamy tam psiaki z zabrzańskiego Psitula - wspomniana Gabi jest właśnie "nasza") - spróbujcie zebrać fundusze! -
[CENTER][IMG]http://i228.photobucket.com/albums/ee177/Patikujek/schronisko/6a26a1ce0834575c.jpg[/IMG] [SIZE=4][FONT=Tahoma]Ludzie są bardzo pomysłowi w podrzucaniu psów do schroniska. Najbardziej nie lubimy takich, którzy przerzucają psy przez płot. Niewiele szczęściarzy przeżywa taki lot - który kończy się w środku terytorium, na którym mieszka kilkanaście zgranych drapieżników. Inni przywiązują psy w nocy do schroniskowego płotu. A DARWINA ktoś przywiązał do drzewa. Zachowało się zdjęcie - oto ono: [/FONT][/SIZE][CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/305c26272d0e8623.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/225/305c26272d0e8623.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [SIZE=4][FONT=Tahoma] Nie było to daleko schroniska. Ale jednak nie w pobliżu. Jakimś cudem jeden z pracowników go wypatrzył i odwiązał. Darwin zwiał. Zwiał, ale zaraz wrócił. C[/FONT][FONT=Tahoma]ały dzień chodził tam i z powrotem (od schroniska do głównej drogi) , potem usiadł pod tym drzewem gdzie go przywiązano i czekał... czekał... [/FONT][FONT=Tahoma] nikt po niego nie wrócił [/FONT][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/icon_frown.gif[/IMG][FONT=Tahoma] [/FONT][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/anger.gif[/IMG][FONT=Tahoma] [/FONT][IMG]http://www.dogomania.pl/../../images/smilies/anger.gif[/IMG][FONT=Tahoma] Wieczorem jak szłam do domu zwabiłam Darwinka do schroniska i zaprowadziłam do boksu... Było to w 2004 roku. Wiecie co Darwin robi jak ktoś odwiedza schronisko? Staje na tylnych łapach, wciska głowę w kraty i próbuje wywąchać człowieka. Cały jest skupiony i naprężony - czy to on? Gdy wiatr przynosi zapach człowieka, Darwin wraca do boksu. To też nie był jego pan. Jeszcze nie teraz. Może jutro. [/FONT][/SIZE][CENTER] [CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b13bf2795a9af45a.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/131/b13bf2795a9af45a.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [SIZE=4][FONT=Tahoma] Darwin jest przemiłym, spokojnym psem. Jest wyjątkowo śliczny. Ma ok. 9 lat i mnóstwo energii. Ma swoje ulubione wolontariuszki, które biorą go na spacery. Ma jedzenie w misce. I wielką tęsknotę w psim serduchu. My wiemy, że pan Darwina nie wróci, ale może zdarzy się ktoś inny? No przecież tak może być! [/FONT][/SIZE][CENTER][URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b4496e2f086b8985.html"][IMG]http://images8.fotosik.pl/131/b4496e2f086b8985.jpg[/IMG][/URL] fot. Tomczak w X.2009 [/CENTER] [SIZE=4][FONT=Tahoma] [/FONT][/SIZE][/CENTER] [B][/B] [B][/B] [B][FONT=Verdana][COLOR=#004D1F]tel.: 692-581-343[/COLOR][/FONT][/B] [/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][IMG]http://images31.fotosik.pl/245/5706545c9815ec52med.jpg[/IMG][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][B][COLOR=#004D1F][FONT=Verdana]Kontakt z Gosią (pracownikiem schroniska)[/FONT][/COLOR][/B][FONT=Verdana][/FONT][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][B][COLOR=#004D1F][FONT=Verdana]e-mail: [/FONT][/COLOR][/B][B][COLOR=#0070C0][FONT=Verdana][EMAIL="[email protected]"][COLOR=#0070C0][email protected][/COLOR][/EMAIL][/FONT][/COLOR][/B][B][FONT=Verdana][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][/FONT][/B] [B][FONT=Verdana][COLOR=#004D1F]tel.: 692-581-343[/COLOR][/FONT][/B][FONT=Verdana][/FONT][/CENTER] [CENTER][FONT=Verdana] [/FONT][B][FONT=Verdana]Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt [URL="http://www.psitulmnie.pl/"]"Psitulmnie"[/URL][/FONT][/B][/CENTER] [RIGHT][B][FONT=Verdana] [/FONT][/B][FONT=Verdana][/FONT] [/RIGHT] [CENTER][FONT=Verdana]ul. Bytomska 133, Zabrze-Biskupice [/FONT][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][B][FONT=Verdana]Biuro otwarte: [/FONT][/B][FONT=Verdana][/FONT][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][FONT=Verdana]poniedziałek- piątek 10.00 - 17.00[/FONT][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][FONT=Verdana] sobota, niedziela, święta 10.00 - 15.00[/FONT][/CENTER] [RIGHT] [FONT=Verdana][/FONT] [FONT=Verdana][/FONT] [/RIGHT] [CENTER][IMG]http://images26.fotosik.pl/210/13d84f13f5cd0ee1med.jpg[/IMG][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER][FONT=Verdana][/FONT][/CENTER] [RIGHT] [/RIGHT] [CENTER]UWAGA - AUKCJA ma charakter charytatywny! [B]ZANIM zalicytujesz - koniecznie zadzwoń [/B][SIZE=5][B][FONT=Times New Roman]692-581-343[/FONT][/B][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE][B].[/B] Oferty niepoprzedzone kontaktem będą usuwane. (Myślę, że wszyscy to rozumieją - szukamy domu dla żywej, czującej istoty. Rozmowa jest niezbędna). [B][/B][B][/B][SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [IMG]http://img512.imageshack.us/img512/1905/dscf0061cy3.jpg[/IMG] [SIZE=5][FONT=Times New Roman][/FONT][/SIZE] [/CENTER] [RIGHT][B][/B] [/RIGHT] [CENTER][B][FONT=Calibri]Możemy pomóc w transporcie na terenie Polski, jeśli będzie taka potrzeba. [/FONT][/B][/CENTER] [RIGHT] [B][FONT=Verdana] [/FONT][/B][FONT=Verdana][/FONT][/RIGHT]
-
[quote name='Sabina02']Dostalam fajny e-mail w sprawie Lalusia :), przekazalam go na skrzynke e-mailowa Asi Klero. Asia pisala ze nie bedzie jej na dogo przez jakis czas. Cioteczki, czy mozecie prosze przekazac jej zeby sprawdzila skrzynke e-mailowa i odpislala tej Pani?[/QUOTE] To są po prostu jakieś czary!!!!! Sabinko, jak Ty to robisz?
-
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Manixa! Dawaj szczegóły!!! (Manixie pewnie ciut smutno, że już inni będą z Kamą na spacery chodzili) -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Mysiu! Znowu próbujesz się wymigać!:mad: Napisz coś!!! Do kogo trafi, jak się przywitali, co mówili, kiedy przyślą zdjęcia... :eviltong: -
na Świat patrzę sercem, a Ty? Piękny niewidomy Beri czeka :( Zabrze.
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Tyle dobrego w jego smutnym psim życiu! -
A mój pies ma to samo na słowo "Sylimarol" ale tylko jak Tata je wymawia. Tata na ogół daje tabletki (w kiełbasie) psu rano i tak śpiewnie woła "sylimarol" i Heksa wtedy pędzi przez mieszkanie z trudem wyrabiając na zakrętach. I jak na spacerze znajdzie jakiś ciekawy śmieć w krzakach, to można ją wołać bez końca a na "sylimarol" (w wykonaniu Taty) zawsze przylatuje!
-
Te sprawy fianansowe - już w tej chwili nieważne, nie są takie trudne, tylko trzeba przyjąć zasadę, że kto zbiera na psiaka - pilnuje rozliczeń na pierwszej stronie wątku. Sama się zasugerowałam, że to Asia zbiera (bo ona wpisywała rozliczenia, no bo Sara nie miała postu na pierwszej stronie za to tu nam podawała przecież wszystko b. regularnie). Mnie też się zdarzyło na innym wątku, że podjęłam się księgowania, a potem zobaczyłam, że nie mam żadnego postu na pierwszej stronie - na szczęście mi moderator po prostu taki post "przydzielił" - musimy pamiętać o tej możliwości. Wtedy wszystko jest w jednym miejscu zebrane. Najważniejsze, że na tym wątku byli ludzie DOBREJ WOLI. Te stresy finansowe, by się ułożyły, tylko czasu nam zabrakło... Ciągle myślę o Lenie i Asi. Tyle włożyły sił w Dżinę. Lena ją przez te niecałe dwa miesiące uczyniła szczęśliwą. Tylko starości i choroby nie udało się pokonać.
-
na Świat patrzę sercem, a Ty? Piękny niewidomy Beri czeka :( Zabrze.
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ma naprawdę dużo wejść na allegro. Ktoś go wypatrzy! -
Miałam dom, ale moja pani urodziła dzidziusia. KAMA zmów ma dom!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Dostałam już smsa od Mysi! KAMA POJECHAŁA DO DOMU!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu::multi::loveu: -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Bjuta replied to kaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kaa']Wieści z trasy ,, Psiaki są grzeczne na razie spokojnie sobie leżą ,, i oby tak do końca.;) Słuchajcie mam wyrzuty sumienia i bardzo bym chciała ( ze względu że mamy zapas pieniędzy z wpłat jednorazowych, i suchej karmy:evil_lol: ) , zwrócić Nikusiowi pieniądze , chociaż za połowę trasy. Co o tym myślicie , to bardzo daleka trasa, całość przejazdu wyjdzie ok. 200 zł :roll:[/QUOTE] Pewnie! Spróbuj mu wcisnąć (jak ktoś poświęca czas, wysiłek i auto, to kasa niech będzie po stronie innych). -
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
Bjuta replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Czyli szukamy transportu do Rzeszowa. Dzierżoniów-Rzeszów to wg [url]www.viamichelin.pl[/url] 444 km. Rozumiem, że bez trudu dostarczycie go do Wrocławia? Trasę Wrocław - Katowice mniej więcej co dwa tygodnie pokonuje Kako80. Ma mi podrzucić [URL="http://www.dogomania.pl/threads/146415-BezzAE-bny-STARUSZEK-SZUKA-TRANSPORTU-z-WrocA-awia-DO-BIELSKA-BIAA-EJ?p=13547064#post13547064"]Grandusia.[/URL] Powiedzmy, że w Katowicach Wiórek mógłby u mnie przeczekać troszkę, (moja suka da mu wycisk, ale ona tylko straszy, nie gryzie, najwyżej będzie siedział w innym pokoju.) Szukajmy zatem intensywnie kogoś kto załatwiłby trasę z Katowic do Rzeszowa to 241 km. Katowice-Kraków-Tarnów-Rzeszów. -
Chudy wiórek jego już ktoś pokochał ! :)))))
Bjuta replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
To może zanim zaczniemy kogoś szukać na te 513 km w jedną stronę - zróbmy b. staranną wizytę przed adopcyjną... Czy znamy kogoś ze Stalowej Woli? To jest 70 km. od Rzeszowa...