Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Kikou, ile kosztowało badanie? Kochani - jeżeli ktoś może coś wrzucić do mieszka Rediego - to nie ukrywam, że się przyda! :)
  2. [quote name='bela51']Wysłałam zaproszenia do osób, ktore kiedys pomagały Tince. Moze zechca pomoc jej raz jeszcze ?:-([/QUOTE] Ja zechcę. A ile wtedy dawałam? Bo teraz to szczerze mówiąc wyżej 15 zł nie chciałabym się deklarować...
  3. No to weź koniecznie, uratujesz któremuś życie! Takie mamy kotki [url]http://www.psitulmnie.pl/galeria.php?statusid=1&animaltype=2&virtual=0[/url] A takie kocurki [url]http://www.psitulmnie.pl/galeria.php?statusid=1&animaltype=1&virtual=0[/url]
  4. [quote name='Pegaza']Polecam maszynke andis..moja juz sluzy mi z ok 6 lat..:)kupiona na alegro[/QUOTE] [quote name='asikowska']na allegro z walizką widziałam z przesyłką 200 zł[/QUOTE] To w październiku kupię. We wrześniu się spłukałam całkiem. A maszynka się przyda na pewno!
  5. [quote name='Mysia_']Bjutko co do zdjęć to mogą być pojutrze, im szybciej Ci się uda tym lepiej :)[/QUOTE] O to super! Spróbuję jutro wieczorem, a pojutrze to już na bank!
  6. Wysłałam 200 zł od P.B. (to tajemnicza dobra dusza, która podczytuje wątek od bardzo dawna). :) :)
  7. Dziś doszło te 2 kg z zoolandu. A z krakvetu jeszcze nie.
  8. Niestety nie, ani z krakvetu, ani z zooplusa...
  9. Bardzo mi przykro... :( :(
  10. A dziś do Dina przyjechał jego ulubieniec - ojciec Agnieszki i razem piłują drzewo. To znaczy Dino zarządza. Bardzo się lubią! :)
  11. Gasprarku, ale mi przyjemność sprawiłeś! Trzymaj się dzielnie i wymrucz Pańci piękną dobranockę! :)
  12. Oj to podpytaj! :) Przyda się dobra machinka!
  13. A jak Ci można Kasiu pomóc? Np. czy jakieś jedzenie dla niej specjalne poszukać?
  14. A jest gdzieś na allegro taka maszynka, żeby dała radę?
  15. Tan guz jest przerażający. Nie wiedziałam, że to aż tak. :(
  16. Urocze! :)
  17. Wszystkie nasze schroniskowce puszczają bąki po adopcji! Ja dwa razy adoptowałam z naszego psitula i za każdym razem chodziliśmy z klamerkami na nosach! :) Ludzie czasem dzwonią z tym problemem... Zmiana diety, inny tryb załatwiania się itd. Przejdzie! Obiecuję! :) :) :)
  18. Ja zawsze proszę Piankę, żeby mi przydzieliła post. Moja wrześniowa deklaracja poleciała już do Paulinken. Asiu, czy masz na Bartusia osobne kotno czy wysyłać tak jak do Kilera? Bardzo Ci dziękuję, że się zgodziłaś poprowadzić finanse Bartusia. Ja też nie zniknę. Tylko ważne, żeby teraz wyjść na zero.
  19. Gomer też był z Psitula! I nawet podobny do Mata! :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RU3ZcVsHiH4/T_1K_gjt5JI/AAAAAAAAyw8/5aw3ghWHZWY/s640/DSC_0059.jpg[/IMG] Mat był wspaniały! Pamiętam jaki był dzielny jak pogonił złodzieja! :) [/CENTER]
  20. To jest email Mysi, który używamy do ogłoszeń [B][COLOR=#000000]e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/B]
  21. Rozczulające są te skoki na klamkę! :) :) :)
  22. Dino ma dobre wyniki!!! Nawet wątroba jest OK, a poprzednio coś tam było nie tak. To znaczy nie jest tak mega rewelacyjnie, bo ma lekką anemię i (później dopiszę co, bo notatki z rozmowy zostawiałam w domu a piszę od TZ) ale jak na tak starego psa to nie bardzo jest się czego czepiać. Wet radzi zastanowić się nad karmą, która by trochę wspomogła stawy. No i trzeba dawać Arto coś tam - zapomniałam. No i kontynuwać enarenal na serducho, ale to Dinuś cały czas bierze. Co do oczka, no to wet mówi, że to jest zmiana nowotworowa. Dino z takimi wynikami jak miał dzisiaj w zasadzie kwalifikuje się do zabiegu. Mimo to wet uważa, żeby tego nie robić. Tak jak u ludzi nowotwór u staruszków rośnie bardzo powoli na ogół nie zdąża złośliwieć. Obejrzałam foty Dina sprzed ponad pół roku. No ta narośl jest mniejsza ale rzeczywiście nieznacznie. Tylko kolor się zmienił (o ile zdjęcia nie przekłamują). to jest listopad 2011 [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-S9KaCYqgJyc/Tr_znWLeG6I/AAAAAAAAYhQ/VohPwSi159M/s620/PB115997.jpg[/IMG] a to styczeń tego roku. [/CENTER] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-A9rWKA42rj0/Tx1-KWkBrZI/AAAAAAAAew4/_InZxUH7IY0/s640/img8489n.jpg[/IMG] Dino nie ma dolegliwości bólowych. Zabieg wiązał by się z narkozą i niewygodą później (margines zmiany trzebaby wyciąć duży a to jest tak umiejscowione - że każdy milimetr ma znaczenie). Mam nadzieję, że nic nie przekręciłam. Badania krwi i wizyta kosztowały 76 zł - już je posłałam ale do rozliczeń jeszcze nie wpisałam. Aha, Dinuś próbował zjeść weta.
  23. Jest kontaktowym przytulasem a nie pyskującym awanturnikiem! :) :)
×
×
  • Create New...