-
Posts
24817 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bjuta
-
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
Bjuta replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wysłałam 200 zł od P.B. (to tajemnicza dobra dusza, która podczytuje wątek od bardzo dawna). :) :) -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Bjuta replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Dziś doszło te 2 kg z zoolandu. A z krakvetu jeszcze nie. -
Śliczna Kaja wróciła z adopcji- udało się Kaja jedzie do hoteliku :)
Bjuta replied to mikoada's topic in Już w nowym domu
Niestety nie, ani z krakvetu, ani z zooplusa... -
Bardzo mi przykro... :( :(
-
Urocze! :)
-
Ja zawsze proszę Piankę, żeby mi przydzieliła post. Moja wrześniowa deklaracja poleciała już do Paulinken. Asiu, czy masz na Bartusia osobne kotno czy wysyłać tak jak do Kilera? Bardzo Ci dziękuję, że się zgodziłaś poprowadzić finanse Bartusia. Ja też nie zniknę. Tylko ważne, żeby teraz wyjść na zero.
-
Mat jest duży, silny i stary. Acha44 dała mu miłość i dom!
Bjuta replied to Bjuta's topic in Już w nowym domu
Gomer też był z Psitula! I nawet podobny do Mata! :) [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-RU3ZcVsHiH4/T_1K_gjt5JI/AAAAAAAAyw8/5aw3ghWHZWY/s640/DSC_0059.jpg[/IMG] Mat był wspaniały! Pamiętam jaki był dzielny jak pogonił złodzieja! :) [/CENTER] -
To jest email Mysi, który używamy do ogłoszeń [B][COLOR=#000000]e-mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL][/COLOR][/B]
-
Dino ma dobre wyniki!!! Nawet wątroba jest OK, a poprzednio coś tam było nie tak. To znaczy nie jest tak mega rewelacyjnie, bo ma lekką anemię i (później dopiszę co, bo notatki z rozmowy zostawiałam w domu a piszę od TZ) ale jak na tak starego psa to nie bardzo jest się czego czepiać. Wet radzi zastanowić się nad karmą, która by trochę wspomogła stawy. No i trzeba dawać Arto coś tam - zapomniałam. No i kontynuwać enarenal na serducho, ale to Dinuś cały czas bierze. Co do oczka, no to wet mówi, że to jest zmiana nowotworowa. Dino z takimi wynikami jak miał dzisiaj w zasadzie kwalifikuje się do zabiegu. Mimo to wet uważa, żeby tego nie robić. Tak jak u ludzi nowotwór u staruszków rośnie bardzo powoli na ogół nie zdąża złośliwieć. Obejrzałam foty Dina sprzed ponad pół roku. No ta narośl jest mniejsza ale rzeczywiście nieznacznie. Tylko kolor się zmienił (o ile zdjęcia nie przekłamują). to jest listopad 2011 [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-S9KaCYqgJyc/Tr_znWLeG6I/AAAAAAAAYhQ/VohPwSi159M/s620/PB115997.jpg[/IMG] a to styczeń tego roku. [/CENTER] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-A9rWKA42rj0/Tx1-KWkBrZI/AAAAAAAAew4/_InZxUH7IY0/s640/img8489n.jpg[/IMG] Dino nie ma dolegliwości bólowych. Zabieg wiązał by się z narkozą i niewygodą później (margines zmiany trzebaby wyciąć duży a to jest tak umiejscowione - że każdy milimetr ma znaczenie). Mam nadzieję, że nic nie przekręciłam. Badania krwi i wizyta kosztowały 76 zł - już je posłałam ale do rozliczeń jeszcze nie wpisałam. Aha, Dinuś próbował zjeść weta.
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
Bjuta replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
Jest kontaktowym przytulasem a nie pyskującym awanturnikiem! :) :)