Jump to content
Dogomania

Bjuta

Members
  • Posts

    24817
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bjuta

  1. Tyle smyczek, to super!!!! Wybieram się w środę do Psitula (jak auto zapali), będzie ktoś może? Nie będę robiła zdjęć, ale bym powyprowadzała trochę psiaków i obiecałam przewietrzyć boks 12. :)
  2. Bardzo miło zobaczyć Bahię! To taka zwariowana pannica była! Napisała do mnie pani Danusia - prezes TOZu i ober szef schroniska, że prosi by podawać oficjalny telefon schroniska. Ona absolutnie nie może wymagać od swoich pracowników, żeby odbierali swój prywatny telefon w służbowych sprawach, po godzinach pracy. Napisała mi, że zaczął się remont boksów zewnętrznych i że furtka spacerowa będzie przełożona na drugą stronę!!! To super!!!
  3. Sylo, Mysia by była na pewno szczęśliwa, gdyby ktoś jeszcze podał numer tel. do ogłoszeń. Ale to nie Mysia może podać czyjś telefon! Tylko ktoś kto się zgodzi, ktoś, kto te psy zna. Czyli zostają dwie osoby. Sandra i Madzia. Wcale im się nie dziwię, że nie udostępniają telefonu. To oznacza bycie ciągle w pracy. Ja już od dawna w ogłoszeniach podaję i Mysi i po prostu służbowy Psitula - tyle że on jest czynny tylko do 17.
  4. Dopiero teraz zauważyłam, że Polduś też znalazł dom!!! Madzia straciła swój nieodłączny cień...
  5. Tenorku, słyszałam, że znalazłeś sobie rodzinkę, czy to prawda? :) :) :)
  6. Dorkins już w domku! :) I Tenor!!!!! :) :) :) [B]Do schroniska przyjęliśmy 10 piesków - 9 z interwencji i jeden z nieudanej adopcji.[/B] [B]Do schroniska przyjęliśmy 10 piesków[/B] - 9 z interwencji i jeden z nieudanej adopcji. Z interwencji przyjechały do nas: średni pies czekoladowy z białymi dodatkami z ul. Łokietka, pies szczenię białe z jasnobrązowymi łatami z ul. Brygadzistów, piesek brązowy z ciemnym grzbietem z ul. Korczoka, mała sunia czarna podpalana z ul. Bytomskiej, Pies owczarkowaty czarny podpalany z ul. ks. Tomeczka, suczka husky szaro-biała z ul. Panieńskie Skały, piesek czarny podpalany stojące uszy z ul. Bytomskiej, średni brązyw piesek szorstkowłosy z ul. Wallek-Walewskiego, suczka biszkoptowa krótkowłosa z ul. Rymera. [B]Do swoich właścicieli wróciły trzy psiaki :)[/B] piesek (8067) z ul. ks. Tomeczka, suczka (8066) z ul. Bytomskiej, piesek (8063) z ul. Łokietka. [B]Do nowych domków trafiło 16 piesków:[/B] Tenor (7357) do mieszkania w Zabrzu, Wichura (8007) do domku w Rudzie Śląskiej, Oti (8005) do domku w Wilczej, Delta (7763) do mieszkania w Bytomiu u jednej z naszych wolontariuszek, Lisuś (7942) do mieszkania w Zabrzu, Zuka (7752) do mieszkania w Zabrzu, Kisiel (8014) do mieszkania w Bytomiu, Polduś (7647) do mieszkania w Zabrzu, Wuzetka (8012) do mieszkania w Piekarach Śląskich, Karpatka (8015) do mieszkania w Gliwicach, Cytrynka (8019) do mieszkania w Zabrzu, Budyń (8013) do mieszkania w Zabrzu, Kulek (6785) do mieszkania w Zabrzu, Cezar (7787) do mieszkania w Zabrzu, Metka (8029) do mieszkania w Katowicach, Dorkins (8030) do mieszkania w Krupskim Młynie. [B]Niestety Lisusiowi (7942) nie udało się :([/B] wrócił w tym samym tygodniu do schroniska z powodu alergii dziecka. [B]Przyjęliśmy 11 kotków.[/B] Trzy kociaki czarno-białe z ul. Barbary, Kocię grafitowe pręgowane z ul. Dulęby, kocię czarne z ul. Korczoka, kocię czarne z ul. 3-go Maja, kotka czarna z ul. Kawika, kotka czarna z ul. Kasprowicza, kocię szarobure z ul. harcerskiej, Kocię czarno-białe z ul. św. jerzego, kocię czarne z ul. Dworcowej. [B]Ale żaden kotek nie znalazł nowego domku:-(([/B] [B]Za Tęczowy Most trafiły [/B]4 koty :( kocię grafitowe pręgowane (k-1955), kocię czarne (k-1956), kotka czarna (k-1961), kotka czarna (k-1962) oraz piesek szczeniaczek (8043) :( [I][B]Otrzymaliśmy dary od Pani Jadwigi, Pani Marzenki, Pani Lidii, Pana Marcina, Pani Joanny i Pana Krzysztofa oraz od osoby anonimowej :) Wszystkim bardzo dziękujemy za pomoc![/B] [/I]
  7. Parę dni temu posłałam dodatkowo 25 zł. Doszło już?
  8. Asikowska, ja wiem dlaczego banerek nie działa :( Przeze mnie. Po konflikcie z naszym były wolontariuszem wykasowałam jednym ruchem album Sieny, bo sporo tam było mojej rodziny i miejsc łatwych do zlokalizowania i niestety banerek Kilera też tam właśnie był . Próbowałam go odszukać na stronie schroniskowej, ale przy tym necie nie dam rady. Jestem prawie pewna że mam ten banerek gdzieś w Katowicach, w ciągu tygodnia powinnam przewinąć się przez miasto, to odszukam. Przepraszam - zapomniałam, że w albumie Sieny składowałam różne potrzebne drobiazgi.
  9. Lanko Witamy Cię serdecznie!! Bardzo się cieszę, że Władek podpił Twoje serce! :) Zaglądaj do nas czasem! :)
  10. Może przekaż te pieniążki tej przyjaciółce Kory, która jest u Ciebie?
  11. Wiosenko, to super że już się dobrze czujesz!!!!!!! A jak dziad nie chce pozować zabawowo - to takie statyczne też nas ucieszą! :) :)
  12. Jaki śliczny! I jak się błyszczy! :) To pewnie dzięki diecie sałatkowej! :) Dziękujemy bardzo Kikou!!! :) :)
  13. Bardzo lubiłam Frędzlusia. Przykro mi strasznie :( W sumie śmiesznie, że ta cukrzyca tak późno wyszła, przecież on miał tyle badań robionych. Może objawy miał nietypowe.
  14. Posłałam. Jeśli uda się nam posłać psiaka do Kasi, to wyślę mu ze swojego konta 300 zł w imieniu Kory. Oby się udało, bo to wspaniały hotelik.
  15. Posłałam Bartusiowi 305 zł spadku po Korze. Jak już przyjdą, proszę o potwierdzenie na wątku Kory [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/195173-KORA-10-lat-schroniska.-Nie%C5%9Bmia%C5%82a-przemi%C5%82a-dziewuszka[/url].
  16. Sabina02 przysłała 300 na smycze!!! Mysiu, przelałam na Twoje konto. Sabinko - bardzo dziękujemy!!!! :lol::lol::lol:
  17. Syla jest teraz u swoich bardzo schorowanych rodziców. Nie ma tam neta (musi chodzić do biblioteki) pieniążki na szczepienie i zdjęcie Pegi prześle, ale zaksięguje jak wróci do Gliwic.
  18. Wiecie co, jeśli darczyńcy się zgodzą, to posłałabym jednak spadek po Korze na Bartusia, a jak już się nazbiera na wysłanie Paury do hoteliku, to wyczaruję ten spadek jeszcze raz (ale w dwóch ratach, ew. nawet w trzech), dobrze? Bo leżą mi te pieniądze już dość długo na koncie, a Bartuś nie może nastukać na kolejny miesiac....
  19. Znowu ja. Kochani, czy może być tak, że spadek po Korze poślemy Bartusiowi, który nie może zebrać kasy na opłacenie kolejnego miesiąca, a jak się już znajdzie psiak na miejsce Kory to ja te 302 zł mu wpłacę (pewnie w dwóch ratach)?
  20. Kochani, wytrzymacie jeszcze trochę? Nie wiemy czy znajdzie się ktoś kto będzie zbierał na Paurę. _Lara, która prowadzi jej wątek jeszcze się waha, a ja się wycofałam z nowych działań na dogomanii, tylko doprowadzę moje psy do końca i znikam. Jeżeli _Lara lub ktoś inny nie podejmie się zbierania na Paurę, to rozdysponujemy majątek Kory jakoś inaczej. Wytrzymacie jeszcze trochę?
  21. _Laro, mnie się wydaje, że trzeba sobie wyznaczyć jakiś realny termin i szukać deklaracji wysyłając niestety tony PW i jeśli się do tego czasu nie uzbiera, to odpuścić. Może zapytaj Kasię ile ona może poczekać. No bo to też głupio blokować miejsce w hoteliku zbyt długo. Ja zawsze sporo deklaracji zbierałam w pracy. Zawsze prosiłam o małe - takie 10 zł - bo mniejsza a pewna deklaracja jest o wiele cenniejsza niż większa, nieregularna. Wydaje mi się, że jednego psiaka da się ogarnąć, ale jednak co miesiąc trzeba coś tam działać - wysyłać przypominajki, czasem zrobić bazarek itd. No i na pewno trzeba zapytać w psitulu, czy dadzą Paurę do hoteliku. Ona tam jeszcze chyba jakąś niewielką szansę na adopcję ma. _Laro, cokolwiek zadecydujesz - daj proszę znać Kasi i mi (żebym ew. inaczej majątek Kory przekierowała - np. Bartkowi bardzo dużo brakuje). Poproszę na wątku Kory jeszcze o trochę cierpliwości.
  22. O kurczę... A jaka jest alternatywa dla operacji? Amputacja? Rozumiem, że ona raczej nie może brykać z tą dyndającą nogą? Te badania to na pewno warto i tak zrobić.
  23. Kasiu posyłam 25 za szczepienie (pewnie kosztowało tyle samo, co Redisiowe) i oczywiście popieram pomysł przeglądu Mongołka. Daj tylko cynk ile Ci przesłać na badania.
  24. Mamy okropne problemy z kasą. Na niektóre psy brakuje co miesiąc ponad 200 zł. _Laro, licz się, że jako skarbnik zostaniesz po roku z mniej więcej połową deklaracji. Zdobywanie reszty będzie na Twojej głowie. _Laro - jeśli Paura będzie jechała do KasiPrzystał to przejdzie na nią jej majątek. 300 zł jest u mnie (chętnie bym to już przekazała na właściwe konto) i - o ile dobrze pamiętam, 170 u Kasi. Dziś pytałam Kasi, czy miejsce u niej przepadło, ale powiedziała że nie. Że czeka. Tylko do Kasi jest zawsze duża kolejka więc nie wiem jak długo będzie to miejsce dla nas trzymać. Kasia czytała wątek Loli więc wie co się tam wydarzyło, mimo to na szczęście się nie zniechęciła. Laro, podam Ci na PW telefon Kasi. Ja wycofuję się logistycznych działań. Tymuś mnie skutecznie wyleczył z dogomanii. Oczywiście podtrzymuję swoją dożywotnią deklarację na Paurę, ale na wątek nie będę zaglądać, więc w razie czego proszę o maila.
×
×
  • Create New...