Wygląda na to,że Parys lepiej by nie mógł trafić ,bo nie dość że ,jak widać, miejsca do biegania i zabawy mnóstwo to i tyle samo czeka go miłości.Trzymam zaciśnięte kciuki a Funia łapki aby przyszłość jaka się rysuje przed Parysem w pełni się spełniła.Powodzenia Parysku.