-
Posts
7796 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Dana i Muszkieterowie
-
Coco odeszła na zawsze:(
Dana i Muszkieterowie replied to MaDi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wieści cudne, ale kciuki nadal trzymam :thumbs::thumbs:. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[URL]http://wiadomosci.onet.pl/regionalne/opole-zaglodzil-i-zmumifikowal-amstaffa,1,4170984,region-wiadomosc.html[/URL]. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Asior'][url]http://www.tvn24.pl/28377,1691868,0,1,bez-litosci,fakty_wiadomosc.html[/url] ....................[/QUOTE] [B]Asior[/B], ci radni to chyba :stupid::stupid: Wypowiedź weterynarza : " [B]to[/B] się przecież pałętało, [B]to[/B] było głodne, chore, [B]to[/B] nie miało właściciela..." :crazyeye: dyskredytująca merytoryczne przygotowanie weta :shake:. To jest weterynarz ? [quote name='Asior'][URL]http://www.kurierlubelski.pl/wiadomosci/364020,joanna-mucha-wizyta-u-lekarza-to-rozrywka-dla-starszych,id,t.html#drukuj_dol[/URL] Pani Joanna Mucha ze starymi zwierzętami też pewnie chciała by zrobić to co ze starszymi ludźmi :roll:[/QUOTE] Szkoda kasy dla 85 latka na operację biodra, to szkoda na ratowanie starszego psa :roll:. -
[B]Marysiu[/B], dziękuję za relację, będzie ciężko jeszcze trochę, zniszczenia wojenne prawie;), u labków trwają do około roku. Papcie są baaardzo fajne do gryzienia, zdarzało nam się pogryzienie papci jeszcze w wieku około 1,5 roku, kwiatkami mój lab się nie interesował, natomiast nogami krzeseł jak najbardziej, o czym już było... [B]Anita[/B], Ty uratowałaś Boryska, stworzyłaś szansę na normalność, jesteś wielka :loveu: . Po przeczytaniu bloga Boryska znowu zakręciła mi się łza. Taki szczeniak w schronie:-(, nic dziwnego, że był taki wyalienowany, przerażony, przecież to jeszcze dziecko, małe, zagubione dziecko... Wiecie, szkoda, że [B]Jamor[/B] nie może pisać, brakowało tych Jego humorystycznych i dowcipnych relacji, pamiętam je z innych wątków. Jest dobry w tym, co robi, Borysek był naprawdę w dobrych rękach. Pojawiła się następna labusia w wielkiej potrzebie: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/201633-Bella-labradorka-bez-ogona-bez-języka...-szuka-DS[/URL]!!!.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
Nie karmimy trolli ;). Cieszę się, że TVN idzie ostro i nie odpuszcza tematu znęcania się nad zwierzętami, jest ciąg dalszy akcji przeciwko łańcuchom, spójrzcie na tego kudłatego maluszka:-(: [URL]http://uwaga.onet.pl/43568,wideo,236167,maly_piesek__ciezki_lancuch,maly_piesek__ciezki_lancuch,reportaz.html[/URL] -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
Dana i Muszkieterowie replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Właśnie, [B] Basiu[/B], też mnie zaniepokoiły oczka, a zapomniałam zapytać ? A co do wsi, to cieszę się, że TVN idzie ostro i nie odpuszcza tematu, jest ciąg dalszy: [URL]http://uwaga.onet.pl/43568,wideo,236167,maly_piesek__ciezki_lancuch,maly_piesek__ciezki_lancuch,reportaz.html[/URL]. -
Zagłodzony i spętany łańcuchami czekał na śmierć!!!
Dana i Muszkieterowie replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Nie da się na to spokojnie patrzeć, co ci właściciele mają w tych głowach, szkoda, że jeszcze uszu nie włożyli w łańcuch, masakra :angryy:. -
[quote name='panbazyl']...... wklejam Wam coś o kolejnym labciu tylko i wylącznie z powodu jej imienia :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/200156-Ofiara-pseudohodowli-labkowata-Happy-pilnie-poszukujemy-DT![/URL][/QUOTE] Właśnie przeczytałam, że weci zaproponowali uśpienie Happy, mam nadzieję, że to jakieś nieporozumienie... [B]Anita[/B], zdjęcie Boryska cudne, a jego uszka wprost przecudne, zaczyna coraz bardziej przypominać laba, a ten piękny nosek, [B]Marysiu[/B], już Ci zazdroszczę :lol:.
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Charly']Nie mam słów dla tego weta, za to, że go nie uśpił i pozwolił właścicielowi zabrać psa do domu w takim stanie. [B]kończę ot, bo zaraz wpadnie dosia hihihi[/B][/QUOTE] [B]Charly[/B], ja się cieszę, że Kubuś żyje, tylko właściwą pomoc powinien ten psiak otrzymać [B] natychmiast.[/B] A my przecież cały czas pozostajemy w temacie zwierząt ;). Naprawdę mam nadzieję, że historia Kuby będzie przełomem dla traktowania zwierząt w Polsce i spowoduje zmniejszenie obojętności ludzi na obserwowaną krzywdę zwierzaków. -
[quote name='andegawenka']Mam pytanie: czy Wasze pieski mają biegunkę po chrupkach (takich od weta), bo mój odwrotnie. Musze coś dorzucić do jadłospisu domowego dla rozluźnienia...Może trzeba przejść na dietę chrupkową...[/QUOTE] Mój labek dostaje suchą karmę RC, polaną oliwą z pestek winogron (świetnie działa), daję mu też surową marchewkę, uwielbia ją :lol:. Z koopkami nie ma kłopotów ;). Jak się czuje dzisiaj Jasperek ?
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[B]Asio[/B]r, tak, tym bardziej, że od 28 grudnia do 16 stycznia Kubuś nie otrzymał profesjonalnej pomocy, a przede wszystkim leków przeciwbólowych, to musiało być straszne cierpienie :-(. Jednak Kuba stał się już chyba takim jakby symbolem, walki o prawa zwierząt także do pomocy medycznej. [B]Marta[/B], też mam nadzieję, że uwrażliwi to społeczeństwo na krzywdę zwierząt. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Syllepsis']...... [I]c) ust.3 otrzymuje brzmienie:[/I] [I],,3. [B]W przypadku konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, w celu zakończenia[/B][/I] [I][B]cierpień zwierzęcia, potrzebę jego uśmiercenia stwierdza lekarz weterynarii[/B], [/I] [I][B]inspektor organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona [/B][/I] [I][B]zwierząt, funkcjonariusz policji, straży miejskiej lub gminnej, straży granicznej,[/B][/I] [I][B]strażnik Państwowej Straży Łowieckiej, strażnik łowiecki, lub strażnik [/B][/I] [I][B]Państwowej Straży Rybackiej”;[/B][/I] [I]d) ust. 4 otrzymuje brzmienie:[/I] [I]„4. W razie konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, czynność tą dokonuje się przez:[/I] [I]1) [B]podanie środka usypiającego - przez lekarza weterynarii;[/B][/I] [I]2) zastrzelenie - przez osobę uprawnioną do użycia broni palnej, stosuje się tylko do dzikich zwierząt.”; [/I] [FONT=Verdana]........ [/FONT] [/QUOTE] Niestety wiemy, jak to bywało. Przykład łosia, kilka lat temu okrutnie potraktowanego przez takich "specjalistów". Aktualnie Kubuś, pies podpalony w kojcu, którego chciano poddać eutanazji, pies żyje i ma szansę na wyleczenie. Osobą kompetentną do wydania decyzji o ewentualnej eutanazji zwierzęcia może być TYLKO weterynarz. -
[B]Marysiu[/B], proszę, teraz ja też poplułam monitor :evil_lol::evil_lol:. A na poważnie, cieszę się bardzo, że to do Ciebie trafi Borysek :loveu:, zasługuje na dogomaniacki domek, po tych przejściach. Czasem się zastanawiam, czy ta emancypacja to naprawdę taki dobry pomysł, [B]Panbazyl[/B], chyba z tą piłą spalinową to byłoby już przegięcie :???: ;) . [URL="http://http://img217.imageshack.us/i/p1040782h"][/URL]
-
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[URL]http://uwaga.onet.pl/43482,wideo,235286,nie_dla_lancuchow,nie_dla_lancuchow,reportaz.html[/URL]. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Charly']a czy ta kotka byla dzika? czy "tylko" bezdomna? ;)Jak ją złapaliście?[/QUOTE] Żyła z grupą innych kotów, podkarmiałyśmy je z siostrą. -
Mordowanie zwierzat w majestacie prawa - czy to mozliwe?
Dana i Muszkieterowie replied to chwiladlapupila's topic in Prawo
[quote name='Zofia.Sasza']Z meriutuum się zgadzam. Masz 100% racji. Nie zgadzam się co do możliwości udomowienia kota wolno żyjącego ;) Wiele z nich szybko zmienia się w miziaki. Koty to koniunkturaliści i pragmatycy... ;)[/QUOTE] Dziko żyjąca kotka, nazwana przez nas potem Kasią, w wieku około roku przyprowadzona do domu, tak jak piszesz [B]Zofio[/B], zamieniła się w megaprzytulankę.:lol: Była tak mądra i kochana, uwielbialiśmy wszyscy kotkę Kasię, przeprowadziła się z nami nawet do innego miasta, a odeszła po latach z powodu błędu weta. :-( Popatrzcie, to też się dzieje w majestacie prawa: [URL]http://wiadomosci.onet.pl/wideo/dantejskie-sceny-przed-ubojnia,8637637,1,klip.html#m=8637637,c=1[/URL].