Jump to content
Dogomania

Olga7

Members
  • Posts

    5410
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Olga7

  1. Słow brak ,gdy widzimy ofiarę takiego bestialstwa.Biedna sunia,moze jeszcze uda się uratować ją .A tych "ludzi-wlaścieli " najlepiej skazać na to ,na co oni skazali swego psa.
  2. [quote name='BORYSboxer']Witam:multi:..ja pierwszy raz na forum:shake:..ale czytam od dawna..straszne co się dzieje biednym zwierzakom..zapisuję wątek a w miarę możliwości pomogę..pozdrawiam[/QUOTE] W.Każdy życzliwy i chętny jest potrzebny. Dziękujemy Borysowi wojtusiowi za przybycie w odp.na apel .
  3. [quote name='epe']Basia! Tak mi przykro:-( Niestety chciałaś się "dobrać" do "układu" - oni są zbyt silni i mają kolegów wszędzie - w środowisku prawniczym również:angryy: Ja mówię o zwykłych ludziach,Ada takie sprawy wygrywa i jako oskarżyciel posiłkowy,zawsze żąda zwrotu kosztów wet,za leczenie odebranego psa oraz nawiązkę na org.! I sąd zasądza te żądania;) Muszę znaleźć wątek takiej suni trzymanej w klatce - tam napisane jest chyba o wyroku na chłopa;)[/QUOTE] My wiemy,że tylko wyrokiem sądowym można zakazać takim ludziom posiadania nastepnych zwierząt.Czasem może jednak da jakiś efekt postraszenie slowne ,iż jesli wezmą i będą maltretować następne zwierzęta,zostanie im wytoczona sprawa sądowa i poniosą wtedy spore koszty oraz moga dostać dużą karę pienieżną. Ciekawe,jak to osiąga Ada-jeje ,może konieczny jest b.dobry prawnik -doradca,jesli osiąga jednak cel ,jakim jest ukaranie finans.sprawcy. a nie tylko nieduży wyrok w zawieszeniu albo okreslenie niskiej szkodliwości spolecznej ? Jesli znajdziesz po świętach czas by poszukac tego wątku,prosimy o podanie linku.
  4. Może jednak pisać wyraznie ,że [B]Nieśmialek szuka nowego,dobrego domu albo Bezplatnego Domu Tymczasowego [/B]? Bo tak to sugerujemy ,że potrzebne fundusze na oplacenie platego DT albo hoteliku. A może ktoś kto może dac Bezpl.DT zajrzy tu akurat i zaoopiekuje sie Niesmialkiem zanim doczeka nowego domu ? Myślę ,że tamci wlaściciele nie rozpieszczali raczej Niesmialka i pewnie nie leżal na kanapie,a raczej pokornie ,wystraszony chowal się w kącie,by tylko nie narażać się na karcenie i objawy braku sympatii do niego.Inaczej nie bylby teraz taki przerażony i wycofany.
  5. [quote name='betka']Olga, Mam nadzieję, że już nie zechcą psa!!! Nie wiem skąd go mają. Ale wiedzą już ile takie duże psisko wymaga jedzenia. Ps. Pani powiedziała, że ma książeczkę i jest szczepiony (pewnie na wściekliznę).[/QUOTE] A ja niestety obawiam się ,ze jesli tam zostanie buda -a tak będzie chyba,to zaraz pojawi się tam nastepny pies -ofiara do wiszenia na lancuchu .Bo buda jest ,to czemu pies ma nie szczekać i pilnować "dobytku" ? Obyś miala rację kochana.Obyś.Chyba,że oddadzą budę,ale gdyby potem i tak psa wzieli,wtedy ten nastepny nawet budy nie będzie mial..
  6. Smutny,piękny pies uwieszony na lancuchu i drepczący w żuzlowym chyba błocku.Jesli zabierze się im tego psa na pewno zaraz postawią tam następnego ,bo musi byc i jest buda ,czy może cudem zrezygnują z dręczenia tam znow psa ? Niestety los tego psa to los setek tysiecy chyba psów....
  7. No tak,czytalam wątek Groma ,gdy byl w schronie a resztę mialam uzupelnić na dniach,stąd te domysly, domniemania.Myslalam ,że jesli Grom jest trudnym,wycofanym/wyleknionym psem ,to może zawodowe doświadczenie jamora pozwoli Groma wyprowadzić na prostą ,by pozbyl się tego lęku.Przypuszczalam ,że pewnie behawiorysta już staral się mu pomóc,ale nie dotarlam jeszcze do tej inf. Jesli tak,to Grom może lada m-c czy rok doczeka swego domu i kogos odpowiedzialnego i wyjątkowego,kto poświęci mu dużo serca ,czasu i zrozumie tego psa.A Grom pewnie calym swym sercem i tak odwdzięcza się Ci Czarodziejko,za to co już otrzymal u Ciebie. Niepotrzebne i nietrafione domysly usunę jednak,bo akurat są dalekie od faktów.
  8. Sliczna ,smutna sunia ,ale już chyba znalazla lepszy dom ,niż tam gdzie ją więziono na lancuchu.Uratowano jej życie.,temu maluszkowi. A tu już weselsza nieco, na drodze ku lepszemu życiu : [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/7183/basia8.jpg[/IMG]
  9. Trochę martwię się ,czy nie zaszkodzi tej sprawie podawanie na watku, gdzie znajdują sie te psy i u kogo.Pisalam jz10 by raczej nie podawac nazwy wsi na necie i dlaczego,ale nadal widnieje.Oby dostępność neta i inf.na nim nie zaszkodzila ratowaniu tych psów.B.liczę też na to,by PiSDZ jakoś uniemożliwil,zakazal tym ludziom więzienia,glodzenia a takze posiadania kolejnych psów,po tych wczesniej już tam zadręczonych.
  10. [quote name='romenka']I zaraz ja poprawie banerek ;) Kochani kolejne wpłaty doszły za które z całego serca dziękuje!!!! Są one aktualizowane w pierwszym poście :)[/QUOTE] Jesli ta druga wplata moja dotarla /20zl/,to może zapisz proszę to na następne 2 m-ce hoteliku a teraz żeby nie brakowalo na leczenie itp.Inaczej nie dam rady,trudno.Niech tylko Romuś wraca do zdrowia i znajdzie niedlugo swoj dobry dom.
  11. No to traflo się pięknemu Gufiemu :dobry domek i mili ludzie a do tego w tak pieknych okolicach Węgierskiej Górki w Beskidzie Żywieckim !! :loveu::loveu: Sami byśmy tam chętnie zamieszkali nawet :p.Nasze dzieci jjezdzily tam kilka razy na koloniach,gdy byly w podst.szkole.
  12. [quote name='Szarotka']Hm......moze to jest pomysl, bo inaczej on tak moze sie trzasc do konca dni swoich............. Ostatnio to nawet Bronek od Jamora znalazl dom, a byl postrachem schroniska.[/QUOTE] Wspomnę tez o strachulcu Guciu od Pipi z Podlasia-to byly 3 dzikie psy z pola wczesniej. Może Grom da się jednak zsocjalizować bardziej,by pozby się tego przerażenia. Jednak w hoteliku Grom i tak poczynil postępy,jesli daje się zlapać za lapy i wyciagnąć z budy, dotykać,glaskać.
  13. [quote name='Andzike']Najważniejsze to opowiadać wszędzie o "instytucji" BDT - wszystkim, kto chce słuchać, bo ludzie nawet nie wiedzą, że coś takiego jest. Płacenie komuś 300zł za to, zeby miał u siebie na kanapie takie cudo to dla mnie skandal... Zresztą zapraszam do wydarzenia na FB, które ma na celu [B][URL="http://www.facebook.com/#%21/event.php?eid=206641616026358"]szukanie bezpłatnych domów tymczasowych i pomocy psom, które w takim DT są[/URL] [/B]:) [URL="http://www.facebook.com/#%21/event.php?eid=206641616026358"] [/URL][/QUOTE] Popieram zdanie i opinię Andzike. Trzeba częsciej pisać i szukać Bezplatnych Domów Tymczasowych,zamiast sugerować ,że pies może isć tylko do hoteliku,czy do platnego DT. Wlasnie Bezpl.DT mialam na myśli,pisząc wczesniej o DT dla Moni. Celowo piszę używając pelnego określenia ,zamiast BDT,by bylo to czytelne dla kogoś spoza forum,np.na FB,czy NK ,gdzie wątki docierają często. Zbyt wiele już psów jest w platnych hotelikach i DT i nieraz trudno zebrać pieniądze na oplacenie ich pobytu. A psów do ratowania wciąż przybywa dużo więcej ,niż funduszy na oplacanie psich hotelików i DT. Wiadomo jednak,że Bezpl.Domow Tymcza.jest dużo mniej niż tych płatnych,niestety. Jednak zle się dzieje,że to nie od nas-darczyńców zależą koszty/oplaty za pobyty psów ,lecz ceny te są najczęściej nam narzucane.A tak nie powinno być.No i wysokość oplat winna być niższa,a nawet ujednolicona,z max granicą. [B]Ludzie ,ktorzy nie wiedzą o istnieniu Dogomanii/albo slabo orientują się/ ,najczesciej nie wiedzą o istnieniu Domów Tymczas. i hotelikow psich a także o Bezpl.Domach Tymcza.,jakie nawet mogliby oferować nieraz.Dlatego bardzo potrzebne jest rozpowszechnianie tworzenia nowych Bezpl.Domow Tymczas. dla bezdomnych psów .[/B]
  14. Sliczna jest ta Moni.Jak można bylo takie cudo trzymać na lancuchu? No,ale jesli 2-3 miesięczne szczeniaczki ,albo mikropsy ,czy jamniki potrafią Polacy więzić na lancuchach ...Gdyby tak mógl ją ktoś zabrać na dt już teraz albo po sterylce,aby w tym boksie nie poniewierala się i by psy jej nie skrzywdzily..
  15. Zatem wygląda na to ,że Romek powoli będzie wracal do zdrowia,jesli oczywiscie wszystko uda się wyleczyć i zaleczyć. Trzeba czasu ,ale jest już poprawa i to nas cieszy.Biedak,pewnie te krwiaki do skutek uderzeń dużymi kamieniami albo byl okladany jakimiś kijami,czy prętami przez tych sadystów-lokatorów podlych.Jak można znęcać się na bezbronnym,lagodnym psem?
  16. Zaglądalam do Groma po cichu ,gdy byl jeszcze w Koninie a teraz tak pobieżnie nieco.Grom to b.ladny pies i dobrze by bylo,by trafil do swego stalego domu ,do b.cierpliwego czlowieka/rodziny.Może za jakiś czas wtedy jego przerażenie będzie coraz mniejsze. Pisalam wczoraj do Karoli ,czy może pobyt u Jamora i jego praca nad Gromem ,nie dalaby za 2-3 m-ce dużych efektów i wyprowadzenie Groma na prostą-tzn.wyprowadzenie psa z jego ogromnego przerażenia? W tym hoteliku Czarodziejki ma na pewno dobrze ,ale może więcej by nu pomoglo jednak zawodowe doświadczenie jamora .Potem by mogl wrócić do tego hoteliku.Jednak Grom to cięzki przypadek chyba psa wycofanego,trudnego do socjalizacji.
  17. Ja po drodze odwiedzę fajnego Maxa. Za kilka dni święta,to nie kazdy ma czas na pisanie na dogo,trudno się dziwić.
  18. [quote name='Jaaga']Niestety, nie zadzwonił o nią nikt z domem, wszyscy do tej pory do bloku. Wczoraj wieczorem poszła sobie goscinnie podjeść na strych, gdzie mam pojemniki z karmą dla moich psów i chyba jej się poplątały długie nogi, bo spadła z połowy schodów. Był tylko pisk i łomot. Ledwo umiała chodzić. Wpadła w taką histerię, ze potem do nocy biegała po całej okolicy i nie dała się zawołać mamie do domu. Jakby cos się jej zablokowało, zachowywała się tak, jak kiedy pierwszy raz mamie uciekła. Zero reakcji na otoczenie, znajomy głos. Ona naprawdę musiałaby trafić na wyjątkowo odpowiedzialnych ludzi.[/QUOTE] Moze w tym upadku jednak cos sobie uszkodzila,jesli ledwo mogla chodzić potem ?Jakiś staw ,czy biodra albo kość,czy ścięgna ?. Chyba,że teraz już biega ,ale jesli więcej leży to na wszeki wypadek lepiej niech wet spr.tę dlugonogą Teri .
  19. Te psy mają swoj wątek ,ale na razie orocz linka umieścilam tu ten cytat początku tamtego wątku, aby sciągnąc tam pomoc . Potem usunę ten cytat ,aby nie zajmować tu miejsca . Nie każdy może by zajrzal na link wątku a tak jest sedno sprawy opisane. Przepraszam za offowanie ,ale tam też cierpią glodzone,uwięzione psy w ciemnościach ślepną. Może osoby z tego wątku doradzą tam choć ,jak ratować tamte psy. Jesli jednak nie można zostawić tu tego cytatu,to zostawię tylko link do wątku tych psów . A problem jest b.podobny,
  20. [quote name='romenka']Olga7 to nie ja Romeczka ratuje ale Wy rękami Megii1. Ja naprawdę teraz nie bardzo mogę być na dogo ale od jutra TZ idzie do roboty a ja postara się być bardziej aktywniejsza tyle że przy 1,5 rocznej Zuzi nie zawsze się da tym bardziej że czorcik nie chce spać za bardzo jakby na złość a jak nie zwracam na nią uwagi to robi się piekło (BERKANO słyszała przez tel ;) ) ale damy radę. . .[/QUOTE] Jednak masz b.duży udzial w ratowaniu Romka,bo Ty pierwsza go przygarnęlas i gdyby nie Wy oboje ,pies pewnie by konal za kilka dni w męczarniach.Wiedzial biedak pod czyim domem wyczekiwac pomocy i ratunku. A Megii przejęla psa od Was i ratują go razem z wetem ,za co jestesmy wdzięczni oczywiscie.Bez tego lancucha pomocy Romek by dlugo nie pożyl chyba.
  21. Cioteczki ,nie tylko z Mazur zajrzyjcie po sąsiedzku na kujawski wątek -każda pomoc i rada tam potrzebna.Prosimy bardzo o rozsyłanie wątku ! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy"]http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy[/URL] Przepraszam za offa. Do Kamyka zagladalam już dość dawno i pamiętam,że to ladny pies zakopujący ciągle kamienie.Oby w tym roku doczekal swego domu.
  22. [quote name='romenka']Ja też mam problem z zalinkowaniem go,jak się to robi?:cool3: Kurcze miałam zeskanować paragon ale jutro już to zrobię bo muszę zainstalować najpierw drukarkę.OBIECUJE. :oops:[/QUOTE] Cioteczko,nie biurokracja jest tu najważniejsza ,ale życie i zdrowie psa Romka.A te skany rach.i paragonow moga poczekać,nie są takie pilne.Masz i tam dużo roboty dodatkowej przy leczeniu psa a do tego obowiazki w domu. Wybaczcie offa ,ale zajrzyjcie proszę i na ten wątek psów więzionych,glodzonych w komórkach węglowych :[url]http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy[/url]
  23. Dziewczyny proszą o pomoc,bo same nie mogą ruszyć sprawy.Niedlugo może uda się im zrobić fot.tamtych miejsc więzienia oby psów. Na tym podobnym wątku ONka z komórki jest kilka opinii i rad : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy"]http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy[/URL]
  24. [quote name='azalia']TYm psom z tej wsi to nawet w schronie na początek będzie lepiej,bo chociaż jeść dostaną i mają szanse na wybieg,czasem spacer. Zapraszamy na wątek psów z komórki węglowej: http://www.dogomania.pl/threads/203601-Psy-w-kom%C3%B3rce-kujawsko-pomorskie.-pomocy Te psy z komórki nie mają ani jedzenia ,wody,ani światla dziennego.Są na łancuchach. Ludzie-potwory głodzą kolejne psy,gdy jeden padnie z glodu ,biorą następne psy....To karcer dla tych psów-powolny wyrok śmierci-umieranie z głodu i pragnienia.
  25. Gabi byla tam nestorką-matką jakby a nawet Babcią psów u Zuzi ,bo byla chyba najstarsza .Taka psia matrona Babunia-Gabunia.
×
×
  • Create New...