-
Posts
5410 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Olga7
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny ,radzę by nie dzwonily tam różne i nowe osoby a tylko Ada i Martika ,bo zepsuje sie inaczej calą sprawę i będzie to wygladać trochę niepoważnie . Ada wie co robi ,zadzwoni na dniach-nie nalegajcie za bardzo A cioteczka Felka ,gdy chce koniecznie popytać w spr. psów ;) ,to bardzo prosimy sprawdzenie na róznych odwiedzanych wątkach i popytanie , czy nie potrzebuje ktos lączonego transportu zwierząt /psy , ,czy koty/ w dn. 19.05 .br na trasie Katowice- -Radom-Katowice ??? .Będziemy bardzo wdzieczni za przyslugę -a inne cioteczki też prosimy miec na uwadze ten transport:może na jakimś wątku ktos planuje taki przewoz ??? http://www.dogomania.pl/threads/207894-19.05-JAD%C4%98-Katowice-Radom-i-powr%C3%B3t- -
[quote name='Sarunia-Niunia']Kacperku Kochany! Pojawiam się wieczorem i cieplutko Cię przytulam Malutki...:calus::calus::calus:... Gdzie jest Twój domeczek Skarbie??? Gdzie???...:modla::modla::modla:...[/QUOTE] Sarunia ,ja bym też tak chętnie wypatrzyla ten wyczekiwany tak dlugo dom dla Kacperka ,a nawet ten tymczasowy chocby tymczasowy...Póki co . Nadal cisza i domku tak pilnie potrzebnego ,nie ma...:shake:
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No wlasnie ,zawsze można powiedzieć,że wzięlo się psa a schronu...Oby zapal do opieki nie opuścil już tego czlowieka. -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zrozumialam wczesniej,że on tak tylko wstępnie wyczesuje Nelsona a jednak potem da go fachowo ostrzyc jednak no i potem tam wykąpią go.Może jest mu wstyd isć z takim skoltunionym Nelsonem i dlatego sam męczy się/i psa też/ probując go jakos trochę doprowadzić do ładu ? Bo kasy na to mu chyba nie żal ,mam nadzieję.Może da sobie wytlumaczyć,że w psim spa zrobią to lepiej i fachowo.Uparty facet z niego chyba.Albo mu glupio ,że ma takiego zaniedbanego kudlacza i kombinuje teraz. -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak myslalam,że zadbalyście cioteczki o wszystko ,z nadrobniejszymi detalami.I bardzo dobrze ,że wie ,iż Nelsonna ma kąpać fachowo u fryzjera psiego.Bo sil i wprawy trzeba oraz calego wyposażenia do tego ,by dać radę z takim kudlaczem dużym,to mogliby bać się tej roboty pewnie.No i psa do wanny pewnie też by nie wsadzilli. Fachowo i bezpieczniej zrobi tę kąpiel na pewno psi fryzjer. -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wielu ludzi nie pomysli nawet o tym ,że psa/szczegolnie podwórkowego/ trzeba co jakiś czas wykąpać Może on też nie ma takiej świadomości wcale,choć pewnie dowiedzial się wtedy przy interwencji,że latami zaniedbywany pies z podwórka, komorki ,tak duży ,futrzasty ,jak Nelson,też powinien byc wykąpany czasem choc i przystrzyżony,gdy trzeba. Takiego Nelsona wykąpac to trzeba dużo sily i dwoje ludzi chyba. No i może nie chce brudzić sobie lazienki a na kąpanie na dworze za zimno.Czeka może na upaly. Jesli w ogole ma w planach kąpanie Nelsona.Oby mial. /Chyba kąpiel i schnięcie Nelsona teraz nawet w sloncu może zle się dla niego skonczyć,jesli go nie wysuszą dobrze/. -
Niwa - dzikie serce do wzięcia.. Wrocław..
Olga7 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']hotele juz kiedys przerabialismy..nie stac nas na hotel, poza tym ona musialaby isc do domu, jedynie domowy, bezplatny tymczas wchodzi chyba w gre...:([/QUOTE] To fakt,bo w domowym DT by najprędzej oswajala się .Tylko skąd wziąc taki Bezpl. DT ? Gdzies widzialam ostatnio takie ogloszenie -ktos z Wroclawia nawet pisal ,że oferuje . Musze poszukać . To ten wątek :[URL="http://www.dogomania.pl/threads/207683-Bezp%C5%82atny-DT-dla-potrzebuj%C4%85cego-psiaka-komu"]http://www.dogomania.pl/threads/207683-Bezp%C5%82atny-DT-dla-potrzebuj%C4%85cego-psiaka-komu[/URL] [B]Bezpłatny DT dla potrzebującego psiaka - komu? [/B] [INDENT] [COLOR=navy]W związku z tym że Hajsik znalazł domek zanim poszedł do tymczasu ostał się nam bezpłatny domek tymczasowy. Domek ma psa i kota więc psiak któremu może pomóc musi być zwierzolubny. Dziewczyna to petsitterka, ale zdaje się że to miałby być pierwszy schroniskowy tymczas - więc preferowane psiaki nie sprawiające większych problemów. W mieszkaniu większą część dnia ktoś przebywa. Jeśli macie psiaka, który spełnia kryteria i potrzebuje pomocy - przekażę konta[/COLOR] [COLOR=navy] [/COLOR] ------------------------------------------------------------------------------------- Czy tam nadawalaby się Niwa ?? Gdyby bylo miejsce oczywiscie ..Chyba Niwa to zbyt trudny przypadek psa do socjalizacji,jak na poczatki nowego Bezpl.DT ... Sunia wymaga doświadczonej opieki,bo jest trudnym przypadkiem jednak. Jednak tam jest pies i kot i raczej psa bezproblemowego dziewczyna może przyjąć .Ale zapytać zawsze można -jak uważacie cioteczki ?? Jesli to ogloszenie jest aktualne a osoba oferująca jest osobą zaufaną i sprawdzoną już .Byl tam jeden pies dopiero ,gdyz to początkujacy Bezpl.DT . [/INDENT] -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Zrobilas /zrobiliscie wszystko by ratowac te psy z pola i oswajac je.Jednak on wybral zycie dzikiego psa ,z dala od ludzi.Na to nie ma już chyba rady. A przy takich zagrożeniach,jak piszesz ,to nie jest tam na pewno bezpieczny. Jeśli żyje nadal,to może kiedyś przelamie się jednak i wróci do was.Kto wie.Nikt tak nie pomogl tym psom z pola ja Wy Pipi a teraz nie możesz niczego sobie zarzucać ani obwiniać się. -
Niwa - dzikie serce do wzięcia.. Wrocław..
Olga7 replied to Agnieszka(Visenna)'s topic in Już w nowym domu
Zajrzalam już kolejny raz do Niwy i pomyślalm,że jesli tylko dt jest ratunkiem dla niej,to moze jakiś hotelik w tamtych stronach by pomogl jej a socjalizacji ,jesli Ania z Brodnicy nie ma tego w planach? Może u Wiosny kolo Kluczborka ,Lilki kolo Lublińca albo ZuziaM -choć to wszedzie kawalek drogi od Wroclawia. U Wiosny kolejka pewnie ,U ZuziM może jakieś miejsce by znalazlo się ,albo u Lilki.Tak tylko pytam,a w schronie Niwa nie wyglada na taką mniej dziką juz chyba.Przynajmniej z daleka ,zza krat.Najlepszy bylby dt bez kojców ,bliżej ludzi i domu ,czy w domu.. Może Owieczka by pomogla tu takze ? Trzeba popytac ,ale bez funduszy nie damy rady. No i jest blisko Wroclawia hotelik LiluTosi ,ale nie jest za tani chyba:[URL="http://www.dogomania.pl/threads/198475-LILUtosi-w%C4%85tek-informacyjny"]http://www.dogomania.pl/threads/198475-LILUtosi-w%C4%85tek-informacyjny[/URL] -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trochę to zaczyna być niepokojące jednak. Czyżby jego dbanie Nelsona-Borysa konczylo się na zapewnieniu psu kojca i żadnej dbalości o zdrowie Nelsona ? Przecież wie o tym,że nie uniknie nadzoru i kontroli ,nie tylko z daleka ale i u siebie ,czy wywiadu-sprawdzania u weta ,co robi by dbać o stan i zdrowie Nelsona.Nie jest trudno skontaktować się z konkretnym wetem i spr.czy Nelson ma zapewnioną opiekę weta a wlasciciel dba o psa jak powinien.No i to nie odbieranie tel.tez nie jest poważne. -
Zagladam choć do naszego Kacperka -Niesmialka i slę dobre życzenia doczekania niedlugo dobrego domu .
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A jesli to tak,że mial na 6 dni a nie zdążyl jeszcze wybrac się ,to faktycznie niedobrze to wygląda.Myslalam ,że już pierwszą wizytę z psem u weta ma za sobą a trzeba resztę badan i spraw u weta dokonczyc i zostala mu wizyta na sobotę. Jesli mu tak zależalo,by psa zatrzymac ,to powinien sprężyc się i wykazać,tym bardziej ,ze wie iż kontrolujecie go i nie ma wyjscia,jak robic co powinien i ma nakazane. -
Gucio-uciekł z kojca od Pipi :(.. Ozzy już w swoim domku :)
Olga7 replied to Evelin's topic in Już w nowym domu
Oby tylko Gucio nie wpadl gdzieś we wnyki albo nie postrzelili go myśliwi,czy nie nadzial się gdzies na dziki,czy wilki albo inne wrogie mu bezdomne psy w tamtych okolicach.Tyle pracy i serca wlozyla Pipi z TZ oraz potem jamor ,by ratowac te psy z pola a potem socjalizować.Po szkoleniu u jamora Gucio przechytrzyl jednak potem wlasną wybawicielkę ,pokonal kojec i wyrwal się na wolność-wrócil do swej dzikości/wolności jednak. -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Olga7 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może dac mu jednak nieco czas,niech na spokojnie dziala po niedzieli.Dzis sobota,pewnie nie bylo czasu,rodzinka,dom ,ogrod,grill i moze goście ,jak to przy ladnej pogodzie.Lepiej moze go tak nie gnębić te pierwsze dni,by skutek nie byl odwrotny.? Niech moze przyzwyczai sie do nowych obowiązkow dbania o psa ,wizyt u weta.Nie znal tego wczesniej,bo nie przejmowal się psem.Teraz ma jakiś czas na wdrażanie się,choc te 2-3 dni. -
Może to zabicie psa ma jakiś zwiazek jednak z okrucienstwem tego faceta wobec zabitego wczesniej kota i ktoś z jego kumpli na jego zlecenie ,albo sam /sami wydali wyrok na tego psa ,by nie wyciągano znow sprawy tego kota a teraz pies zostawiony bez opieki jeszcze ?Facet ma wyrok to wolal by nie dokladali mu jeszcze spr.za znęcanie się i okrucienswto wobec zwierząt. Ten pies nie byl tam na pewno dobrze traktowany,jesli to taki oprawca byl wobec zwierząt,kto wie ile ma on jeszcze na sumieniu..Szkoda psa,nie mial tam dobrego życia pewnie a jeszcze oprawcy zabili psa.A ten tel.z pogrózkami pewnie nie z abonamentu,bo jesli tylko ukryl ktoś nr to policja moze namierzyć wlaściciela tel. i za pogróżki,grozby może ukarać.
-
Ale z Misia to chyba nie jest wcale taki maluch ,jak pisala danavas wczoraj ,może mniejszy od ONka faktycznie a ja zrozumialam ,że z niego to taki nieduży,nawet maly pies ..
-
Magenko-może nie dawać mu wiecej niz ok.5 lat jednak ? Czy ci ludzie nie podali jego wieku ,gdy oddawalo go do schronu ?? Ani ksiązeczki też nie mial ??? Jesli damy mu ok. 7 lat to ludzie takie psy nieraz uważają za stare już i trudno bedzie mu znalezc dom . A jamniki dożywają nieraz ponad 15-17 lat ponad.Nasz jamnik zyl ok. 15 lat a jego matka-sunia ponad 17 lat .Nie kazdy ma o tym wiedzę i pies ponad 5 lat to często jest uwazany za stary już ...Za malo ludzie wiedzą często na temat psow i stąd takie podejscie nieraz.
-
MOże w koncu najwyższy czas bysmy zaczeli negocjować takze warunki finansowe-oplaty za pobyty psów w hotelikach ? Dlaczego mamy nadal pokornie zgadzać się i już na wstępie pytac:ile mamy zaplacić za tego ,czy innego psa ? Jesli wlasicielom dt i hotelikow zalez będzie na tym by mieć psy u siebie ,to winni być elastyczni jednak i nie ustalać z góry zbyt wysokich oplat. A jesli oplaty są za wysokie a psy nie będą tam umieszczane,to będzie im zależeć na tym by jednak kojce i miejsca nie staly tam puste a im wplywaly pieniądze za opiekę nad psami z dogo. Jesli powiemy,że np.za Misia możemy zaplacić np.200 czy 220 zl max bo to maly pies ,to wlasciciel moze wybierać : wezmie psa za rozsądną oplatę i zarobi za opiekę nad nim ,albo nie wezmie i nie zarobię. Nieraz już pisalam ,że w zaleznosci od wielkosci psa oplaty winny byc jednolite i wynosic np.200zl-250zl-300 zl /za male ,srednie i duże psy/.Tym bardziej ,że nieraz z dużym trudem udaje się uzbierać te kwoty a często potem szybko brakuje wplat z deklar.na oplacenie tych hotelikow. Poki będziemy pozwalać na narzucanie nam wysokości tych oplat -nie będzie taniej. A czy nie powinno być tak,że to ludzie z dogo powinni decydować ,ile możemy zaplacić za pobyt psa -a hoteliki powinny dostosować się do naszych mozliwości ,jesli zalezy im by miec psy na dt -no i ustalić rozsądne ,niewygórowane oplaty ? A nie, narzucac dogo swoje ceny,gdyż jest popyt na ich uslugi ? Piszę tak ogolnie,o tych drobniejszych raczej hotelikach a już szczegolnie o tych powstających ostatnio.Jesli nie będziemy walczyć o niższe oplaty za hoteliki i dt ,nie będzie można nieraz uzbierac wymaganych kwot.
-
[COLOR=blue]Zaciskamy ,zaciskamy i wypatrujemy dobrych domów dla obu wspanialych jamników !! Dla tego szalonego szorściaka-także !!! [/COLOR]:p:loveu:
-
[quote name='danavas']babcia nic nie podpisywała....pogadajcie z Martą czy napisze takie coś i wyśle papiery pocztą...a jak nie podpisze to i tak na dogo są dowody że sie chcieli psa pozbyć...więc nawet nie będą pewnie próbować......jak dla mnie to nikt go nie chciał zabić tylko babcia schorowana nie dała rady się nim opiekować....ale to tylko moje podejrzenia...a piesio jest malutki...nawet na mieszanego Onka nie wygląda....w aucie robi dyskotekę...hehehe...a jak po niego przyjechali to biegał w kółko jak jakieś ADHD....[/QUOTE] No proszę ,taki malutki Misio,ze wsi spod Łukowa ,taki kurdupelek z ADHD a postawil na nogi z polowę dogo :razz: !! I nawet nie jest wielkości ONka ,jak wygląda na fot..No to jak z niego taki kurdupel jednak -to może oplata za jego pobyt powinna być niższa niz za duzego psa- 350 zl a może np.250 zl ? Bo tak trochę sprawiedliwej by bylo chyba ..Tak kombinuję sobie tylko ,ale pewnie nic z tego ..?? :cool3:
-
[quote name='dusje']O,spokojnie jak na wojnie ;) Nauczysz sie migusiem i na poczatek 1 pakiecik dla Miska zrobisz z przyjemnoscia :eviltong: Za rok bedziesz robic takich pakiecikow 100 w charakterze dniowki :evil_lol: Nie wymigasz sie tak latwo.Zostajesz wpisana na liste i nie mow,ze nie przejdzie :eviltong:[/QUOTE] No....nie wiem .Muszę kiedyś sprobować ,ale nie już teraz -zaraz -natychmiast !!:evil_lol: I tak juz slepnę przy tym dogo.A moze ty cioteczko dasz przyklad i zrobisz takie pakieciki Miskowi ,jak myslisz ?? :razz: Kiedys sprobuje ,możliwe.a tam trzeba tez samemu teksty pisać ,czy dostaje się gotowca może i tylko wstawiać ,nie wiem nic jak to się robi ...Ale jak zrobisz Miskowi taki -to popatrzę i będę się uczyc może ..;) No to w koncu gdzie ten pies ma jechac? Już nic nie wiem .Bo yumanjii jest teraz wŁukowie jeszcze-moze razem psa zabrac ,ale Marty tam nie ma i pies gdzies tam. . Ale robcie co chcecie ,jak tylko przekazuję inf.
-
[quote name='dusje']Olga, czytaj do tylu;) Moze sie wlaczysz do robienia ogloszen? Tylko nie mow,ze nie umiesz :lol: Mozna sie nauczyc :cool3:[/QUOTE] A wiesz cioteczko,że nie umiem nadal :razz:.Jeszcze nie mam kiedy nauczyć się jakoś..:cool3: Ciągle tego czasu za malo jakoś ..Ale postaram się moze tego roku nauczyć .
-
[quote name='dusje']Tu napisze, im wiecej osob sie dowie, tym lepiej.Szczenior Mishka wlasnie stamtad powrocil w stanie malo zadowalajacym.BeaBono robi wlasnie na niego bazarek ogloszeniowy.Chyba nic nie pomylilam. Irlandzkie jest podobno wetka,tym bardziej szok!!!! ale przeciez przed nia byl juz wet S.G :diabloti:[/QUOTE] Czy dobrze rozumiem,że Misiek ma jechac do irlandzkie zatem ?? Bo jesli tak ,to nie bylo ostatnio dobrych opinii o tym dt -a wręcz złe .niestety... Oddzwonila teraz yumanji i zapytalam ,bo jest akurat w Łokowie w warszt.sam. -mowi,ze gdyby trzeba ,to miejsce by u niej bylo dla psa /koszt 300zl+karma 15kg /. A u irlandzkie jest podworko chyba nie ogrodzone -trwa tam remont -pies pewnie trafi do kojca -a najpewniej na lancuch chyba ,gdyz z podworka by uciekal pewnie a ogród jest chyba tylko ,czy płoty szczelne wątpię .. trzeba upewnic się -by nie bylo tak jak a Arktyką Jeden wpis z dogo ,czy dwa ,ze ktos tam ma psa i jest ok -to stanowczo za malo. Byly juz takie hoteliki-a potem byly afery ,ze tam jest co najmniej zle .. Nie znam dobrze faktów ,ale szczeniak Mishka zostal odebrany pilnie od irlandzkie w zlym stanie -tzn. wychudzony,zarobaczony,bez żadnej obiecywanej rehabilitacji -zresztą poczytajcie sami..Pies trafil tam po operacji ,byl skatowany ,ranny [URL="http://www.dogomania.pl/threads/204599-Mishka-skatowany-poraniony-szczeniak-w-Poznaniu.-Przed-nami-kolejna-operacja/page17"]http://www.dogomania.pl/threads/2045...peracja/page17[/URL] Zrobicie jak uważacie i zdecydujecie .Ja przytaczam tylko opinie innych ciotek,to co piszą na dogo. Może jednak lepiej nie wyslać psa do takich niepewnych hotelików ,co do ktorych są już niedobre doświadczenia i poważne wątpliowsci -a także zanim ktoś tam wczesniej nie pojedzie i nie sprawdzi chociaż warunków .No i taka relacja ,jaką przedstawiono z zabierania Mishki też zle świadczy o tym hoteliku chyba . Jest tam na wątku Mishki.