Jump to content
Dogomania

Cantadorra

Members
  • Posts

    10997
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Cantadorra

  1. Nutusia, wrzuc mi na PW swoj adres, bo mam groszki dla Toskanki ;)
  2. Dziewczyna jak nic szybciorem dojdzie do siebie. Przy takiej opiece?! Fiu, fiu!! Tylko pozazdroscic i sie cieszyc!
  3. Krysia, jaki to byl napis, bo nie widze?
  4. Alez z niej chudzinka. Tak mi przykro ze wzgledu na maluchy. Mam nadzieje, ze zwyczajnie urodzily sie martwe. Lusia taka wyczerpana, ze nie bylaby w stanie sie zajac malymi. :placz: Dobrze ze Lusia ma szanse wyjsc na prostą. Bardzo jestem ciekawa jaka historie zycia przezyla.
  5. Rewelacyjne wiesci, najwazniejsze, ze kregoslup nie jest uszkodzony!!! :loveu::loveu::loveu: Ciesze się bardzo, bardzo, bardzo :multi::multi::multi:
  6. No to idzie do przodu, bedzie dobrze!
  7. Wplacilam dzisiaj 50 zl. Na razie jednorazowo. W listopadzie zobacze, czy dam rade zlozyc stala deklaracje.
  8. [quote name='BeataJ']Bylam w odwiedzianch u Irminki w sobote i w niedziele. Sunka ma sie dobrze, rana po sterylce wzorcowa, pieknie sie goi. Teraz tylko szwy trzeba sciagnac. Bylysmy na spacerku, moze nie za dlugim, bo pogoda niedopisala ale Irminka sobie pobiegala, potarzala sie w trawce wilgotnej - widac tego potrzebowala. To wspaniala suczka, niesamowicie grzeczna, mila i niekonfliktowa. Troszke futerko poczesalysmy, Irminka lubi ten zabieg.[/QUOTE] Bardzo sie ciesze, ze odrobina normalnosci w koncu stala sie udzialem Irminki. Oby jak najdluzej mogla pozyc normalnie!
  9. Po krotce wyjasniam sprawe: ponad rok temu moj TZ i dzieci poszly z psem na spacer. Pies zrobil kupe na publicznym trawniku, co przyuwazyl sasiad. Zadzwonil po Straz Miejska. Ci od razu wlepili grzywne, ktorej moj TZ nie przyjal. Sprawa skierowana do Sądu Grodzkiego. Przez rok TZ ją ciagnal, bo wzywal sasiadow na swiadkow, przeprowadzal dywagacje, jak to nie mogl qpy sprzatnac, bo byl z malymi dziecmi, natomiast sasiad go obrazal przy dzieciach slowami typu, h.., popie... itd. Minal rok i na ostatniej sprawie malzonek wyglosil dlugą mowe w ktorej przesledzil historie przepisow odnosnie sprzatania po pupilach i ... okazalo sie, ze sprzatac musi wg zarzadzenia rady miasta Gdyni nie posiadacz, tylko wlasciciel! Wobec tego cale postepowanie wobec mojego meza bylo bezcelowe, gdyz on nie jest wlascicielem tylko ja. Zostalam wezwana w charakterze swiadka, potwierdzilam ze to byl moj pies, gdyz w miedzyczasie odszedl. Sprawdzono w rejestrach urzedu miasta, kto placi podatki i okazalo sie, ze ja. A wobec mnie jako wlasciciela nie mozna juz wszczac sprawy, gdyz minal rok! I to bylo wlasnie tak. A tak nawiasem mowiac, to jest niepowazne, fatygowac wysoki sad do sprawy qpy. A gdzie powaga wysokiego sadu? :diabloti:
  10. Wcale sie nie dziwie, ze nie ma ochoty wracac do przytuliska. Nie ma chlopak szczescia, ale to na razie! Musi sie wszystko ulozyc predzej czy pozniej!
  11. Swietnie, ze tyle sie uzbieralo. Zawsze jakis piesek na tym skorzysta i o to tu chodzi:loveu:
  12. No to super, kolejny etap zakonczony. Teraz Żorż przechodzi do kolejnego etapu!
  13. Przylaczam sie do kolejnki oczekujących na wiesci od Dżinki!
  14. Kierownik stanal na wysokosci zadania.:multi:
  15. Czekamy na wiadomosci i trzymamy kciuki!
  16. To moze przeswietlenie chociaz na miejscu?
  17. Poprosze namiary konta na PW.
  18. [quote name='gonia66']N ale to wlasnie jest wyjazd do kliniki...jej nie jest potzrebny odpoczynek tylko solidna diagnoza i leczneie...bo jesli to kregoslup to licza się minuty....:razz:[/QUOTE] Ok, to swietnie. Na pewno sie dorzuce do finansow malej.
  19. Dziewczyny, ale czy mala przezyje podroz? Nie lepiej do szpitalika na tydzien wzmocnic psa? Prosze przemyslmy to razem, zeby suni pomoc jak najlepiej.
  20. Wiem kochana, ale ja jestem uparta i z uporem maniaka bede Ci przypominac :p
  21. [quote name='mgie']Robimy,robimy. :cool1:[/QUOTE] Wiem cioteczki, robicie kawal dobrej roboty. :Rose::Rose::Rose::Rose:
×
×
  • Create New...