Jest nasze kochane Cięciunio , nasze słoneczko .
Moja popierdółka kochana . Gadziorek nasz kochany .
Toguniu wycałuj zaraz ten nochal i oczyska i przy okazji po całości .
Pokerku , Anecik na Lolusia nie można krzyczeć . To jest malutki piesek o dużym serduszku i dużym rozumku .
Loluniu , księciuniu alem się za Tobą stęskniła. Przyszłam wyściskać , wyprzytulać , wycałować .
I nie podżeraj kości , nawet jak Pańciu da . Nie mamy czasu się martwić i bać .
Oneczko dzięki , że czuwasz .
Jeśli zostało jeszcze pół kg to poproszę .
A jak jest deficyt i są jeszcze chętni to chociaż dwie porcje dla mojego Niusia proszę .
To jakieś pomówienia były .
Przecież nasze kochanie , grzeczne , rozkoszne , do całowania i miziania i przytulania jak zawsze .
Gadziorku na spacerkach pewnie wszyscy przechodzący się tobą zachwycają .