Jump to content
Dogomania

Ajula

Members
  • Posts

    15637
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ajula

  1. Dałam znać znajomemu z Solidu, ich patrole jeżdżą praktycznie wszędzie, też w tamtej okolicy, ma uczulić kolegów, żeby rozglądali się za sunią.
  2. joanka mówię Ci, rytka ma taki talent reportersko-satyryczny, że bloga powinna pisać :D Tak już jej mówię od dawna, bo takie zdjęcia i teksty to są też na wątkach Atosa i Lodka. Ale ona się kryguje i nie chce :mad: A nawet proponowałam, że będę korektę robiła! Byśmy trochę kasy na reklamach zarobiły i byłoby na biedne zwierzaki :p
  3. nie mogę się napatrzeć na te zdjęcia, Orion wygląda w tej scenerii jak jakiś pies z bajki :loveu:
  4. Czy ja dobrze rozumiem, że psiak jeszcze nie pojechał? Jeśli jeszcze nie pojechał, to czy mogę się wtrącić? Ja na Waszym miejscu wysłałabym Budynia do hoteliku Dzika Kępa k. Człuchowa do Magdy. [U]Ona jest bardzo dobra w pracy z pokręconymi psami.[/U] Również z agresywnymi (agresja z różnych powodów). Mogę tu zaprosić kilka osób, które ją znają i mogą dać rekomendację. My mieliśmy tam psa za 300 zł miesięcznie (z karmą). Nie wiem, ile kosztuje pobyt u niej teraz, ale na pewno dużo mniej, niż 600 zł. Dużym plusem jest też to, że Magda sama jeździ po psy, czyli sprawa transportu byłaby załatwiona. Może ma wolne miejsca.
  5. [quote name='muzzy'] pod śniegiem można wiele skarbów znaleźć i zjeść :) Taka ryjówka - przegrzebka: najpierw nosem, potem łapką, a na końcu dziam, dziam :) [/QUOTE] identycznie jak moja Hexi - co mnie do szału doprowadza, bo taka jest chora, ale o zamrożony kawałek chleba na śniegu walczy ze mną jak lwica :shake: jak usłyszę na spacerze, że załącza jej się tryb węszący (tak głośno wtedy węszy, aż słychać jak rusza nosem) to natychmiast zawracam do domu, bo z normalnego spaceru nici, zamiast tego będzie walka o znaleziska
  6. czarny pies na białym tle - efekt powalający :loveu: może się namęczyła, ale zdjęcia wyszły piękne!
  7. o tak, zdjęcia chętnie obejrzymy :) fajnie, że tak się psiaki lubią ...dalmatynki szkoda, smutne to, jak odchodzą :shake:
  8. taki piękny pies i nie ma szczęścia.... [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-98uwAku6fxA/UuF4khDAYfI/AAAAAAAAEWE/QUFVifo58yg/w454-h675-no/DSC_1130.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-KeaUAtuCEgc/UuF4h80qVsI/AAAAAAAAEVg/qkZBSQURc5Y/w1000-h665-no/DSC_1058.JPG[/IMG]
  9. nowe piękne zdjęcia Oriona [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-yBvJRSm4N00/UuF4iEyqo8I/AAAAAAAAEVo/ByIJRT88gsg/w900-h600-no/DSC_1099.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-xIkk3DU0jMw/UuF4ism3iEI/AAAAAAAAEVs/G0hpu6XZ-ow/w449-h675-no/DSC_1106.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-O7gMfHmZzwI/UuF4jeeZvsI/AAAAAAAAEV0/W9B5qrqAr48/w1000-h665-no/DSC_1115.JPG[/IMG]
  10. Dropku jak się masz? ugryź Twojego Pańcia w tyłek za to, że już o dogo nie pamięta :mad:
  11. bardzo ładnie :) może jeszcze dodać, że to idealny towarzysz dla seniorów a koty tak w ogóle to ile żyją?
  12. [quote name='bela51']No pewnie, ze jestem ZA karma dla Syriusza ![/QUOTE] ...i ja też, niech sobie chłopak podje PS. dla Misi/Ady też jestem ZA
  13. ....zaglądam
  14. takie zdjęcia z takimi komentarzami i dom by się znalazł :D rozczulające, że jest taki delikatny dla babci
  15. Ajula

    Hexi i Gacek

    skrzydełka mi trochę opadły... Mamy wyniki krwi: morfologia w porządku, biochemia kiepsko - postępuje niewydolność wątroby :shake: Wet powiedział, że wniosek z tego jest taki, że steryd trzyma w karbach śledzionę i dlatego układ krwionośny nie jest atakowany. Ale za to upośledza wątrobę.... Trzeba zmniejszyć dawkę sterydu, teraz zamiast co 3 dni, będziemy podawać co 4 dni. Jak się pojawi gorączka lub inne objawy wet wprowadzi lek, którego nazwę zapomniałam (rozmawiałam z nim przez telefon), chyba Imulan (?), coś mówił o immunoglobulinach, nie wiem, to już za skomplikowane dla mnie... Ten doktor wiele razy już pokazał, że wie co robi, ale przyznam, że znowu się zaczęłam martwić :(
  16. [quote name='bela51']Popieram oczywiscie pomoc dla Czili :lol:[/QUOTE] ja też, niech ma ślicznotka na początek nowego życia
  17. przepiękne zdjęcia [URL]http://deser.pl/deser/51,111858,15288783.html?i=0[/URL] [IMG]http://bi.gazeta.pl/im/31/49/e9/z15288625V,Gdy-sie-patrzy-na-zdjecia-robione-przez-Elene-Szum.jpg[/IMG] [IMG]http://bi.gazeta.pl/im/32/49/e9/z15288626V,Elena-Szumilowa-od-dwoch-lat-fotografuje-kazdy-dzi.jpg[/IMG]
  18. trzymam kciuki, żeby dla mądrego pieska trafił się mądry dom :)
  19. Ajula

    Hexi i Gacek

    Królewna miała usg - wątroba i śledziona bez zmian, tzn. nie są większe niż były, nie pojawiło się nic nowego :) Krewka pobrana do badania. Na wrzód na sikawce antybiotyk doustny, bo posmarować sobie tego nie pozwala :mad:
  20. Hexi waży 34 kg i do małych nie należy, ma dosyć wysokie łapy, ale Wolwo jest od niej jeszcze większy - pewnie waży ze 40 kg
  21. nooo klata wielka :) a zobacz jaka sierść wokół szyi, normalnie kryza jak u lwa :D [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JjzceYxEgEM/UtqFkplmOKI/AAAAAAAAEVM/1CVt9HpC6YU/w1012-h675-no/2010-06-24+20.33.35.jpg[/IMG]
  22. zdjęcia nieudane :roll: była mgła, brak naturalnego światła to za duże wyzwanie dla mojego aparatu - zresztą po czterech zdjęciach się wyłączył i nie chciał więcej włączyć.... niestety tylko takie brzydkie fotki [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/qq_S_y7QbWz5-FhNCeN2zKhufrQbrGbIofoOPgFN4Rw=w338-h225-p-no[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/9pH6pNhq0ed-NkWWJL4xb4fz8gFmbfWMXJu-2d0zf4A=w338-h225-p-no[/IMG] z moją Hexi, która chciała go zjeść małpa jedna :mad: A Wolwo zachował się super i nie dawał się jej sprowokować, a jak chciała go gryźć, to spokojnie się odsuwał i patrzył na nas z zapytaniem w oczach: "ale o co jej chodzi?" [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-JjzceYxEgEM/UtqFkplmOKI/AAAAAAAAEVM/1CVt9HpC6YU/w1012-h675-no/2010-06-24+20.33.35.jpg[/IMG] I z Pańciem :loveu: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ZQQzlzUJdCc/UtqFgsyK4yI/AAAAAAAAEU8/D98rpfYpHmc/w1013-h675-no/2010-06-24+20.32.09.jpg[/IMG]
  23. byliśmy u Wolwa! Wygląda i zachowuje się tak wspaniale, że z radości wyściskałam p.Arka :multi: Już jak podjeżdżaliśmy pod posesję, to zobaczyłam p.Arka i brykającego wokół jak szczeniak Wolwika :) I powiedziałam do Krzyśka: "zobacz, ludzie mogą opowiadać co chcą, ale po psie zaraz widać, czy jest szczęśliwy!" Tak więc mogę Wam kochani powiedzieć z pełnym przekonaniem - Wolwik jest szczęśliwy :) Rozbrykany, roześmiany, i zapatrzony w swojego Pańcia jak w obrazek. A Pan pęka z dumy, że ma takiego wspaniałego psa i patrzy na niego rozkochanym wzrokiem :loveu: Ryczeć mi się chciało na ten widok, ale się powstrzymałam ;) Wolwo nabrał masy, tak jakby urósł i zmężniał, Krzysiek się nie mógł nadziwić, bo ostatnio widział go rok temu, jak go spotkaliśmy na tej stacji benzynowej. Powiedział, że jest dużo większy niż wtedy, nie tylko masywniejszy, ale i wyższy. Kawał psa z niego :) Sierść gruba, zdrowa, błyszcząca. Nie ma z nim żadnych kłopotów (tylko jeden - nadal z radości opiera się przednimi łapami o człowieka, kogoś słabszego może przewrócić, i brudzi ubrania). Ale ćwiczą, żeby nie skakał. W ogóle dużo ćwiczą, Wolwo umie zaprezentować cały zestaw sztuczek, i bardzo dobrze, ćwiczenie różnych komend rozwija psa. Wolwo jest pięknym, mądrym, kochanym Psem i ma super dom! :sweetCyb:
×
×
  • Create New...