Sabinka zazwyczaj nie wychodzi sama ze swojego kącika, a dzisiaj pani Ewa napisała :
Dzisiaj uchyliłam okno w pokoju w którym jest Sabinka , bidulka w panice wybiegła ze swojej kryjówki. Przeraziły ją odgłosy , a jak mnie mijała to popiskiwała . Co to psiątko przeżyło w przeszłości?