według mnie to Muszka teraz ma cieczkę,tak że ze sterylizacji na razie nici,chociaż i tak nie ma jej gdzie ulokować na ten czas,państwo obok mają znowu nowego szczeniaka tym razem to bokser nie wiem który to już z kolei :shake:,ale to co dzisiaj zobaczyłam to mnie zszokowało,bo facet z tamtego domu znęcał się nad wilczurem,pierwszy raz widziałam tego wilczura to już nie wiem czyj on,ale facet był pijany,krzyczał na niego,bił smyczą i kopał,bo chciał na siłę mu założyć kaganiec i żeby nie szarpał, :angryy: oczywiście jak facet się na nim wyżywał,to pies na niego z zębami, no mówię wam okropny widok :mad: