Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Wujaszku Goldorku, 2 ostatnie zdjęcia to Basterek;-)
  2. Chyba w reklamie pracujesz? Przed chwilą krytykowałeś ranking adopcyjny - brak konsekwencji i spójności w argumentacji.
  3. Mam dość, żeby Ci oczy wybić. I, nie, nie pozdrawiam Cię, bo jesteś nieuprzejmy, zakompleksiony i chyba testosteron Ci jasność widzenia zakłóca. Próbujesz innym własne motywacje przypisywać. To takie banalne.
  4. OOOO! Witamy w gronie:) Isadorko, przyznasz, że gość jest niesamowity?
  5. [quote name='Kostek']malibo wklej prosze linki do watkow tych psiakow mru chyba poza dogo przez weekend[/QUOTE] To wątek Farcika [url]http://www.dogomania.pl/threads/187361-Farcik-amstaff-odgryz%C5%82-mu-%C5%82ap%C4%99-%28Radom%29-pom%C3%B3%C5%BCmy-sfinansowa%C4%87-operacj%C4%99!drast.zdj%C4%99cia[/url] Sunia nie ma jeszcze ani watku, ani foty. Jest w klinice, po operacji, w śpiączce farmakologicznej.
  6. Mru, masz pełną skrzynkę. Każdy ma prawo postępować wg własnych przekonań, ale na własną odpowiedzialność i za własne pieniądze. Ja idę do Farcika z urwaną łapą i ciężarnej suni ze zmiażdżoną wątrobą, którą przywiozłam wczoraj w nocy z rowu - szczeniaki się nie urodzą, sunia ma jeszcze szansę.
  7. Fakt, właściciele zachowają się pewnie typowo "po polsku", czyli nie narażać się. Czy TOZ może ich zstąpić?
  8. Jestem, Monday. Pomogę na pewno. Kto zbiera na koszty leczenia? Fakt, że właściciela asta trzeba za łeb. Ogrodzenie, to sprawa obu właścicieli posesji. Zdopingujcie "patologię", żeby poszła na policję - trzeba ich wesprzeć. Jeśli nie pójdą, trzeba to zrobić w ich imieniu. Poproście w lecznicy o obdukcje opisową.
  9. Pewnie, że najważniejsze jest;-) Ale porządek też musi być.
  10. Mam jeszcze jedno pytanie - hotel nie otrzymał też opłaty za maj, a widnieje ona w rozliczeniu. Czy już została przelana?
  11. Może i nie starcza, ale o tym powinniśmy wiedzieć. Nie mówiąc o wkładzie Przystani. Od marca nie wpłynał na konto hotelu ani grosz z naszych deklaracji, a ja sama przelewam 200. Plus karma dla Odyna i koszty leczenia/leków, co nie obciąża deklaracji.
  12. To jest zawsze z korzyścią dla niej, więc bez stresu. Szanta jest psem bezproblemowym, daje sobie radę wszędzie. No, i nie o to chodzi, żeby bardzo sie przyzwyczajała, tylko, zeby miała dobrą opiekę.
  13. Szanta znów zmienia miejsce zamieszkania. W przyszły weekend jedzie do DIF Spa&Wellnes;-)
  14. Dodzwoniłaś sie do Mal? Bardzo prosimy o szczegółowe rozliczenie od grudnia 2009.
  15. Juz wszystko wiem - rozmawiałam z Dorota z Przystani. Po pierwsze, Przystań nigdy nie deklarowała stałej opłaty miesiecznej w wys. 100zł, co jest widoczne w poście rozliczeniowym. Mal zwróciła się do Przystani w marcu, żeby przyjęli psy! Przystań odmówiła, bo nie ma ani jednego miejsca - byłam tam osobiście i wiem, jak są zapchani. Zaproponowali pomoc w formie pokrycia kosztów pobytu psów w hotelu za jeden miesiąc. Bardzo długo czekali na fakturę, w końcu, w maju otrzymali 2 faktury, za marzec i kwiecień, bo tak Mal poleciła pani Asi wystawić. Zapłacili z własnych środków za kwiecień, gdyż za marzec było to skomplikowane księgowo, ze względu na opóźnienie. Kwota faktury wyniosła ponad 1000zł. Przystań w tej chwili nie może sobie pozwolić na pokrycie tej drugiej faktury. Poza tym, pytam, gdzie się podziały w takim razie pieniądze, które wpływają z naszych deklaracji? Przystań Ocxalenie nie wiedziała, że na psy są zbierane pieniądze.
  16. Jasne, że to Przystań Ocalenie. Już do nich dzwonię. Ale, jeśli to Przystań, to pokryli opłatę za hotel z własnych środków, a nie naszych deklaracji.
  17. Posłałam Ci na maila namiary na Mal.
  18. Nie możemy sobie darować z Ola tych nerek:( Lekarze jakoś lekcewaza te perspektywę, a ona objawia się nagle i nieodwracalnie. Oli pies też tak odszedł.. Magda, trzymajcie się. Pamelka...
  19. Proponuję "podkarmić" Elfa Intestinalem RC - wyrówna niedobory i wagę, nie spowoduje żadnych zakłóceń trawiennych. To taka karma- lekarstwo. Jest dobra przy nadszarpnietej watrobie i trzustce, nie potrzebuje tez kosmków jelitowych, wchłania się z jelita przez osmozę. Nadaje się nawet dla psiaków ze zniszczoną śluzówką przewodu pokarmowego po nosówce,np. No, ogólnie, godna polecenia przynajmniej na kilka miesięcy.
  20. Na Trocoxil ja przelewam pieniądze. Oczywiście, jak coś się wyjaśni, to zaraz zadzwonię. Czyli, że nie ma późniejszego rozliczenia, niż grudniowe z zeszłego roku? To nic nie jest w porządku:(
  21. Mal zbierała na psiaki i przesyłała do hotelu. Za kwiecień poprosiła o wystawienie faktury na jakąś fundację, czy stowarzyszenie - Faktura ta została zapłacona. Następna za maj również została wystawiona na to stowarzyszenie, ale nie została zapłacona. No, i pozostaje dług marcowy i opłata za czerwiec. Ja również wpłacałam wszystkie deklaracje oraz finansuję leczenie Odyna i karmę. Czy komuś wiadomo coś o tych fakturach? Stowarzyszeniu? Z kimś to było ustalane, czy to decyzja Mal? Wysyłam do Red telefon i e-mail Mal na PW.
  22. Ano, cicho jakoś. Może coś słychać?
  23. Że sznureczek w robocie:) To świadczy o tym, że Pepcio wraca do normy i będzie cieszył się życiem. Pozwolę sobie niedyskretnie spytać - jak schiza miseczkowa?
  24. O, rany! Jak to, za marzec nie zapłacone? Takie zadłużenie? Mal, co się dzieje?
×
×
  • Create New...