Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. Bardzo nam wszystkim szkoda, bo cała rodzina bardzo nam się podobała. Ale ryzyko zbyt duże dla psa.
  2. Niestety, nic nie będzie z tej adopcji. Po prostu, nie wszyscy członkowie tej rodziny nie mają lęku przed psami. Warunkiem adopcji byłoby zamykanie psa w kojcu, a byłoby to często. W porozumieniu z nami, państwo zrezygnowali z adopcji Misia, bo nie chcą, aby był zamykany w kojcu. My też nie chcemy. Strach przed psem to niezbyt dobry prognostyk na przyszłość.
  3. Tak, to Leoś. Przyda mu się nowy baner, bo ten jest ze zdjęciem z prehistorii;-) Agatka?
  4. Tak się cieszę, że Rufi może być w domu i spać sobie spokojnie. Dobrze, że jutro kontrola - coś jest nie tak... Wczoraj zrobiłam przelew na 700,-.
  5. Awka nie zdzierżyła i pogoniła jednego psa wielkości pudelka - właził nieproszony do domu:crazyeye:
  6. No, ten Bolas na filmiku z Fantą...
  7. Dobra, to jeszcze powiedz mi, kto jest ten nowy narzeczony Fanty w fasonie jamnika?;-)
  8. Najważniejsze, że Effy mieści się na kolanach:)
  9. Misio był bardzo grzeczny - prezentował brzuszek, miział się i był bardzo kontaktowy.
  10. APSA, co Rudzia ma na nosie? Po prawej stronie? Taki mały "kalafiorek".
  11. Musisz jeszcze wytrzymać - wizyta wypadła dobrze, czekamy na decyzję. Rodzina musi podjąć decyzję jednogłośnie.
  12. To ja się pogubiłam - Oskar i Kumpel, a gdzie sunia?
  13. Eh! Naczelny onkolog warszawski, naczelny chirurg z Gagarina - ich opinia była decydująca. Wcześniej jeszcze Białobrzeska, SGGW i Milanówek. Może kogoś pominęłam, bo latałam po całej Warszawie.
  14. Jak wcina, to lepiej nic nie dodawać do karmy, bo można zaszkodzić. On jest po prostu podtruty i źle się czuje. Zapytajcie lekarza, czy jednak go nie przepłukać? Może kropelki Nux Vomica? Homeopatyczne - odtruwają. Tylko trzeba weta zapytać.
  15. Jasne:) Będę w kontakcie.
  16. Rufi, nie wygłupiaj się, plisss Renal jest dość twardy. Może namoczenie w odrobinie odtłuszczonego mleka ( sojowego?) zmobilizowałoby Rufcia do jedzenia?
  17. Patrzę i podziwiam. Kto robił operacje, jeśli to nie sekret? Pytam, gdyż kilka lat temu odmówiono mi amputacji łapy razem z łopatką u chorego psa, twierdząc, że to odsłanianie płata płucnego i nie rokuje. Opinie te wyraziło dwóch uznanych i znanych chirurgów "twardych".
  18. Awka nie ma 9 lat, raczej koło 5-6 ( u mnie już 2 lata), sterylizowana, wazy 5kg - jest lękowa, ale umie już się przystosować, tylko trzeba jej dać czas. Chodzi na smyczy, jest po sterylizacji i bardzo dobrze żyje z innymi psami i kotami. Oto ona
  19. I jeszcze jedno, na ulubionej "poduszce";-) [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/5817/img0200br.jpg[/IMG]
  20. Wczoraj ucięłam sobie dłuższą pogawędkę z panią Elżbietą:) Nanka ma się dobrze, nawet bardzo. Obejrzał ją wet, zalecił odchudzanie, ustalił dawkę karmy. Nanka jest średnio zadowolona, gdyż ewidentnie jest przyzwyczajona do "ludzkiego" jedzenia, niestety. Poza tym, Nana jest w fazie "przetrwaj", czyli: boi się psów i je odstrasza. Pani Elżbieta ją "odczula" i traktuje nagrodami. Nanka próbowała gonić koty! W domu u pani Elżbiety jej się nie udało, bo koty się postawiły i...jest dobrze. Natomiast, u pani Małgosi są młodziutkie koty i Nanka je goni, świntucha! Pani Elżbieta wspaniale rozumie psy i da sobie radę z tym problemem. Poza tym, Nana uwielbia wszystkie dzieci w rodzinie, nawet najstarszego wnuka, 8-latka, który jest dzieckiem, nazwijmy to, żywym;-) Chłopiec odpłaca jej równie wielka sympatią. Poza zawodem z traktowaniem kotów, Nanaka spełniła pokładane w niej nadzieje, tzn., intensywnie używa kanapy, fotela i łóżka:diabloti:
  21. Gacuś się pochorował, nie chciał jeść, zwracał, kaszlał - bardzo się zmartwiliśmy wszyscy. Nawet padło podejrzenie na karmę. Pan wet stwierdził zapalenie wirusowe górnych dróg oddechowych. Gacuś dostał leki i odzyskuje już formę i apetyt. Dwie fotki z wczoraj - troszkę zamazane - i króciutkie info: [IMG]http://img522.imageshack.us/img522/710/dscf3866w.jpg[/IMG] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/408/dscf3867j.jpg[/IMG] "Gacek ma juz się dobrze po 5 dniowej kuracji kaszel ustał i Gacek znów cieszy się zdrowiem. Weterynarz był pod wrażeniem zachowania Gacka- tzn. był radosny i ciekawski w jego gabinecie i nie uciekał przed nim mimo zastrzyków był bardzo dzielny :) Powoli przechodzimy na karmę suchą, według zaleceń lekarza mieszamy ją z puszką :) Gacek jest "trochę" rozpieszczany przez wspólokatorki lecz to nie wpływa na niego źle :) jest bardzo towarzyski i ciągle domaga się pieszczot :)"
  22. Kilka dni temu Awka mocno przeżywała chorobę pudelka Fido. Fido wrócił do zdrowia, a Awka to równowagi. Zdjęcia z dzisiejszego poranka - świeże, jak bułeczki! [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/511/img0197j.jpg[/IMG] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/3223/img0198ra.jpg[/IMG] [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/6478/img0199fn.jpg[/IMG] Pościelówa:diabloti:
  23. Prawda? Niestety, zdjęcia rtg wykazały poważną przebudowę obu bioder - szczególnie lewego. Są zaniki mięśniowe - musimy się brać za Falka. I to szybko. W przyszłym tygodniu konsultacja u dr Degórskiej. W niedzielę echo u dra Niziołka, krew zrobiona - nie widziałam jeszcze wyników - podobno niezłe, cokolwiek to znaczy.
  24. A, dzień dobry:) Iskra przechodzi cykl badań, kontroli, powtórek - w niedzielę pewnie będzie komunikat.
  25. Wczoraj dotarł transporterek, więc lada moment zjedzie Twój, Aniu. Pewnie Ci potrzebny. Alfik nadal grzeczny nad wyraz. Teraz szykuje się pielęgnacja szaty:razz:
×
×
  • Create New...