Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. [quote name='kkanarekk']Ciekawe czy Amik też znajdzie dom w Krakowie jak jego kolega Leon? :)[/QUOTE] To wygląda jak zakusy na mizianie:) Zuzka wstawiła Amika do grafika prac na niedzielę. Kolejka jak diabli.
  2. Boszszsz, co za foty! [url]http://img408.imageshack.us/img408/7630/p12205958130341.jpg[/url] to jest mega Ogłoszenia trzeba zatytułować: "cuda mamy na zbyciu" :)
  3. Ellig, domów stałych nie finansuje się w tym dziale. Jeśli domek wypali, trzeba będzie podjąć jakieś decyzje co z kasą, wtedy możesz poprosić o zwrot i przeznaczyć (już prywatnie) na Lakusiowe potrzeby.
  4. OK, Wuniu. Poczekamy na wyjaśnienie sprawy z domkiem. Dziękuję Wam, że odezwałyście się na wątku i Ania nie została sama ze swoim zmartwieniem.
  5. siuuuper:) jak ma czucie i nie popuszcza to będzie dreptał jakoś tak nie wiem jak, ale miałam przeczucie:)
  6. A mi łeb pęka ibuprom nic koniak nic ugotuję ten bazarkowy kisiel i idę umrzeć
  7. Coś cioteczki nie za bardzo.... Już nawet nie po dyszku, a po piątaczku , co to piątaczek, jedna cola w miesiącu... Prosimy:)
  8. Dzwonię ja do Wuni, a tam Piechcia wchodzi w dom:) Zajrzy tu wieczorkiem, jak się obrobi.
  9. Moja jednorazowa stówa też zostaje. To nie jest mega ubogi dom. Ale od początku, od dwóch tygodni mowiły, że na leczenie 100 złotych czy 150 miesięcznie dadzą radę, ale 1000 naraz czy więcej nie. To świadczy o ich uczciwości.
  10. [quote name='Ellig']Podziekowac tez przyszlym stalym opiekunom Lackiego i wspierac Ich w opiece..... Już im podziękowano... i wsparto. Ja głupia powiedziałam Ani o tej umowie fundacji, że w razie czego jest taki zapis. Poszła do tych dwóch pań i im to powtórzyła... A później te teksty wolontariuszki Edyty (co mi Ania przekazała) podczas rozmowy: "czy mają panie 1000 zł na zabiegi Luckiego?"; "czy panie wiedzą, że on może potrzebować karmy po 40 zł za kg?" i najlepsze: "czy panie będą psa karmić?" "fundacja może przestac istnieć". standardowa procedura - jasne Ania wyszła na głupka.... Panie powiedziały, że nie zasługują widać nawet na kundelka ze schroniska.... Ale nie wierzcie mi - tu już dwie forumowiczki WIEDZĄ, że ja kłamię, manipuluję, robię histerię.... Ja się zobowiążę do pomocy tym paniom. Natomiast rezygnuję z pomocy fundacji, płaciłam 50/mieś.(na Liska, który siedzi i siedzi w hoteliku) od czerwca 2008 plus 1% z zeznań rocznych. Wydaje mi się, że już tym sfinansowałam dotychczasowe wydatki Luckiego.
  11. No pięknie:) Na dziś tylko alegratkę zmienię, ale wyróżnioną. Łeb mi pęka, z deka nieprzytomna jestem, wczoraj do czwartej w nocy poznawałam "ciemną stronę dogo" i muszę dojść do siebie (nie to, żebym się użalała się nad sobą, bo ja nie z sierotek;), ale tłumaczę zwłokę jeśli chodzi o pozostałe stronki).
  12. No popatrz! A to nie jest jakaś jednostka chorobowa? :evil_lol::evil_lol:
  13. [quote name='sacred PIRANHA']no i się popłakałam jak ją zobaczyłam na fotach...raz jeszcze dziekuje wszystkim którzy jej pomogli![/QUOTE] Ty jej pomogłaś:) Pobiegłaś zaraz do weta, nie napisałaś, że za 3 trzy dni, później, w piątek... Napisałaś apel o kasę, ale dać forsę to mały wysiłek, sztuka pójść, pojechać, zrobić coś. No i dziewczyny "plaskate" - zapewniły domek, weta. Jesteście super:)
  14. Biedny Lucio. I wie, że na kanapie się bryka. Jak przestanie się bać psiaków, może troszkę się oswoi i ta samotność przestanie dokuczać. W końcu to koledzy i koleżanki. Jak w przedszkolu.
  15. No to szał Musisz mi pomóc i poszukać w nim zalet, bo nie mam z czym startować, jak wyrzucimy nieswędzące ząbki to już tylko numer do Ciebie zostanie:)
  16. to jak tak to ja też:)
  17. Kaktus kompatybilny z myszką jest na moje oko chyba że pamięć mnie zawodzi....
  18. Isadorka!!! Masz kultową myszkę :grin::grin::grin::grin::grin: Po raz pierwszy od dwóch dni parsknęłam śmiechem
  19. Wchodzę w to Gosiaku:) Dziewczyny niech organizują stronę tekstowo-zdjęciową, a ja na sygnał wyskakuję z kaski. Lubię, jak psy idą do domków;) Wy też tak macie?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  20. Prześliczna. Nie wiem, jak można było trzymać to biedniutnie maleńkie ciałko gdzieś na dworze, poniewierać takim delikatniutkim pieskiem
  21. Pogubiłam się: to maleństwo widzi coś? I ten guz, jak złośliwy, to jeszcze nie wyrok, prawda? Szkoda by było, tak ładnie wszystko się układa. Młoda dziewczynka, powinna mieć trochę szczęścia w życiu.
  22. [quote name='Sylwia M.']krokusy wykopane i zjedzone, tulipanki również, pod różami trzy dziury - na pół metra !!!! [/QUOTE] krokusy nie są trujące? hiacynty na pewno są
  23. Miałam się tu odmeldować i wreszcie jestem. Mogę powspierać, kciuki potrzymać, ale na odległosć nic nie zrobię:(
  24. [quote name='WiosnaA'] odnośnie całej wizyty przedadopcyjnej prosiłabym Panią o kontakt ze mną. Mam wiarę w to,że wszystkim zależy na psie. ..................................................................................
×
×
  • Create New...