Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. hop :multi::multi::multi::multi:
  2. Jaka wychudzona bida powyżej :placz::-(
  3. [quote name='Magnesiatko']Przypomniała mi się pewna sytuacja... gdy zatrzymała mnie policja do kontroli... chwilę z panami postałam ;) W pewnym momencie odezwało się radio panów policjantów a tam [B][COLOR=DarkRed]"Sąsiad życzliwie donosi, że..."[/COLOR][/B] [COLOR=Black]O mały włos wszyscy nie pękliśmy ze śmiechu...[/COLOR] Niestety uroki mieszkania w bloku... :-( Marsik trzymaj się!![/quote] Taaa.... u mnie w bloku na dole warsztat otworzył szewc. Ja się cieszę, mam blisko do wymiany fleczek :multi: a facet, który mieszka nad nim już ma jakiś problem, mimo, że w pracy jest od rana do 16.00 - czyli w porze pracy szewca, że mu stuka non stop w mieszkaniu :mad: zero wyrozumiałości.
  4. hop :multi::multi::multi::multi:
  5. Negri widzę odwiedziła wczoraj wszystkie psinki u megii1 :loveu:
  6. ok! Słuchajcie, zaraz będę miała wszystkie wpłaty i przelewam te 110zł z mojego bazarku. Czy mogę prosić o nr konta?
  7. [quote name='Soema']Wszędzie znajdą się interesowne osoby, bo jesteśmy ludźmi.. A coraz więcej osób, wie jak wyglądają wizyty, umowy i są doskonale przygotowani. I wiem, co mówię, bo nie tak dawno suka została odebrana z pseudo z 5 szczeniąt ślepych.. Jeden został. Też było "zapotrzebowanie" na takie szczenięta (akurat rodzice dwóch różnych ras). A facet na wizycie mówił o córkach, które się wprost zakochały w suni, już ma posłanie, obróżkę, karma czeka...:roll: a Yorki są modne, nie oszukujmy się...:-( a porządnych hodowli jest kilka, a psy, jak to ostatnio przeczytałam, są za drogie tam.:mdleje:[/quote] Dlatego potencjalne domy trzeba naprawdę dobrze przemaglować. Też mam jakieś poczucie, że dla kundelka dt czasami tyle się szuka, a dla yorków są "od zaraz". Ale to tylko odczucie, nie musi być zgodne z prawdą.
  8. [quote name='amikat']Dokładnie tak. Aby działać w schronisku trzeba mieć umowę wolontariacką DOS-u. Tyle tylko , że w zakresie obowiązków będzie wpisane - wolontariat w schronisku. Nie bój sie Lara - nie zmuszę Cie do pracy w Fundacji. Niestety wolontariuszem można być tylko na rzecz organizacji pozarządowej. Ponieważ to ja i SOS wydeptaliśmy ten WOLONTARIAT - to umowę z SOSem należy podpisać Ale ja się nie boję - na tyle na ile mogę chcę pomagać Fundacji. Jeśli mogę :p
  9. Jestem. Trzymam kciuki żeby psiak się znalazł. Biedak :-(
  10. [quote name='Magnesiatko']Bede w niedziele ok. 12:00-14:00 ;) Wezme ze sobą narzeczonego, próbuje go zarazić dogomanią :eviltong:[/quote] :loveu: to się spotkamy :D
  11. To jutrzejsza akcja jest dla niego szansą!
  12. dzieńdobry w obiad :p dla całej majqowej gromadki :loveu:
  13. To ja podniosę! :multi:
  14. [quote name='coronaaj']Ja tez...:mad::mad:co jeden to lepszy , nie mowiac o sms z bledami ortograficznymi...:evil_lol::evil_lol:duzo dzwoni takich typu smalcowni z Klobudzka:angryy::angryy:mysla , ze Bibi rasowa:roll::roll:i rozrodowa:-o:-o[/quote] To też się często zdarza, błędy ortograficzne w smsach :evil_lol::evil_lol::angryy::angryy: Eh... on ma już tyle ogłoszeń! I cisza :-( [B]Negri[/B] :loveu: dzięki, że odwiedziłaś chłopaka :loveu: Jaki on jest ufny, wskakuje w ramiona nieznanej osoby :loveu:
  15. Super :loveu::multi:
  16. Remik to chodząca maskocia :smilecol:
  17. lena, rozumiem, tak tylko podpowiadam, pewnie rzeczywiście o tym wiesz i napewno trzymasz Dzinę w odpowiednich warunkach ;)
  18. :multi::multi::multi::multi::multi: super! Dziękujemy :loveu:
  19. Do góry! :multi: Zaznaczam.
  20. Biafra, Twoje relacje są świetne :loveu: Czyta to się jednym tchem :lol: A Pixie i Dixie - :evil_lol: :diabloti:
  21. :loveu: napewno nie, ale jest wśród ludzi, to jest ważne ;)
  22. Właśnie, strasznie pusto się tu zrobiło. Jaszo, wracaj!
  23. Dzięki maciaszku. Zlecę to jednak Jaszy. Jutro dam Pani znać, że wizyta będzie w niedzielę.
  24. [quote name='MartynaP']szczeniory jesli juz byłyby u mojej siostry piętro wyzej w moim bloku :p ja sama niemoge bo mnie niema calymi dniami w domu,ale oczywiscie bede nad nimi czuwała i bedzie ok.Zreszta musze "przeszkolic" nowy DT :eviltong:, Tylko tak jak pisze-nie bede sciemniala ze jakos to bedzie,mnie nie stac na utzrymanie szczeniat,ledwo daje rade z kociakami ktore mam,nie mowie juz o wydatkach na sprawy codzienne.Ogólnie mowiac ledwo wiaze koniec z koncem wiec niestety nie pomoge :shake: Moja siostra niestety tez nie-ublagalam ja o miejsce,pierwsze co powiedziala zeskad kasa na nie jak niema :( tak wyglada cala sytuacja i moja propozycja Szkoda tylko ze sunia zostałaby w schronie :([/quote] Pomoc myślę będzie. Ważne, że jest schronienie ;)
×
×
  • Create New...