[quote name='Negri_2008']Jestem :-( :-(
Strasznie mi przykro za nieobecność ostatnio. Naprawię to.
Wiele się zmieniło :-(
W pracy zmienił mi się układ "przestrzenny" i stale mam za plecami "obserwatorów"
W domu cały wolny czas zjadają mi psy, które mam na dt i rodzina. Wiadomo. Okazały się być dwa razy starsze niż zakładałam,co dostarczyło dwa razy więcej problemów.
Watku jeszcze nie mają, bo nie mam czasu, ale jeden może już wędrować do domu.
Jestem z Wiosną w kontakcie. Nadin robi postępy ale nie tak szybko jakbyśmy chcieli, niestety. Jeszcze boi sie gdy się jej dotyka, jest płochliwa i woli z dala trzymać się od ludzi.
Postaram sie przekleić mail Wiosny i zdjęcia Nadin.
Mam sporo Waszych wpłat.
Najpóźniej jutro uzupełnie pierwszy post. Teraz już muszę na chwilę znikać.[/QUOTE]
Dobrze, że choć trochę ciotka Negri znalazła czas żeby napisać co tam u Nadinki ;)