Jump to content
Dogomania

__Lara

Members
  • Posts

    35214
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by __Lara

  1. Dobra, jak się uwinę z zaległymi to mu zrobię, należy mu się.
  2. Mam tel do ciotki joyo, podać Ci clo? Z powrotem możliwe, że weźmie chomiki do Warszawy ;)
  3. [quote name='Talcott']Działa !!!!Za nim mój Mężuś zdążył otworzyć buzię -jak zobaczył kolejnego pupila - to już miał półmiseczek z czymś pysznym przed nosem!:diabloti::evil_lol:[/QUOTE] hihihih, dobrze wiedzieć :D :diabloti: :facelick: :eating:
  4. Słuchajcie, w czwartek wcześnie rano ciotka joyo jedzie na trasie Warszawa-Kraków!!! zabiera też jedną sunię. A gdzie ten dt dokładnie?
  5. [quote name='Aga-33-76']Dobranoc Staszku... Jutro zrobię przelew.[/QUOTE] Tak tak, prosimy o przelewy ;)
  6. ok, ja jutro zrobię allegro, bo teraz "padam"....
  7. Ok ;) Czyli to będzie koszt 12,60zł. Już podaję konto.
  8. Zwykłe? mogę mu zrobić ;) to kilka groszy kosztuje.
  9. Talcott :diabloti::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  10. [quote name='Aga-33-76']Do czwartku, to ja jajko zniosę :roll:[/QUOTE] Nie tylko Ty cioteczko, ale nie ma wyjścia - mus to mus.
  11. Jaka organizacja pracy :D :happy1:
  12. O ludzie.......... :( :( :( wyć się chce :( :( :(
  13. :) tak mówił sprzedawca, że łaciaty to samiczka, a czarny samiec. joyo będzie jechać/ wracać Kraków - Warszawa w czwartek lub piątek. Więc trzeba by znaleźć kogoś kto by dowiózł chomiki do Krakowa od Gandzi. Jest jeszcze jedna możliwość. Ciotka Trinity4 zrobiła rozeznanie w szkole i są dzieciaki chętne na chomiki. Napisałam, że najpierw musiałaby być pisemna zgoda od rodziców, bo wiadomo jak to jest z dziećmi. I teraz nie wiem: angażować się w transport do emilak czy próbować adoptować je na miejscu bądź poprzez Trinity do Gliwic? [B]emilak,[/B] a Ty jak się na to zapatrujesz?
  14. [quote name='Talcott']To dopytaj i wstaw ! A ogłoszenia i Allegro ma?? Dogo mi muli i powiela!:mad::angryy:[/QUOTE] Ma ode mnie słynną długą listę ogłoszeń ;) jedynie allegro nie ma.
  15. [quote name='Moria']Teraz poczekam aż przyjdą pieniążki od pan pożyczę od Kładki i pojadę do Gdanska do weterynarza. Bedziemy potem wiedzieć czy będziemy robić Gufiemu zabieg czy nie i wtedy ewentualnie Gufi byłby tylko na tabletkach piochtalinie i gazikach, większym wydatkiem będzie zabieg. Trochę muszę ogarnąć i może w następnym tygodniu z Gufim się wybiorę. Jak na dzisiaj samopoczucie Gufiego jest dobre, ma apetyt, nie cierpi, biega z psami pilnuje obejścia, jest towarzyski i ciekawski, dalej wędruje,na noc zasypia tak mocno, że armata by go nie obudziła, czasem rano na śniadanie trzeba mocno nim potrząsnąć aby się obudzil. Guz pod ogonem niestety jest, ale dzisiaj nie krwawi,jest trochę rana zasuszona. Wszystko policze, ale najpierw trzeba zobaczyć czy będzie zabieg czy nie. W marcu dojdzie jeszcze szczepienie przeciwko wsciekliznie, dzisiaj sprawdzałam, dojdzie koszt ok 30 zl. :o :o :o :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  16. Ale on był wykastrowany! Ale możliwe, że to był stres... biedak, nie wiedział co się dzieje, był "w drodze" do ds.
  17. megii1, rzeczywiście, to też jest jakieś rozwiązanie ;) Ale Ty masz Męża! ;)
  18. [quote name='Agata,Sonia']Chciałam zabrac Czarka juz dzisiaj,ale jak rano powiedzialam o moich zamiarach TZ-cia(mąż) to zrobil mi małą awanturę. On swoje,a ja swoje... Nie chce sie zgodzic,poniewaz uwaza,ze nie nadaje sie na dt.Za bardzo przezywam rozstania:placz: Dlatego nic nie pisałam na wątku,nie chciałam robic zamieszania...Mam nadzieję,że przekonam męża:roll: [COLOR=darkred]Mam jednak ogromną prośbę...Jeżeli zabiorę Czarka na bezpłatny tymczas to czy jest taka szansa,żeby przeznaczyc deklaracje na Kulfona i wyciagnac Go do hotelu?To jest owczarkowaty piesek,którego tak samo jak Czarka atakują inne psy...(to samo schronisko).[/COLOR][/QUOTE] Byłoby wtedy super, dwa psiaki uratowane. [B]Agata, Sonia[/B], zdaje sobie sprawę, jakie to trudne, rozstanie z psiakiem na dt.... Twój Mąż zapewne chce Cię chronić przed tymi trudnymi emocjami, które kiedyś przyjdą, przy rozstaniu.... taka już rola TZ-tów ;)
  19. [quote name='Ewa Marta']Coś nieprawdopodobnego:-( Taka cudowna sunieczka i takiego ma pecha:-( Jak ona musi się czuć, ciągle oddawana, jak zbędny przedmiot:-( Płakać mi się chce. To się po prostu w głowie nie mieści.....[/QUOTE] Napewno to odczuwa....
  20. [quote name='J_ulia']Witaj Pręgusi i kolejna cykl ogłoszeń na allegro się zakończył i .... nic... odnowiłam je , ale jutro postaram się zrobić tez nowe.... może to coś da. Bo w końcu taki Cud Chłopak nie może się marnować w hoteliku , kiedy mógłby wnieść dużo radości i szczęścia w życie jakiś kochających Go ludzi :)[/QUOTE] A inne ogłoszenia J_ulia?
  21. [quote name='Gandzia']na koty nie reagują ;] chodzą dumnie po klatkach i mają w nosie koty ;] czarny śpi a duży chodz mi teraz po klawiaturze, po rękach ... ostatni raz chomika miałam jakieś 6 lat temu już zapomniałam jaka to frajda...;]Orsi z olkuskiego schroniska takie cudo widzi pierwszy raz... ii tak nasikał mi na spodnie;][/QUOTE] Wiesz, one mogą nie reagować, ale mimo to mogą odczuwać strach :) mogą tego nie okazywać. Czarny to chyba samiec, a łaciata to samiczka? Kurcze, jeszcze ja jednego adoptuję :P
  22. [quote name='Mysia_']na watku jestem z doskoku jak na całm dogo, bo od kiedy jest "nowe" to mam z nim straszne problemy :( np. nic nie mogę znaleźć... Allegro napewno robi mu Bjutka, czy Sara zbierała ogłoszenia na pierwszej stronie? Jesli nie to raczej ich nie znajdę...[/QUOTE] Kurcze, to może zrobić mu nowe. Są nowe, ładne zdjęcia.
  23. [quote name='epe']W jakim sensie "znaczenie"? Że w bloku? Mało psów chyba tak robi,tzn.wewnątrz,na korytarzu! Owszem "oznaczenie" ściany swego bloku to się zdarza,zwłaszcza,po wywąchaniu,ze zrobił to inny pies!:evil_lol:[/QUOTE] No! :) ale u mnie ostatnio był jamniś na kilka godzin, który znaczył teren w domu!
×
×
  • Create New...