Jump to content
Dogomania

kuba123

Members
  • Posts

    2378
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by kuba123

  1. głupota ludzka nie zna granic... jakoś nikt nie miał takich wątpliwości, kiedy to pisałam ale jak łatwo jest wyrwać słowa z kontekstu
  2. o tą badania badaniami, ale może dziewczyny się zgodzą to można od razu zabieg i sterylkę przeprowadzic tylko DT/DS trzeba miec pogotowiu
  3. długo zastanawiałam się czy tu cokolwiek napisac dziś wróciłam do szpitala, czytam ostatnie strony i włos mi się na głowie jeży to ja zaczęłam walczyć o Lalkę choć szczerze mówiąc wiedziałam, jaki będzie koniec chciałam jednak spróbować powiedziałam,że tylko Tomdog jest w stanie ocenić psa i jemu ufam w pełni ja zawoziłam Lalkę do hotelu i nie trzeba było wcale jednego czy dwóch dni, żeby się wybudziła z narkozy po dowiezieniu na miejsce sama wyszła z klatki i wyskoczyła z auta, a dodam, że nie jet to niskie auto do kojca weszła sama adrenalina zrobiła swoje, suka już po godzinie była zupełnie przytomna pisałam, że suka jest mega agresywna atakuje wszystko co się rusza, ze na nic nie reaguje pozytywnie- nawet w najmniejszym stopniu jeśli macie obiekcje co do wpłaconej kasy, to mamy w schronie astkę z przepukliną pępkową , której trzeba zrobić operację sunia klei się wręcz do ludzi i jej szukamy domu można za wpłacone na Lalę i nie wykorzystane pieniądze na operację przepukliny i sterylke jeśli tylko wyrazicie taką wolę niech Lala pomoże innej siostrze w schronie jestem od października w październiku do adopcji nie poszedł ze schronu w Sosnowcu żaden ast- wszystkie usypiano od listopada to jest trzeci ast, który odszedł za TM reszta dzięki naszym wolontariuszkom i ich ciężkiej pracy znalazła nowe kochające domy to na tyle
  4. cieszę się, że udało Wam się wszystko zorganizować beze mnie ja niestety byłam poza zasięgiem, dopiero dziś wróciłam ze szpitala
  5. mam dom dla Bazyla za jakieś 2, 3 tygodnie
  6. lek na "E" to pewno ENFLOKSACYNA antybiotyk bardzo lubiany przez weta schroniskowego dzieli nim na prawo o lewo - gdyby ktoś nie wiedział to świetny na wszystko: nosówkę, parwo, rubartha, biegunki, wypadki, szmery w płucach, i umieranie czasem, jak lekarza "najdzie" to rzuci GENTAMOXEM, ale to są sporadyczne przypadki ENFLOKSACYNA TO JEST TO!!!
  7. ciężko będzie sucz jest agresywna dla każdego: mężczyzn, kobiet , dzieci i innych psów ona nie ucieka ze strachem, ona atakuje podczas podawania wody skoczyła i gdyby nie łopata to nie byłoby kolorowo- dobrze pokiereszowała trzonek, a Tomek zastawił się nią w ostatniej chwili
  8. wieści na dziś suka mega-agresywna, uspokaja się tylko podczas jedzenia jest podejrzenie, że to suka z typowej pseudo i nie miała wiele kontaktu z człowiekiem podczas swojego życia
  9. Uzi odpada- ZDECYDOWANIE ja mówię do niej Lala i do momentu przybycia do hotelu będzie Lala i już- tak właśnie będę do niej mówiła w drodze a to że na niebieskim im nie pasuje to już ich problem dla mnie ona jest Lala, a na miejscu bardzo możliwe,że Tomek wymyśli jej imię, albo samo do niej przyjdzie
  10. rok po odzyskaniu swojego domu Leda/ Saba odeszła za Tęczowy Most po ciężkiej chorobie ODPOCZYWAJ W SPOKOJU (*) maleńka Pani od Ledy, z którą utrzymujemy od tamtego czasu stały kontakt przyszła do nas na akcję utulić swój ból jesteśmy szczęśliwi,że nawet w tak trudnych dla siebie chwilach ludzie od psów ''naszych-nienaszych'' chcą być choć trochę z nami i z nami dzielić chwile szczęścia i rozpaczy
  11. ciekawi mnie tylko co się dalej stało z Bazylem
  12. jaki on jest piękny mam słabość do czarnych ON-ków dlaczego nie mogę mieć w domu dwóch psów:placz::placz::placz: co do spacerów to się dziad zataczał i czołgał tyłem po śniegu, a i tak musiałam za nim biegać
  13. jeśli uzbieramy kasę to sunia pojedzie do TOMDOGA pod Cieszyn mamy do niego pełne zaufanie i wiemy, że jeżeli on oceni,ze dla suki nie ma szans to ich nie ma wiele psów- trudnych i bardzo trudnych wyprowadził nam na prostą i znalazł im super domy a teraz info o suni wołałam na nią LALUNIA początkowo nie wychodziła z budy tylko wystawiała nos i warczała po kilku razach zaczęła wychodzić i zjadać rzucane jej chrupki, jednak od razu się wycofywała do budy trafiłam na czas karmienia i rozgotowana kiełbasa Lalce zapachniała do tego stopnia, że przełamała strach i wyszła z budy początkowo zjadała to, co jej rzucałam w głąb boksu, stale mnie obserwując i powarkując później zaryzykowałam i podałam jej kawałek kiełbasy z ręki( przez kraty oczywiście), podeszła i zjadła po czym stanęła zaczęła warczeć ostro i szczekać na mnie machając przy tym końcówka ogona kilka razy wracałam z kolejnymi kawałkami kiełbasy i za każdym razem brała jedzenie z ręki po kilku dniach powtórzyłam akcję karmienia, i Lala już mniej szczekała zauważyłam też,że mniej agresywnie podchodziła do mnie jak stałam obok boksu sama, niż z kimś a jak zauważała w pobliżu któregokolwiek pracownika, to momentalnie wycofywała się do budy
  14. zapka moja sucz atakuje wszystko, co wchodzi do domu- dorosłe, podrostki, mleczne szczyle ale, o dziwo, nie ruszyła Pinokia od wróżki( padaczka), ani Bazyla więc może twój sen się ziści
  15. Benio to ciapciak na razie czekamy na właścicielkę będę rozmawiała na jego temat z p.Basią pies jest zadbany - nie bardzo skołtuniony, zapasiony grubas, leży cały czas w budzie jak podchodzę to wyłazi i staję przy kratach i zaczyna ''gadać'' wyraźnie kojarzy mnie ze spacerem a siły ma jak parowóz
  16. Chanelka -rozdarta japa pojechała dziś do domu Tycia- taka jorkowata - wczoraj
  17. Nędza za TM niestety inne imię do niej nie pasowało psina była w stanie agonalnym oczy zaklejone ropą- nic nie widziała kompletnie prawdopodobnie zaawansowane zapalenie płuc- świszczała, charczała, znosa ropny wypływ leukocytoza -ponad 400 nerki w ruinie odwodnienie na granicy życia i śmierci zanik mięśni- skóra i kości wyłysienie i rany na całym tyle i przednich łapach skorupa kału i śluzu zaschnięta w pancerz ogólnie obraz nędzy i rozpaczy i oczywiście musiałam znowu podjąć tą najgorszą z decyzji musiałam pomóc jej przejść na drugą stronę jak o tym myślę, to mnie jasny szlag trafia ona męczyła się ponad dwa tygodnie, bo lekarz ''poczuł powołanie'' a 5 zdrowych szczeniąt uśpił bez mrugnięcia okiem
  18. niestety sunia nie została wczoraj uśpiona- doktor powiedział,że będzie ją leczył dziś zabieram ją na Szczecińską
  19. ma w sobie dolew krwi kolaka charakterystyczny kształt głowy
  20. no nieźle podczas wizyty rozmowa była zupełnie normalna że wie,że chce, że ma świadomość ani przez moment się nie zawahała
×
×
  • Create New...