Z tego co wiem mają wydarzenie. Na miau sa piękne zdjęcia :) Niestety nie potrafię tutaj wstawiać.
Relacja z dzisiaj ;) Dorciu mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko, że Cię zacytuję:
"Co to są za psy
wyczuły nas za bramą ,wyły ,skakały ,drapały ,no strach był uchylić furtkę że wyskoczą z radości ..ale czy by nie uciekły? Wolimy nie ryzykować . Psy świetnie się bawią ,zasuwają po całym ogrodzie ,ale wciąż podlatują do swoich drzwi i pilnują ich..a nuż się otworzą i będą mogły wejść ,w środku ciepło i bezpiecznie i pełne michy czekają Bolo jest tak roześmianym psem ,tak kochanym ,no może troszkę za żywiołowym ,ale to wszystko jest takie niesamowite ,człowiek jest ponad wszystko Jest pokraczny ,długi ,niski ,masywny i z wielkim pyskiem. Pysk ma z psa dużego ,albo chociaż średniego ,a jest niski ,ktoś źle złożył części Lolo wesoły ale ,spokojniejszy i bardzo poddańczy kocha człowieka całym sobą ,dogaduje się z innymi psami ,to szczylek jeszcze . Nadal siura jak baba
Jedzenie już leży w miskach ,już nie jedzą tak dużo i pazernie ."