Jump to content
Dogomania

maarit

Members
  • Posts

    12364
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    10

Everything posted by maarit

  1. Tylko Nelu nie hopaj w błocie;) bo cię widać nie będzie:shake:. Hopaj na 1 stronkę...
  2. Pilne!!!! do góry............
  3. Drwalu:loveu: to ja cię porywam teraz bo potem mnie znowu cioteczka wyprzedzi:painting:
  4. No chłopaki przypominać się. Potrzebny domek dla 2panów;)....
  5. [quote name='gagata']Gonia,każdy nawet pojedynczy pies na 100 w nowym domu daje taka radość,że musi jej wystarczyć na resztę...Klikanie też jest bardzo ważne, bo jednak te domki znajduje...[/quote] Wiem, dlatego tak podrzucam ile zdążę i czekam aż będzie info-"już w nowym domu",niektóre długo czekają..... za długo..... Hops Maksiu.....
  6. [quote name='jusstyna85']Chyba tylko Gonia zakochała sie w Tobie...:([/quote] Gonia;) od zawsze jest zakochana we wszystkich psach. Nie rozumiem ludzi którzy po latach potrafią oddać PRZYJACIELA do schroniska lub jeszcze gorzej....:-( To tak chociaż podrzucę niektóre do góry -ile zdążę:oops: -tyle mogę:oops: Feniks bardzo mnie ujął wolą życia....
  7. [quote name='anouk92']Nie skreślajmy domków z innymi zwierzętami. Myślę że nawet dobrze by było gdyby np. w nowym domu był inny pies albo sunia wtedy łątwiej byłoby mu się przełamać.[/quote] Też tak myślę.... zwłaszcza że trudno o "nowe" DT
  8. Cioteczki czekają na dobre wiadomości o tobie Zosiu:loveu:
  9. :loveu::loveu::loveu: trzymam!!!!
  10. Do góry biedaku. teraz już będzie tylko lepiej.
  11. Groszku do góry
  12. jestem już,jestem- Drwalu kochany i drapię cię za uszkiem - wiesz za którym;) Chodź wesołku na spacerek:painting:
  13. [quote name='marysia55']Apollo i znowu cichutko , nikt cie nie odwiedza :placz::placz::placz: choć psiaku na nocny obchód :painting::painting::painting:[/quote] JUŻ JESTEM:lol: chodź Apollo na spacerek:painting:
  14. [quote name='gagata']Niektóre i tego szczęścia nie mają,,,[/quote] Siedzę nieraz pół dnia (a potem czasem spać ciężko) i po kolei gdzie wejdę i choć podniosę. Normalnie przestaje sobie czasami z tym radzić ( a korzystam z Dogo dopiero miesiąc) nie wiem jak Wy sobie z tym radzicie. Czy da się jakiś spokój osiągnąć choć na krótko? Czasem tylko jakaś adopcja się trafi... i to mnie pociesza- NIE MYŚLCIE ZE SIĘ UŻALAM NAD SOBĄ - bo nie ja się tu liczę.... Czy ludzie są aż tak źli w tych czasach? Dobrze że Wy cioteczki i wujaszkowie jesteście i walczycie. Niestety niektórzy - z moich znajomych - twierdzą "wolę nie wiedzieć,nie widzieć..." "wolę dać kasę na ważniejsze akcje (tylko wiem ze nie dają)". No!!! To mi ulżyło. Maksiu niestety trafiło akurat na Twój wątek;).
  15. Widocznie cioteczki mają pełne ręce roboty i niema się co dziwić - co wątek to kolejny psi dramat:-( Mam nadzieję że u Kacperka wszystko OK (i że ma domek:cool3:)
×
×
  • Create New...