-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by panbazyl
-
Felerny Feler, czyli niskopodwoziowy labrador ;)
panbazyl replied to Drzagodha's topic in Już w nowym domu
ale głosy jak na wyborach ;) Selera do góry! -
ja tez wole poczekac na oficjalne info.
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
a co to nie pojawiła sie tu jeszcze Marysia? -
ja musze znaleźć miejsce w chałupie na akwarium - to jest największe wyzwanie, jak juz bedę pewna gdzie ma stać - wtedy szybka piłka :) na razie jestem na etapie rozmyślań - jak przyjedziesz zrozumiesz dlaczego najpierw musze znaleźc miejsce :evil_lol: szkoda, ze dni tak krótkie, bo bym podjechała pks i bym obfociła kolegę, a tak dooopa, a facet nie bedzie czekał do kwietnia jak sie zrobi ładnie przecież. :shake: a tak rano jak wstaje jest ciemno (dziś nawet zaliczylam wschod słonca!!!) a jak wracam już tez ciemno.
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
też mi sie tak zdaje. :) -
[quote name='magdabroy']Wydaje mi się, że większość zwierząt zjada łożysko. Świnki morskie napewno, bo widziałam 2 porody jak miałam świnkę morską i przy jednym z nich nie zdążyliśmy posprzątać, bo tak szybko to zjadła.[/QUOTE] u dzikich zwierząt jest to normą, nawet u normalnie roślinożernych.
-
[quote name='filodendron']No nie ma dymu bez ognia ;) [url]http://odkrywcy.pl/gid,12437162,img,12437227,page,11,title,6-Karmin,galeriazdjecie.html?smg4sticaid=6d86d[/url][/QUOTE] mialam o tym nie pisac, ale napiszę - własnie z porodówek czesto (na specjalna recepte od lekarza) są pobierane kawalki łożyska zazwyczaj dla dzieci - jak dziecko ma jaąś skazę na twarzy - plamki czy cos w tym stylu, takie zazwyczaj zcerwone, to się przyklada przez jakis czas łożysko w zmienione chorobowo miejsce, pomaga. To juz było praktykowane w latach co najmniej 60 a moze i wcześniej (wiem to z opowieści znajomych i rodziny, bo mieli taki przypadek).
-
akwarium mam małe, 25 l, dwie powinny starczyć. wczoraj oglądalam na allegro ampularie - piekne gadziny, ale najlepiej pojedynczo to trzymać. Przez te małe czerwone slimaki praktycznie wyzdychaly mi wszystkie ryby - został tylko różowy glonojad i 2 brzanki sumatrzańskie. Kiedyś zakupię sobie wielkie akwarium, ale to bedzie kiedyś. moze za rok. No koniecznie musisz coś z tym maluchem zrobić. ja teraz też pomagam koleżance - tez ma psa do oddania, rasowego. I uwierzcie - też nie jest łatwo o dom dla niego....
-
Ludzkie łożysko z wyglądu przypomina kawał wątróbki, widok raczej średni, ale co tam kto lubi.... Na pewno suki zjadają swoje łożyska po porodzie - taki atawizm aby nie zostawiac zapachu w miejscu porodu), jest to potrzebne do kolejnych skurczów porodowych. Ale dużo nie można pozwalać suce tego zjeśc, bo skurcze owszem potrzebne (w łożysku jest oksytocyna) ale jak zje wszystkie lub zbyt duzo to rozwolnienie murowane, a po porodzie nie jest to dobre, no i szczeniaki też moga się źle poczuc przez to.
-
[quote name='Litterka']Ale to są aby ludzkie dziewczyny? :diabloti:[/QUOTE] jak najbardziej. [quote name='lilk_a']moja suka , wyżeł , nienawidzi labradorki sąsiada , z wzajemnością oczywiście :)nienawidzą się od początku nasza Fiśka jest młodsza od tamtej , i myślę że suka sąsiada nieźle musiała jej kiedyś "nagadać" , nigdy się nie pogryzły ale szczekają na siebie jak wściekłe :) pyskówka na całą ulicę :)[/QUOTE] psy jak ludzie - też mają swoje fobie na innego, co tu się dziwić. [quote name='zaginiona sara']Mój znajduś był tak wystraszony jak go dostałam, że cały drżał po jeździe autem, zaślinił się i mnie obsikał jak tylko wzięłam na ręce tego małego wychudzonego kołtunka. Ma do tej pory jazdy z pilnowaniem jedzenia (tzn. kości) ale nie gryzie mnie tylko czasem jeszcze warczy, przy tym macha często ogonkiem. Teraz do auta wskakuje tylko jak otwieram drzwi, ale popiskuje w czasie jazdy jeszcze. Teraz wypróbuję Wasz sposób wymiany na coś lepszego. Poza tym, że ten pies warczy przy jedzeniu to tak naprawdę, chyba nie jest w stanie ugryźć. To taka kochana laleczka, co tylko by siedziała na kolanach albo chociaż na fotelu i patrzyła co ktoś robi. Nie mogłabym mieszkać pod jednym dachem z psem, którego się boję.[/QUOTE] jak kiedys bedziesz u mnie, weź go ze sobą, zrobię mu sesję na oduczanie warczenia przy jedzeniu i oduczanie na rzucanie sie na jedzenie. Już kilka psów tego oduczyłam. niedaje w 100% pewności, ze się uda, ale spróbowac mogę. W środę całkiem przez przypadek zaskoczylam koleżanke tym, że jak bylam u mniej jej labradorka nic nie wysępila ode mnie a w dodatku nawet nie skoczyła na mnie. Nie mam częstego kontaktu z tą labradorką, ot tak raz na pol roku, ale bez slów zrozumiala o co mi chodzi, koleżanka byla w szoku, ze jej pies moze być grzeczny (pomijam fakt, że grzeczna byla tylko przy mnie....)
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
jaka cudna srebrzysta kuleczka :) i w dodatku na psim posłaniu ;) -
Nika , wrocławianka z konińskiego schroniska za Tęczowym Mostem
panbazyl replied to NikaEla's topic in Już w nowym domu
a u nas od kilku dni pogoda pod psem, mozna by rzec listopadowa (ale nie z tego roku!!!). -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
[quote name='magdabroy']Nie mam figury modelki, więc póki co, to mój brzuch narazie nie przypomina brzucha ciężarnej kobiety. Ja widzę różnicę, ale ktoś inny może się dopatrzeć co najwyżej mojej nadwagi :eviltong:[/QUOTE] spokojnie, tak gdzieś kolo 6-7 mca sama zapragniesz taka fotę :) serio. ja sobie robilam sama (bo nie ufam nikomu, przeciez tylko ja tak potfaię porządnie robic zdjęcia) w odbiciu w lustrze. Ale mialam ubaw :) to takie zdjęcia tylko dla mnie, nie dla innych. Z resztą podczas porodu też praktycznie sama robilam sobie zdjęcia, bo moj lekarz jak mila pyknąc fotę to malo nie padł - w życiu chyba zdjęcia nie robił, a chlop mój jak mial przeciąć pepowinę to też wyglądał jakby zaraz mial zemdleć.... jedyna w miarę czającą osobą bylam ja.... No porażka z tymi chlopami na porodówkach! (podczas drugiego porodu prawie caly czas siedzialam w internecie :) ), ale za dużo sie nie nasiedzialam, bo caly poród trwał 1,5 godziny a ta faza "na maxa" czyli bóle parte 10 minut..... Stwierdzam jedno - szybki jest fajny, ale to bylo za szybko!!!!!! -
[quote name='Soko']panbazyl i czasami to całe szczęście, bo terapeutyczny labek, anioł nie pies, jakoś się wygryzł razem z panem dwóm amstaffom razem i się poratował... Ale to tylko przykład na to, że o ile ten pies nie gryzie ludzi, to wie, co to zęby w sytuacji zagrożenia, a co dopiero przeciętny pies-włóczykij.[/QUOTE] jeden z moich ma fobie na rasy pierwotne - typu malamut, haszczak czy nawet te miniaturki, bo kiedyś malamut go zaatakował i on to pamieta. Więc wiem, ze musze z nim uważać przy "pierwotniakach" bo on ma pamięć jak słoń. Człowieka nigdy nie ugryzł żaden (i mam nadzieję, z enigdy do tego nie dojdzie), choć młody bardzo lubi szczypać dziewczyny po tyłkach, ale nie w celu gryzienia bynajmniej :diabloti:
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
no to dobrze, ze ok. Ty nadal wierzysz w te brednie, że kundliszony są okazami zdrowia?????? ja już dawno w to nie wierzę - tak jak w Mikolaja, bo moje kochane kundliszony za szybko odchodziły na miliom chorób. -
to ja mam chyba porzadne psy - wystarczy, ze im powiem 'fe" albo coś w tym stylu, wypuszczą wszystko, nawet najlepszy smakolyk. Oczywiście same z siebie do tego nie doszly, tylko ja musialam je tego nauczyć. tak samo jak nie rzucają się do miski z żarciem, tylko czekaja az im pozwolę podejść. A pies ma zęby - o tym zapominamy czesto. A najbardziej mnie wkurza, ze większośc ogółu spoleczeństwa ma labradory za takie mile i kochane pieski.... A one tez maja zęby i gryźć potrafia.
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no mogła by mogła :) -
[IMG]http://i41.tinypic.com/10cw76s.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/r9gylc.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i41.tinypic.com/281ycn5.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/30xiwxe.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/dcegn.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/jkh8n7.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/90y5hu.jpg[/IMG]
-
ja od wiosny będę suszyć rózne zielska i przetwarzac co sie da (róża dzka platki z cukrem - to nie dla psów, ale do domowych wypieków ktore czasem uda mi się zrobić). Mam optymistyczna sprawę i chyba pzrełom w żywieniu kota - on po prostu lubi mieso a nie jakieś mielone :) jak mu kupuje kotlet lub dwa - takie kawalek surowego miesa, i to pokroje to gadzina wszystko zjada aż miło patrzeć. Tylko mam wrażenie, ze kot potrafi zjeśc duzo więcej niz pies :diabloti:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
no piekny ten obrazek z kotem - zupelnie jak mój Ziutek i jego myszy.... czemu ja mam kota co jest przyjacielem myszy????? a co u psa Borysa? -
no ale zapłacic musisz.... dużo pieniędzy....
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
no to zaraz spojrzymy co na bazarku :)