Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. KUbuś jest sliczny..i do "dziadziusia" to mu daaaaaaaaaallleko:):) Tez chcialabym sie tak starzec;):D
  2. [quote name='danka4u1']Nie rób tego:mad::mad: Co będzie ze zwierzakami? Chyba, że ocipienie pomoże na uspokojenie Wariatuńcia? Wariatuńcio świeci się jak.....ależ Ty dbasz o te futrzaki.[/QUOTE] Dokladnie na to samo zwróciłam uwage, jak obejrzalam fotki..sierśc Edusia jest blyszcząca, lsniaca wprost:):) A o reszcie nie wspominam...."nudy"..;););):D:p
  3. [quote name='AMIGA'][url]http://img176.imageshack.us/img176/633/patos301.jpg[/url] Bogoooowie, jakie obłędalne te zdjęcia. Patosku - Twoje miejsce jest w domu, wśród dzieci i kochających ludzi[/QUOTE] [quote name='irenaka']Podobno jest dobrze. Zjadł śniadanko, małego berbecia z kojca ma gdzieś;).[/QUOTE]Zobaczyłam zdjecia, przeczytalam Twoj opis z wczorajszej "przeprowadzki" i sie zwylam jak dzik:(:( PAtos od poczatku mi się podobał..ale na tych fotkach jest...no słow brak...jest cudny...przecudny..a z dzieckiem, to zacytowane- na jakis konkurs "Piękności" mogloby isc... Byloby cudnie, gdyby tatus zgodzil sie na mozliwosc wykorzystania fotek do ogloszen- bo nie wierze, ze jesli ktokolwiek szuka psa, albo ma miejsce i kocha zwierzeta - a zobaczy ta fotke- nie zdecyduje natychmaist... Te fotki powalaja.... TAk mi zal Patosia, że musial wracac do kojca...:(Serce pęka na mysl, co czuł, kiedy zostawal.. I jeszcze "kolega" w "jego prywatnym apartamencie"....chyba dzieki temu placisz troche taniej za kojec Irenko..??
  4. [quote name='EVA2406']Dziękujemy Elizko :loveu:. Tylko kto się tym zajmował dla Alfika? Goniu, gdzie jesteś????????????????[/QUOTE]Jestem jestem:):) [quote name='zuzlikowa']Evo...Alfik ma tylko kilka ogłoszeń bieżących...ja zrobiłam mu gumtree, cafeanimal i 2 drobniejsze(są kilka stron wcześniej)...któraś z cioteczek zrobiła też kilka(sory,że nie pamiętam nicku...dziękuję), gonia zrobiła allegro...ja wrzuciłam na facebooka,gonia na NK... Selenga robiła systematycznie wyróżniane allegro. Tak w skrócie, w mojej świadomości, wygląda bieżące ogłaszanie Alfika. Ale mogło mi coś umknąć, nie byłam na bieżąco na wątku.[/QUOTE]TAk- jest dokladnie tak, jak napisala zuzlikowa:) Obiecywala tez ogloszenia lunar, ale ta cioteczka chyba rzadko jest na dogo...Ogólnie rzecz biorac- nie ma tu nikogo "odpowiedzialnego" za ogloszenia...każdy robi, co umie i liczy na cud... AL ja sie bardzo ciesze, ze watek odżył jakby troche, bo chyba najgorsze, co było to to, ze prawie byl "martwy"..teraz, keidy znow jest nas tu troche, juz lepiej sie czuje:):) Finanse- powazna rzecz, ale glowny nacisk musimy polozyć, na szukanie domku...a jak nas bedzie wiecej- to i wieksza szansa... Dziekuje, ze tu jesteście..dzieki za ogloszenia i za bazarek Selengo raz jeszcze wielkie dzieki:):):)
  5. [quote name='Moria']U Spajkusia bez zmian leniuchuje powarkuje na wieksze od siebie psy, znaczy sie pomrukuje u nas trochę inaczej, ale zdjecia jakies przeslemy, bo wiem że Spajkus jest zaniedbywany, znaczy sie na dogo bo w rzeczywistości raczej nie.[/QUOTE] Czekamy na fotki..
  6. [quote name='Lucyna']Przepraszam za ten wpis, będę uważniejsza. Ta noc to był dla mnie koszmar, czytałam wątki i te myśli ... mogę poprawić ten wpis.[/QUOTE]Lucynko..nie masz za co przepraszać...tutaj w emocjach sa wszyscy, alke Ciebie doskonale rozumiem...Ty masz wyjątkowa sytuację zwiazana z tą historią...juz poprawialas i przepraszalas...nie musisz sie z niczego tłumaczyc...szukasz nadziei- i w ogole sie nie dziwie..:( Uciekam do pracy, a plakac znowu mi sie chce..zobaczyłam dokument o utylizacji...:(:( To jest koszmar...kolejny majowy koszmar...co za maj...;(:(:(
  7. A ja juz na nic chyba nie mam nadziei...:(
  8. [quote name='marysia55']no to ustawiamy się w kolejce czyli rządkiem i cierpliwie czekamy.[/QUOTE]KOlejna osoba w rzadku- to ja::) Kurcze..czy ten telefon Irenko, to juz odzew z tej "nowej reklamy mailowej"..??:):):)
  9. TO deklaracje na czerwiec jeszcze wysylamy..??:o Operka nie idzie do domku na dniach..??:):)
  10. Evo..przesłałam maila jeszcze raz, ale juz troszke stracił na aktualności, bo odp tu na pytania:):)DZiękuje:):)
  11. [quote name='ewatonieja']Aldo miał wątek? podobno niektórzy dogomaniacy już dużo wczesniej wypowiadali się o tym przybytku niepochlebnie a sprawa wypłyneła dopiero teraz[/QUOTE] Tak mial watek- dostalam dzis, ale nie czytalam...tylko czekalam na wiesci, bo od rana byly- ale nie potwierdzone...:( [URL="http://www.dogomania.172706-Niewidomy-ALDO.DS-POTRZEBNE-NA-WCZORAJ-JU%C5%BB-W-DT"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/threads/1727...-JU%C5%BB-W-DT[/COLOR][/URL]
  12. [quote name='Awit']No właśnie, jak tam było.... Co ona mówiła? A Aldo nie żyje podobno....[/QUOTE]Nie "podobno"...:( Aldo nie zyje na pewno..to potwierdzona wiadomośc..:(
  13. [quote name='funia']Zuzia miała mieszkac w domu .chyba w Popielarni ,ale nie jestem pewna[/QUOTE] NO tak.........dom w Popielarni....:(:( Szczęka mi opadla..:( Juz ja ją widze w tym syfie..po sterylce...z innymi psami...:( CZy ktosw ogole byl po smierci Zuzi ja odebrac, zobaczyć..?..?? CZy byla utylizowana..??czy zakopana..?? Kiedy mialo miejsce to tragiczne wydarzenie..?
  14. [quote name='bumel']Czerdo- nie podobno, [B]tylko NA PEWNO Fredo znalazł dom w Warszawie[/B]. Pisałam przecież na jego wątku, że byłyśmy z siekową na wizycie poadopcyjnej w nowym domu. Fredo trafił do Jaktorowa w połowie grudnia 2009 r. Dość szybko, bo po ok. miesiącu udało mu się znaleźć dom z ogłoszeń. W międzyczasie odwiedziłyśmy go raz, właśnie w Jaktorowie. Pies odżył (porównując jego stan w schronisku), podczas wizyty widać było, że ufa opiekunom i czuje się tam zadomowiony. Sama pilotowałam sprawę adopcji. P. Alina o tyle w niej pośredniczyła, że wydała psiaka nowej pani w umówionym dniu. Pani odebrała go z Jaktorowa. I tyle mogę dodać w tym temacie.[/QUOTE]Ufff...Dobrze, ze chociaz jedna adopcja na razie pewna i potwierdzona...Piszcie dziewczyny, jesli wiecie wiecej o pewnych adopcjach- to bardzo wazne... CZy Zuzia tez była w Popielarni, czy w Jaktorowie..??Moze Ona po sterylce nie byla zamknieta w tych komorkach..??:(
  15. FAjny filmik:) Te ujęcia na początku, to jeszcze w schronisku..??Dziekujemy.. Widac, że Maciejek chcialby pobiegac, pobawic sie- widac to w jego oczkach, i widac, ze jakby wiedzial o swoim "kalectwie" i sie "nie zapędza"..ale jak w pewnej chwili "stanął " na ta lapinkę, to az krzyknęłam i mnie w brzuchu zakręciło..:( TO widok..hmmmm....jakby to napisac...bolesny... Jeszcze bardziej sie ciesze, że juz zabrany...i że zajmiemy sie ta jego łapeczka... Będzie z chlopaka fajny przytulaczek:):)
  16. [quote name='Agnieszka P']w tej komórce siedziały dwa rottweilery Stowarzyszenia Rott, za 700 zł miesiecznie[/QUOTE]Ze co??Za ile..????????:o...NIeeeee...no idzie się przekrecic:(nie mam słow...gdzie te psy spały w tej komórce???Zadnego legowiska...pajęczyny wisz na metr..tam nikt nie wchodzil, bo by głową zahaczył o pająki... Masakra.... Zgroza.........:(:(:(
  17. Ja prosze o fotki- mail Goniu znasz....
  18. [quote name='Alicja']dęty bajer ......po tabletkach psychotropach ALINA może prowadzić samochód :roll:... źle sobie to babsko wykombinowało[/QUOTE] Raczej juz niedługo...bedzie musiala go sprzedac na pokrycie długow...:(Uważam, ze nie powinniśmy jej popuścic nawet zlotowki...już nie.....
  19. Malibu..ja napisze tylko tyle: WIELKI SZACUN DLA WAS ZA DZISIEJSZA ROBOTE! PIERWSZY, PO AGNIESZCZEP POST, W KTORYM WIEMY "WSZYSTKO" A PRZYNAJMNIEJ DUZO WIĘCEJ- OBSZERNY I SZCZEGÓLOWY.. Poza tym, najbardziej podziwiam was za to, ze chociaz nie macie tam "swoich" psow- pojechalyscie i wykonałyscie kawał dobrej roboty... Promyczek optymizmu wlaly w moje serce słowa pani, ktora podbno widziala psa podobengo do Koreczka w srode...niech juz bedzie, ze uciekl..tylko, niech żyje..bo jak zyje, to sie znajdzie...moze chociaz On...:( I tak jak pisałas, tez uwazam, ze wszystkie adopcje ALiny trzebaby sparwdzic ... Dziekuje raz jeszcze... Nie przekazalas nam optymistycznych wiesci..ale w koncu jakies konkrety...no i rozwieszone plakaty Koreczka oraz mnostwo powiadomionych ludzi we wsi....Moze....//????
  20. [quote name='idusiek']Czy on jest pogryziony przy oku? :shake: Kurdę...[/QUOTE] Widzialam tez "to coś" ptzy oczku, ale to wyglada juz na starsze... NAwet jesli byl pogryziony- to juz mozemy byc spokojne..Juz teraz wszystko bedzie inaczej dla niego... Te fotki sa przeurocze- mysle, ze beda do ogłoszen...i pewnie beda jeszcze piękniejsze, jak bedzie juz doprowadzony do "uzywalnosci"..:) Maciejko juz jest piekny- naprawde..usmiechniety i taki uroczy..a cóz dopiero bedzie jutro..???:):):):)
  21. [quote name='esperanza']Nadal nie mogę w to uwierzyć. Nie zostawimy tej sprawy samej sobie, AlinaS musi ponieść konsekwencje. Od kilku dni próbowałam bezskutecznie znaleźć transport dla Aldo. Obdzwaniałam wszystkie osoby, które przychodziły mi do głowy. Gdy już byłam pewna, że Aldo będzie bezpieczny, usłyszałam że nie żyje. AlinaS nie wie, na co pies zszedł, przypuszcza, że może na serce. Obecnie nie wierzę w ani jedno jej słowo. Może pies już od dawna nie żył, a ona wstawiała tylko stare zdjęcia, nie wiem. Może został zagryziony, może faktycznie padł. Nie mamy zwłok, nie wiemy. Jak można nie powiadomić, że pies nie żyje. To mi się w głowie nie mieści. Wstyd! [B]AlinaS to nieodpowiedzialna osoba, która prawdopodobnie przyczyniła się do śmierci psa.[/B][/QUOTE]TO nie jest wstyd!!To bezprawie i za to juz musi odpowiedziec...tym bardziej, ze to nie byl Jej pies- a Wasz- i to do Was należala decyzja jak i gdzie ma byc pochowany! Zutylizowane zwłoki...wcale nie muslay byc Koreczka..ALina powiedziala, ze umarl z czwartku na piatek a na rachunku widnieje data ze Srody- to juz mowi samo za siebie... Nie....w ogole nie ma juz o czym dyskutowac- krew sie burzy, niecenzuralne slowa cisna na usta- ale co to da..?? Zycia nie przywroci tym psom:(:(:( Nawet nie wiemy tak naparwde ilu..?? Nie wiemy ile tam zostalo...prawdopodonje Jej psy..ale ile tycvh psow...??Nikt tego nie wie, bo nie wpuszczala...:( Psy siedza tam same...nawet te Jej "prywatne"...:( prosto z poscieli do "piwnicy"..:( A co z wyadoptowanymi??Uwazam, ze koniecznie na policji trzeba zglosic te psy- aby dociec, gdzie sa wyadoptowane- Ona jako wlascicielka hotelu musi znac miejsca adopcji- wtedy bedzie mozna sprawdzic...i juz się boje... Wszystkiego się odechciewa...:(:(:(
  22. [quote name='Fela']Buciki - mam dwa do wyboru - podrzucę jutro do hotelu. Póki co łapka zabezpieczona dziecięcą skarpetką. Na szczęscie Maciejka nie specjalnie forsuje łapę. Najchętniej leżał na trawce. On jest młodziutki, ma ze dwa lata. I rzeczywiście śliczny. Jutro będzie doprowadzany do ludzi (kąpany, gruntownie czesany). Musiał być w domu z dziećmi. Gdy byliśmy w lecznicy, weszły dwie dziewczynki z rodzicami (tak na oko 7 i 5 lat). Jak on się ucieszył!!! Od razu do nich przykicał, merdał oonem jak szalony, a one go deliktanie, paluszkiem po główce...[/QUOTE]KOlejne cudne wiesci...i kolejne dziekujemy:D
  23. [quote name='*Monia*']Z Aldo niestety nie było plotką :-(. Okoliczności i data odejścia psiaka nie są dokładnie znane. Sekcji nie będzie bo psiak został skremowany :shake:. Wszystko bez wiedzy osób odpowiedzialnych za psiaka... Dla Aldo (*)...[/QUOTE] Jesssssssoooooooo..nie wierze....mialam taka nadzieje, ze to nieparwda..:(:(:( Aldo...piesku....co Cie spotkało..??:(...zamiast milosci i opieki dostałes smierć...:(:( Spij pieseczku.... [*] [*] [*]
  24. JAk ja to dobrze znam...JA nie wiedzialam, ze moja Ciapunia jest chora na serce a sama kilka razy malo nie umarłam..:( Bywało, że wieczorami albo w nocy wydawało mi sie, że nie oddycha...a poniewaz nie slyszala, nic nie dawalo, ze wołałam ja dla sprawdzenia...i nic..wtedy zrywalam sie jak poparzona...a serce o malo mi nie wyskoczylo z piersi... Czasem Ciapunia tak twardo zasypiala, ze musialam ja szarpac, zeby sie obudziła... Wiesz mari..?? Znam to uczucie..ale o Charlisia jestem spokojna...na pewno przyjdzie ten dzien, keidy usnie na zawsze...ale on jest juz w raju u Ciebie...ma miłosc jakich mało...i kiedy przyjdzie się rozstac wiem, ze On odejdzie szczęsliwy...a Ty....My zawsze będziemy płakac za swoim Szczesciem...ale tak już jest, ze ból rozstania wpisany jest w kazdą milosc....:( Ciesz się kazdą chwila z Charlisiem...i prosze- jak tylko cokolwiek- pisz tu i na PW do mnie...ja chce byc z Wami...Charliś jest mi taki bliski.....
  25. CZy są wieści oALdo???CZy ktos juz cos wie wiecej..?? CZy ten pies żyje..??
×
×
  • Create New...