Jump to content
Dogomania

Soema

Members
  • Posts

    15253
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Soema

  1. [quote name='Dzika_Figa']Komentarz TŻ na temat wyrwanego gnizdka: [B]Widocznie było byle jak wkręcone[/B][/QUOTE] Na pewno. Ja myślę, że wystawało i zahaczyła. Sama tak miałam, jak pociągnęłam kiedyś za kabelek :hmmmm: Myślę, że mała chce być duuuuzia jak Glajpo ;)
  2. [B]Oalela[/B] doszło 50zł na surowicę :Rose:
  3. [quote name='li1']Najlepsze wyjscie. Jaka jest cena budy?[/QUOTE] 470zł plus transport nas to kosztuje mniej więcej w zależności czy z obiciami/kurtyną czy bez itd.
  4. Aaa to uff - bywa grzeczna, to się ceni ;) trzeba Wam czegoś oprócz zębów stałych?:grins:
  5. Tylko oby Tobie się cierpliwość nie skończyła, bo nie wiem co zrobię :)
  6. Pewnie dlatego wylądowała na ulicy w Sandomierzu... Tylko te dwa telefony były? Zaczynam się martwic o tą adopcję. Ona ma aktualne allegro?
  7. [quote name='Florentynka']No cóż...Banshee znów u mnie...tak podejrzewałam, że państwo "wymiękną" - choć zarzekali się, że dadzą radę. Pirania wydarła gniazdko ze ściany i wywaliła korki w całym mieszkaniu. Dobrze, że tylko tyle.[/QUOTE] Jak zobaczyłam, że napisałaś to aż mnie ścisnęło.. szybko się im odwidziało.. dobrze, że się jej nic nie stało. Drugi dom się nie odzywał? Cholera.. szczeniak, no..
  8. [quote name='erka']O matko, a gdzie aż taki drogi hotel?[/QUOTE] Pytałam np. joaaa o hotelowanie, 18zł doba. Tak czy siak, na takiego wielkopsa minimum 450zł trzeba i to musi być ktoś, kto faktycznie popracuje, a nie wypuści dwa razy dziennie z boksu..
  9. [quote name='kanna']rozumiem teraz, chłopak musi mieć osobę, która będzie go szkolić z podstaw posłuszeństwa...i rozumiem , że sam spacer nie jest problemem ale siła tego psiaka, z której nie zdaje sobie sprawy....[/QUOTE] Dokładnie. Pewnych rzeczy się nie przeskoczy niestety.. Ale prawie 600zł za hotelowanie to za dużo.
  10. [quote name='enia']JAKIE ŁADNE TE OKRUSZKI NOWE... i te budy takie solidne, nareszcie szczochy na dworzu a nie w domu leją.... emilko musisz zabierać budę( tę nadprogramową)??????? tak baaaaaardzo potrzebna jest....:oops::placz: elik pomóż mi wyżebrać u emilki:oops:[/QUOTE] Musimy... bo skończyły się nam w akcji fundusze. :( a mamy jeszcze kilka zgłoszeń na terenie popowodziowym.. Tylko ciekawe czy ona wejdzie do jakiegokolwiek samochodu osobowego.. Pipi ile Ty masz w sumie szczeniorów teraz? Jak Ty się w tym wszystkim odnajdujesz?! Odseparowac nowe, żeby się nie pożarażały np. robalami to też zapewne nie lada wyczyn... Takie mini przedszkole.. Ale Ania będzie miała wesoło w hotelu :) A wilczek jest boski...!! Nikt o niego nie dzwoni?
  11. [quote name='kanna']a lord jak juz znajdzie dom i wybiega się to i dziecko będzie go mogło prowadzić na smyczy:loveu:[/QUOTE] Może doczekamy :) Lorda nie interesują zabawki, on nie biega na lince, na początku ciągnie, w nosie ma inne psy, a potem sobie łazi. U nas nie ma warunków żeby się wybiegał spokojnie, bo wszędzie psy. Poza tym to centrum miasta. I to największy problem. Ja pracowałam z bokserami, więc wiem mniej więcej jak panować nad psem, jak wybiegać etc. Ale gdyby jakiś bodziec, o którym nie wiem, że na niego wpływa ukazał się w trakcie spaceru, nie mam najmniejszej szansy go utrzymać. Tu potrzeba miejsca z osobą, która go okiełzna, myślę że niewiele mu potrzeba. Naprawdę to bardzo pojętny chłopak.
  12. [quote name='Ania+Milva i Ulver']stara śpiewka-zadzwoń lub pojedz, to się dowiesz....dzięki za informacje[/QUOTE] Albo zapłać ;) no tak będziemy dzwonić.. Wszyscy namiętnie. A forum jest tylko żeby uzbierać kasę.
  13. Lord jest baaardzo wylewny. No i ten łańcuch wcale nie ułatwia, bo wejśc w okolice jego ruchu to od razu skacze, paca łapą i się tuli. A że jest silny i ma wielkie pazury, to wszyscy poobijani. Na smyczy ciągnie na początku strasznie, ale jak tylko widzi, że idzie na spacer to skupia się na wąchaniu, czyli nie jest źle. Dom z silnym facetem, konsekwentnym i chętnym na odrobinę wysiłku i pracy byłby genialny dla niego. To bardzo fajny pies, któremu potrzeba ruchu, pracy i miłości.
  14. [quote name='oalela']Prześlę Wam 5 dyszek. Będzie na ampułkę.[/QUOTE] Dziękujemy. Zarz Wam pokażę naszego 'malucha'. oto i on, niestety wierci się prze okrutnie i w jedną osobę ciężko mu zrobić zdjęcia. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-afu49DAhbbM/TffOvLh5IQI/AAAAAAAAI4I/b8o6Q0-HvKI/P1020119.JPG[/IMG]
  15. Za tydzień/dwa może będziemy mieli czeską surowicę - 8euro ampułka. Zamówiliśmy 20..
  16. [quote name='buniaaga']a gdzie dokładnie jest ten hotelik u Ani?[/QUOTE] Brodnica, kujawsko-pomorskie
  17. [quote name='Anette']Eee i kto będzie stadko podgryzał???[/QUOTE] Coś wymyślę ;) Florentynko trzymam kciuki. Oby to było to.
  18. [quote name='grzenka']Poczekamy w takim razie na aparat i nowe fotki.Fajnie, że są nowe wolontariuszki i że Smajlik był na spacerku:lol:.[/QUOTE] Smile chodzi przynajmniej raz dziennie na spacer. On absolutnie nie załatwia się w pokoju. A wolontariuszy - dzieciaków mamy sporo :) dużo szkół chce pomagac. Problem jest inny, nasz czas, bo my też wolontariat w każdej wolnej chwili i nie dla wszystkich w danym momencie mamy zajęcie. Ja kursuje jak porąbana między Krk i Sando żeby wychodzic z dzieciakami i psami na spacery, ale długo tak nie pociągnę i finansowo i fizycznie.
  19. Niestety aparat wczoraj do mnie nie dojechał.. Mamy cudnego szczeniaka. Piękny Wilk z niego wyrośnie. Sama rozkosz maluch! Po ogłaszaniu moment znajdzie dom.. Smile po próbie ściągnięcia kołnierza dobrał się do łapki, więc kołnierz zostaje, jakoś na czas zdjęć trzeba będzie go zając.. Wczoraj był na spacerkach z nowymi wolontariuszkami :)
  20. ZNOWU wyglądam jak dziecko wojny ;) Ale nie tylko ja, dzieciaki zachwycone Lordem... a my potrzebujemy jakiegoś zaklinacza dla tego źrebaka.. Macie jakiś pomysł?
  21. No to czekamy.... dziwni ci ludzie. :niewiem:
  22. [quote name='Florentynka']Byliśmy u weterynarza, złamany pazurek został odjęty, a Banshee popsikano srebrzanką. Biega normalnie i podskakuje, więc łapka nie boli. Waga - 7,15 - czyli w ciągu tygodnia przybyło około kilograma psa.[/QUOTE] Ło jezu... ale urosła. Ja tam się cieszę, jak się złamię paznokieć - mniej piłowania :grins: Dziś odwiedziny? Potwierdzone, umówione?
×
×
  • Create New...