-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
[quote name='malawaszka']no to hop! może ktoś jeszcze wspomoże operację suni - trzeba usunać obydwie listwy + oczywiście sterylka[/QUOTE] [B]malawaszka[/B] mimo że śledzę :cool1: ten wątek uciekł mi moment zrzutki na operację suni "Sorry Winetou" :lol: wrzuć mi nr konta na pw. Wprawdzie po świetach 'nie śmierdze' groszem ale na taki cel przetrzepie portfel i na pewno cos wypadnie :evil_lol::evil_lol:
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
marysia55 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
najważniejsze, że chodzi a to oznacza tylko jedno... będzie dobrze!!!! :lol: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trufel debeściaku coraz więcej ciotek zaczyna tutaj zaglądać, ależ masz wzięcie chłopie :loveu::loveu:. Niedługo chyba nie będę ci juz potrzebna bo i bez tego pewnie ci łapki odpadają od tych spacerów :evil_lol::evil_lol: -
Czułam i wiedziałam , że w dogomaniakach jest niesamowita chęć niesienia pomocy . Jestescie wspaniali. Tyle jeszcze jest psich nieszczęść na tym padole, że jeszcze długo, długo będzie potrzebna nasza pomoc i nasze pieniążki. Nie jestem upoważniona by cokolwiek sugerować ale cały czas kołacze mi sie w myslach historia Demi. Na przykładzie Ojca już wiem że jeżeli psy raz zaatakują swojego współtowarzysza niedoli to będą to robić do skutku bo czują że on jest "najsłabszym ogniwem". Demi jest ciągle gryziona, ma już trwałe ślady po tych atakach. Zadaję sobie pytanie jak długo jeszcze wytrzyma, jak długo można żyć nie sypiając ze strachu przed kolejnym atakiem sfory. Oby w którymś momencie nie podzieliła losu Ojca, gdy nasza pomoc znowu przyjdzie o dzień za późno. Prosze zastanówcie się nad nią czy nie jest to właśnie ten moment żeby wyciągnąć do niej rękę.
-
Elik .... no to żeśmy sie nie dogadały. Trudno, zdarza sie czasami:cool3: Ja na robieniu ogłoszeń kompletnie sie nie znam :shake::shake: . Może wiecie kto z terenu Krakowa podjąłby się zrobienie jakis ogłoszeń nawet nie koniecznie na allegro albo jeszcze gdzie indziej oprócz allegro. Z róznych wątków dotyczałam się że jest kilka dobrych miejsc na robienie ogłoszeń. [B][I][COLOR="DarkRed"]Spróbujemy ??????[/COLOR][/I][/B]
-
Mix ONka - pilnie potrzebna pomoc w ogłoszeniach!- Śląsk MA DOM
marysia55 replied to Eruane's topic in Już w nowym domu
:tree1::tree1: Dianka dziemy na świąteczny spacerek kochanie :tree1::tree1: -
Ile czasu mi jeszcze zostało? Jacuś ze zdeformowaną łapką...ma dom.
marysia55 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
:tree1: Jacus idziemy na świąteczny spacerek :tree1: -
:tree1: no może troche późno ale chodź Tadek na świąteczny spacer :tree1: widzę że ciotki znowu cię zaniedbują, juz ja to załatwię po swojemu :mad::mad::mad:
-
Kraków-duzy,niewidomy i SZCZESLIWY w swoim raju na ziemi!!!!!
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
:tree1::tree1: choc Apollo na świąteczny spacerek ... a przy okazji pod tą choinka załatwisz swoje potrzeby fizjologiczne :tree1::tree1: -
no kto dorzuci jeszcze parę groszy na żarełko dla dwóch psiaków i kotka :p:p:p przeciez musimy pomóc biedniutkim zwierzakom. Cioteczki to tylko jednorazowa zrzutka :evil_lol::evil_lol::evil_lol: zaglądnijcie w portfele :lol::lol: ile kto może!!! każda złotówka sie liczy pomożemy dobrej kobiecie utrzymać zwierzaki na tymczasie :razz::razz::razz:
-
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Feta']Z imieniem to jest tak, że imię Czesiu mogłoby zostać, choć Czesiu i tak na nie niezbyt reaguje. Problemem jest Minus, nazywany przez nas Misiu/Misiek - Czesiu/Czesiek brzmi zbyt podobnie, tak że próby wezwania Czesia kończą się przybyciem Minusa, a gdy on widzi, że to nie jego oczekiwaliśmy, to bardzo widowiskowo się obraża, a jego małe psie zazdrosne serduszko z pewnością pęka na tysiąc kawałków. Poza tym istnieje jeszcze kwestia sąsiadów z ulicy. Przynajmniej jeden z nich nazywa się Czesław, więc wolelibyśmy się nie narażać i nie obrazić go (ich) niechcący. Z tych oto powodów zapadła decyzja o zmianie imienia. Czesiek nie wygląda na takiego, co by się tym przejął :p[/QUOTE] karusiap skoro chodzi o honor sąsiadów ... a przecież to będą też sąsiedzi Cześka to może nie będziemy szli w zaparte że musi byc Czesiek i basta :evil_lol::evil_lol::evil_lol: odpuścimy coooooooooooooo :p:p:p dla nas i tak do końca życia i jeden dzień dłużej to będzie [B]Czesio[/B] -
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
marysia55 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']Ziutka ty cholero - przeciez wiesz, że nie jestes sama . To, że nie rozpisuje sie na forum to dlatego, że nie mam wiele do powiedzenia. Wiesz ,że jestem tu i zawsze możesz na mnie i nas liczyć. Kasa sie znajdzie nie ma przeproś i prosze nie wpadaj w rozpacz bo ci będę musiała :mad:.[/QUOTE] [B]o właśnie to to.... jak trzeba będzie to pomogę :mad::mad::mad:[/B] -
czyli 'dobrze gadam' Barus pakuj plecak i w droge.... aha nie zapomnij kupic prowiant dla siebie i kierowcy :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
marysia55 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Ziutka jesteś wspaniałą kobietą... nie wiem czy ktokolwiek miałby odwagę na forum pisać o swojej chorobie. Na prawde chylę czoła przed tobą, że masz jeszcze tyle siły żeby mysleć o innych istotach. Spróbuj podliczyć ile kosztowałoby utrzymanie suńki i rozeslemy wici wsród dogomaniaków. Nie wierzę żebyśmy nie uzbierali na jej utrzymanie. Tylko więcej wiary w dogomaniaczki i dogomaniaków:lol: -
Uważam że nie ma mowy o zwracaniu pieniędzy. Wiem , że były zbierane na konkretnego psiaka na Ojca , ale jest tyle nieszczęść wśród psich bid. Dogomaniacy to ludzie o wielkich serduchach. Nie wierzę , że będa chcieli zwrotu pieniędzy gdy tyle nieszczęścia jest w schroniskach i gdy te pieniążki mogą zapobiec kolejnej tragedii. Czy musi dojść do kolejnego nieszczęścia żebysmy sie zmobilizowanli w pomocy (czasami za późno przeciec Ojciec był juz wcześnej zagryzany przez współtowarzyszy niedoli, gdyby wtedy ruszyła taka akcja jak dzisiaj Ojciec żyłby i byłby wśrod nas , prawdopodobnie miałby dom i szanse na szczęśliwe życie) jeżeli możemy zapobiec kolejnemu nieszczęściu przed czasem to zróbmy to. Przeciez taka jest nasza rola dla istot które same się o siebie nie upomną , nie powiedzą jak bardzo im ciężko , jak bardzo cierpią, jak bardzo nas pragną ,jak bardzo pragną żyć i mieć szczęśliwy dom . Oczywiscie to jest tylko moje zdanie inni maja prawo mieć swoje, maja prawo zwrotu pieniędzy i oczywiście to uszanujemy
-
KRAKÓW - zjawiskowa sunia wróciła do swojego Pana!!!!
marysia55 replied to Asior's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ank@2']Ja to bym wolała, żeby suka poczekała w schronie trochę dłużej, na opiekuna, który weźmie ją nie ze względu na piękny wygląd, ale ze względu na charakter, będzie z nią pracował, a nie, żeby poszła od razu, do byle jakiego domu, gdzie z nudów co wieczór będzie robiła demolkę.[/QUOTE] [B]Ank@2[/B] ma rację przy tak urokliwym psie zawsze jest zagrożenie że ktoś ją adoptuje dla urody a nie dla charakteru, a to na dłuższą metę może być niewypałem i sunia wróci do schronu... a to byłoby najgorsze rozwiązanie. Dlatego też apeluję o rozwagę żeby nie zrobić psu krzywdy. -
Jagienka ja wiem , że myslicie też o Syrii. Wszystkim psiakom na raz nie da sie pomóc, mam tego świadomość. Dlatego wierzę że przyjdzie tez czas na Syrię :razz: W każdym razie Syria dopóki cioteczki nie znajdą ci domku wędrujemy na pierwsza stronę pokazać jakie z ciebie cudeńko do kochania :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='GPooLCLD']po takim sprawdzeniu domu od deski do deski:diabloti:[/QUOTE] [B][I][SIZE="4"][COLOR="Magenta"]oczywiscie , łącznie ze strychem i piwnicą :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/I][/B]
-
Krakow-Czesio psi ideal w idealnym domku!!!warto bylo czekac:)
marysia55 replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
Boże , Czesiek ma tam jak w raju, a tego jego miny:lol::lol::lol: .... myślałam że ze stołka spadnę bo z uwagi na 'wyobraźnie przestrzenną' jaką posiadam od razu usłyszałam dialog Cześka i Minusa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
Nela-od szczeniaka w schronisku-POGRYZIONA-nareszcie ma dom..!
marysia55 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
:tree1:Nela idziemy na świąteczny spacer :painting: -
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:tree1:Trufelek idziemy na świąteczny spacer :painting: -
jeżeli dojda wszystkie pieniążki które sa w drodze to paliwko juz opłacone i na hamburgera dla dla ' pani kierowiec' tez starczy :evil_lol::evil_lol::evil_lol: