-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by marysia55
-
Noel - mimo wszystko z pod Szczęśliwej Gwiazdy
marysia55 replied to luka1's topic in Już w nowym domu
ja też :thumbs: -
Życie zakręciło koło....... Idziemy Frodek na pierwszą stronę dalej szukać twojego domku :razz:
-
Kraków-Nie Widze Ale Ufam-Aniolek nas opuscil:([*]
marysia55 replied to karusiap's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='moana']Wznowione allegro Trufelka: TRUFEL jak owczarek - marzący pies... Kraków (533204952) - Aukcje internetowe Allegro dobrze że wznowiłaś allegro, ja zawsze powtarzam że nigdy nie wiadomo kiedy przed nami nagle i niespodziewanie stanie szczęście. Jestem urodzoną optymistką .... to pomaga !!!! -
[B][SIZE="3"][COLOR="Green"]Prosze zainteresujcie sie tym psiakiem, jemu mozna pomóc w różny sposób: 1/ możesz zaoferować mu trochę czasu 2/ możesz zadeklarować parę złotych 3/ może podrzucic jego wątek do góry by był widziany 4/ możesz zrobić mu ogłoszenie 5/ możesz mu zrobić plakacik i rozwieszać w swojej okolicy 6/ możesz przyjśc do schronu i go przytulić 7/ możesz..... możesz na prawdę wiele nieduzym kosztem ale musisz to chciec zrobić !!!!!!! Nie ma nic cudowniejszego jak popatrzeć w oczy psiaka a te oczy się do ciebie usmiechną.... chociaż boli go wszystko, boli go całe życie[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE="3"][COLOR="Purple"]To tylko pies, Tak mówisz ? Tylko pies... A ja ci powiem... że pies, to często więcej niż człowiek. On nie ma duszy mówisz ? Popatrz jeszcze raz! Psia dusza większa jest od psa, I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie. [/COLOR][/SIZE][/B]
-
[quote name='Renata5']Marysiu,słońce dziękujemy.:Rose:(to ile możemy wpisać od Ciebie jako deklaracja comiesięczna?:oops:) A pomoc w ogłoszeniach zawsze będzie potrzebna,bo piesek jaki jest każdy widzi,może nieprędko domek znaleźć,także ogłoszonka bardzo potrzebne:buzi:[/QUOTE] Wpisz mnie na 30,- miesięcznie ( ale prosze przypominaj mi o tym - za duzo na głowie) ..... a tekst do ogłoszeń napisze w ciągu tygodnia ( też brak czasu tyle tych potzrebujących psiaków ). Nr konta konta wyslij mi na pw :loveu::loveu:
-
Ile czasu mi jeszcze zostało? Jacuś ze zdeformowaną łapką...ma dom.
marysia55 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
powiedz mu że w kołnierzu mu do twarzy to sie może uspokoi. Najważniejsze że przed nim lepsze jutro :loveu::loveu::loveu: -
Nie ma psów niepotrzebnych i niczyich, jestem święcie przekonana że każda żywa istota znajdzie tę druga dla której jest potrzebna. Kobiety mam juz kilka tymaczasowiczów na utrzymaniu ale jesli urządza was 20-30 zł miesięcznie to ja sie deklaruję. Tylko proszę wyciągnijcie go z tego schronu.... tu naprawdę liczy się każda godzina ( wiem co mówię!!!!!). Jeżeli będziecie potrzebowały tekstu do jego ogłoszeń to deklaruję swoją pomoc.... (oczywiście nie narzucam się z tym bo może juz je macie)
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
marysia55 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='elmira']:multi::multi::multi: Ukryty Smoku:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] elmira Ukryty Smok ma zawsze wielkie wejście ( cos na ten temat wiemy )i nie wiem jak on to robi ale zawsze potrafi znaleźć sie w odpowiednim miejscu o właściwej porze !!! zazdroszczę mu tej cechy :loveu::loveu: -
Kraków - na wpół zamarznięty Misiur, Torres ma dom!
marysia55 replied to kiwi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kiwi']jest jest i ma sie doskonale :) juz nawet przestał jeść kilogram karmy dziennie :eviltong: ma sie doskonale, jak świeci słoneczko to sobie w ogródku paraduje i zaczepia przechodniów, żeby się z nim bawili :evil_lol: w poniedziałek próba z nowym domem - wiec kciuki się przydadzą :)[/QUOTE] masz ich u mnie tyle ile potrzebujesz :evil_lol: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:thumbs: :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs:thumbs: a jesli trzeba więcej to postaram sie o jeszcze więcej :kciuki: -
[quote name='kiwi']asior, twoj tymczas ma wątek :>?[/QUOTE] dawaj linka do tego wątku :cool1:
-
wujek ty sie tak za bardzo nie nakręcaj :diabloti::diabloti: jakoś wcześnie nie byłeś taki aktywny na tym wątku :evil_lol::evil_lol::evil_lol: konkurs mokrego podkoszulka pobudził wyobraźnię coooooo :eviltong::eviltong::eviltong: kogo jeszcze bys widział w tym konkursie ( tylko zastanów sie nad odpowiedzią żeby przezył) :mad::mad::mad::mad:
-
wypowiadam sie tylko jako teoretyk ( praktyki nie mam ) zanim trafiłam na dogo kupowałam cegiełki właśnie na aukcjach charytatywnych na rzecz psów w potrzebie. 1. w/g mnie obowiazują tam zasady takie jak przy sprzedaży innych przedmiotów, cegiełki są najczęściej w cenie 5 ,- ( ludzie kupują róznie od 1szt. a nawet i do 10 szt. i więcej) 2. agamika skoro Drwal nie leci na ciebie tylko na to co może od ciebie dostać to znaczy że zachowuje się jak typowy facet 3. nad miss mokrego podkoszulka zastanów sie bo to są ponoć niezłe pieniądze i przydałyby się zwierzakom ( cel szczytny więc mogłabyś się poświęcić :evil_lol::evil_lol: ) 4. a że Drwal jest cudowny .. to juz się zdążyłam zorientować .... chociaż też jetem brunetką :lol::lol::lol:
-
[quote name='agamika']:oops: a ja sama pozmieniałam trochu :oops: bo juz byłam w trakcie robienia:oops: a tekst super ... ciotka Pucka sie juz zachwycała :evil_lol: ...[/QUOTE] :crazyeye: :crazyeye: .. a kto to jest ciotka Pucka ???????
-
.. a są jakieś nowe wieści o Brutku ?????
-
[quote name='Asior']:modla::modla::modla: oooo dzięęęęki Ci o łaskawco :evil_lol:[/QUOTE] :eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:
-
[quote name='karusiap']ja to jestem slepa:oops:agamika dopiero zwrocila mi uwage swoim pytaniem. Marysiu jakbys mogla tylko poprawic,ze Syria jest juz prawie 2 lata w schronie:( A z ta interwencja to czasem tak jest nazwane nawet jak pies z ulicy trafi;)Syria nie byla z tego co wiem meczona czy maltretowana;)[/QUOTE] lata w schronie już poprawiłam, a odnośnie tej części dotyczącej interwencji to wyciąć ten kawałek ?????? czy tylko zmienić ????
-
strach jest zawsze !!!! walka z czasem okazuje sie w niektórych przypadkach z góry skazana na przegraną ( przypadek ślepego Bostona z krakowskiego wątku zagryzionego przez współtowarzyszy) ale zawsze jest szansa i trzeba bardzo mocno w nią wierzyć. Ja mam nadzieje , że Miłek będzie miał tyle samo szczęścia co ślepaczek Tadek ( równiez z krakowskiego wątku). Tam wygraliśmy z czasem i z innymi psami w schronisku- one nie zdążyły.[B] My tak[/B] :p:p
-
Dziekuje Karolinko, ale mam wrażenie, że lepiej mnie oceniasz jak ja samą siebie. Ja ciągle walczę z wątpliwościami i ciągle zadaje sobie pytanie czy to oto właśnie chodzi . W dalszym ciągu proszę o rady i wskazówki .