Jump to content
Dogomania

marysia55

Members
  • Posts

    9747
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marysia55

  1. [quote name='missiaa']A jaki był zły na nią:P Nie wiedzialam kogo uspokajac czy ją czy jego:mad::eviltong:[/QUOTE] oczywiście że najpierw ją , chłop sobie zawsze poradzi :eviltong::eviltong:
  2. [quote name='gonia66']Dziękuje Marysiu, że odpowiedzialaś:loveu::loveu:Kubuś dziękuje:loveu::loveu:[/QUOTE] Kubus to podziekuje jak mu cos wrzucę do skarpety :evil_lol::evil_lol: jutro ( czyli dzis ) sie zdeklaruję. też mam kilka tymczasowiczów na utrzymaniu ... ale cos jeszcze wyskrobię..... pamiętasz Goniu66 Barusia :p:p:p kocham tego psiaka jak swojego :loveu:
  3. [B]Jeśli kiedyś duma z człowieczeństwa w tobie zagości, pójdź do Schroniska nie chcianych uczuć, przechowalni niepotrzebnych miłości. [/B] Jesteśmy w swoim życiu sterem, żeglarzem, okrętem , decydujemy co mamy robić i dokąd iść. Rodzą się też psy o podobnym charakterze, ale gubią się w naszym świecie bo nie dano im wyboru o swoim życiu . Krater to właśnie taki pies ma około 6-ciu lat. Pozostawiony samemu sobie przez właściciela, pozbawiony dachu nad głową, opieki i miłości. Pomimo tego i tak dawał sobie radę z przeciwnościami losu. Zaopiekował się też suczką, która również będąc bezdomną psinką przytuliła się do Kratera licząc na jego pomoc i nie zawiodła się. Krater opiekował się nią przez cały czas tej ich psiej włóczęgi. Byli dla siebie ‘na dobre i na złe” . Ta włóczęga skończyłaby się tragicznie ponieważ Krater i jego towarzyszka weszli na lód , który się pod nimi załamał. Psy zaczęły dryfować na krze i wydawało się , że to już koniec ich życia pełnego udręki, ale dzięki ludziom którzy zauważyli te psiaki na krze oraz szybkiej akcji policji zostali uratowani i przewiezieni do świata boksów, bud, stalowych krat, siatek i ziemi wydeptanej łapkami skazańców - rezydentów krakowskiego schroniska. Krater przebywa w schronisku od w 2005r. Będąc na wolności pomimo tylu przeciwności losu jednak jakoś sobie radził . Niestety zamknięty w betonowej klatce schroniskowego boksu całkowicie się zagubił. Twardziel na wolności w schroniskowych warunkach nieporadny jak szczeniak o gołębim sercu. To bohater który w murach betonowego więzienia jakim jest schronisko odchodzi nie mając motywacji do życia Nie potrafi walczyć o swoją pozycje w stadzie, nie potrafi walczyć o pełna miskę i jedzenie dla siebie, nie potrafi nawet walczyć o kawałek podłogi do spania. Schodzi z drogi weteranom schroniskowego życia. Jest wyczuwany przez współtowarzyszy niedoli jako najsłabsze ogniwo dlatego jest celem ataków sfory. Nie umie się przed tym bronić, takie ataki kończą się rozległymi pogryzieniami a czasami nawet śmiertelnymi zagryzieniami. Na jego pięknym pysku owczarka niemieckiego są ślady po kłach towarzyszy z boksu. Krater nie umie podołać takim wyzwaniom, które nakazuje atakowanie innych psów. To dostojny pies o duszy anioła. Jest bardzo łagodny, mądry i kochany , pięknie chodzi na smyczy kiedy wolontariuszki wyprowadzają go z boksu na spacer, cieszy się z każdego kontaktu z człowiekiem, odwzajemnia radością nawet najmniejszy gest zainteresowania jego osobą. Jego oczy mówią „ weź mnie z tego miejsca , ja nie potrafię tak żyć… dlaczego nikt nie chce tej mojej miłości, czym zawiniłem , że ten świat skazał mnie na więzienie ???? ”. Prosimy przyjmij pod swój dach tę niechcianą przez nikogo miłość, te uczucie którym Krater może cię obdarzyć. Każde uczucie wymaga dwóch istot , dwóch serc. Bądź tą drugą połówką dla Kratera, a on zrobi wszystko żebyś nigdy w życiu nie żałował tej decyzji
  4. Asior za moment wkleje tekst dla Kratera, tylko nie rób wielkich :crazyeye: oczów ,że taki krótki. zawsze wołasz o krótkie.Mam nadzieję, że zawarłam w nim wszystkie informacje o Kraterze . Gdybys jednak uważała że cos pominęłam to pisz kochanieńka do mnie a ja zaraz to poprawię.:loveu:
  5. wchodzę na wątek nie tylko z prośby goni66 ale też z poczucia obowiązku pomocy tam gdzie moge pomóc . Postaram sie w miare moich mozliwości :loveu:
  6. Badrzo jesteśmy szczęśliwe za ten cudowny domek dla Antka, a Ty Beatko jedź i całuj tę mordke za nas wszystkie :loveu::loveu:
  7. [quote name='Foksia i Dżekuś']No wlasnie wczoraj kiedy Klaudia podjechala na zastrzyk z Koko okazalo sie ze przepuklina zaczyna pekac wiec wet jednak zdecydowal sie na operacje i udalo sie ,piesk zyje i mam nadzieje ze bedzie tylko lepiej.[/QUOTE] Ciesze sie z tych dobrych wieści, najważniejsze jest przeciez życie tych piesków.Beatko nie odpowiedziałaś mi na moje pw :shake:
  8. no przecież ja też zaglądam :loveu::loveu: Krater jutro a właściwie dzisiaj już piątek , a jak piątek to ciotka marysia pomysli nad jakimś tekścikiem dla ciebie :roll::roll::roll: a potem to juz wszystko w łapkach asiorka :evil_lol:
  9. [quote name='j3nny'][URL=http://imageshack.us][IMG]http://img24.imageshack.us/img24/4080/img1634ch2.jpg[/IMG][/QUOTE] [B][I][FONT="Georgia"][SIZE="3"][COLOR="Indigo"][CENTER]:crazyeye::crazyeye: na wszystkich czterech łapkach :thumbs:[/CENTER][/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B]
  10. czy poszły w świat ogłoszenia Miłka ????? czy jest jakis odzew?????
  11. [quote name='agamika'][IMG]http://i301.photobucket.com/albums/nn73/agamika/k100_9664.jpg[/IMG][/QUOTE] w tych oczach widać jak bardzo chciałby znaleźć sie po drugiej stronie krat
  12. [quote name='Ziutka']:diabloti: :diabloti: :diabloti: timdirimdim :diabloti: :diabloti: :diabloti:[/QUOTE] no to teraz kochaniutka przetłumacz to na nasze :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  13. dobre nawet i te półkolonie... przecież ferie , a w końcu to jakaś rozrywka i poznawanie nowych twarzy :evil_lol:
  14. [quote name='luka1']kra kra kra[/QUOTE] [B]kra kra kra kra [/B] :evil_lol:
  15. [quote name='luka1'][IMG]http://img144.imageshack.us/img144/9417/mg2584xkg7.jpg[/IMG][/QUOTE] [B]Ile wdzięku jest w tym facecie, dlaczego ludzie się tak długo zastanawiają???[/B]
  16. [B]ziutka[/B] siedzi na dogo ale tu nie zaglądnie :angryy: ale jak ją znam to od razu mnie tu wywęszy :diabloti: i będzie mi siedziała na budzie czyli plecach :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. czyli musiał mieć wtedy pewnie dzień na przemyślenia, a najlepiej mysli sie z głową w śniegu :evil_lol::evil_lol: zacznę chyba też to stosować :diabloti: tylko co wtedy z moja fryzurą. Drwal tego problemu nie ma :roll:
  18. [quote name='togaa']U nas dalej nieciekawie....Wszystko zawalone sniegiem.... Końca zimy nie widać....:lookarou:[/QUOTE] u nas 'tysz' :diabloti:
  19. [quote name='zebrazebra'][URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=67d6191edd339f9d"][IMG]http://images37.fotosik.pl/61/67d6191edd339f9dm.jpg[/IMG][/URL] [B][I][FONT="Georgia"][SIZE="3"][COLOR="Navy"]na tym zdjęciu wygląda jakby je liczyła, pewnie stan się nie zgadzał i stąd te oczyszka :diabloti::diabloti:[/COLOR][/SIZE][/FONT][/I][/B]
  20. Rendi .... i znowu nocny obchód przed nami, wyłaż z pierzyn :loveu:
  21. dzisiaj było 17 wejść na allegro Nikifora ... to duzo czy mało :shake: wiem że nie o ilość chodzi ale .......
  22. zebra te twoje szczuraski to nieźle musiały zahipnotyzować Noel bo oczęta ma jak guziory okrągłe :evil_lol::evil_lol:
  23. Beatko ja już bardziej nie umiem skrócić tekstu dla Azyla:cool3: musisz uwierzyć na słowo że on w stosunku do tego wcześniejszego jest o wiele krótszy :evil_lol: mozna jeszcze ewentualnie wyrzucić to co jest napisane wytłuszczonym drukiem na początku :roll::roll:
  24. [B]Porzucony pies to najgorszy przekaz naszego człowieczeństwa. Pies jest dużo lepszy niż niejeden z nas, nie zawiódł, nie zdradził, chce kochać i być kochanym. Jego marzenia niewiele różnią się od naszych, ale ich spełnienie zależy tylko i wyłącznie od nas!!![/B] Jakiś czas temu pod marketem Tesco przy Wielickiej został znaleziony kudłaty, czarny -podpalany 4-letni kudłaty piesek. Jeśli komuś zaginął to niestety ale do tej pory nikt go nie szukał , więc prawdopodobnie po prostu ktoś się go pozbył Co musi czuć porzucony pies, który spędził kilka lat życia w swojej własnej rodzinie, miał pana którego kochał całym swoim maleńkim serduszkiem, wpatrywał się w jego oczy aby zgadnąć czy coś go nie boli, myślał co jeszcze może zrobić żeby się do niego uśmiechnął. Nie wiedział , że po drugiej stronie tej jego wielkiej ‘góry miłości’ stanął człowiek, nie zdolnym do takiego uczucia, który bez żadnych skrupułów pozbędzie się go i skaże na samotna walkę z przeciwnościami losu. Jeśli przegra tę walkę, jeżeli zginie pod kołami samochodów, jeżeli zagryzą go inne psy lub zdechnie z głodu, zimna albo choroby to jego pan będzie nadal spał spokojnym snem człowieka, który powie sam do siebie „przecież dałem mu szansę ,nie uśpiłem go, pozwoliłem mu żyć”. Azyl z ulicy trafił do schroniska, pies miał szczęście , że trafił na osoby , którym jego los nie pozostał obojętny, które zobaczyły tę prześliczną mordkę, wspaniałe serce i to wielkie uczucie miłości do człowieka. Z powodu tej wielkiej miłości i tęsknoty za człowiekiem Azyl nie radzi sobie w schroniskowych warunkach. Jest ufny, bardzo mądry, łagodny i delikatny, a schroniskowe boksy to zimne, betonowe klatki w których taki psiak jak Azyl nie umie się odnaleźć. Nie potrafi walczyć o jedzenie, nie potrafi walczyć o swoją pozycję w stadzie. Jest skazany na przegraną, nie ma szansy w schronisku. Pomimo tego Azyl dalej jest psem czekającym cierpliwie i z pokorą na swojego pana, pragnie poczucia bliskości człowieka, pragnie być kochany i przytulany, pragnie patrzeć z ufnością w oczy swojego pana, łowi każde słowo, które jest skierowane w jego stronę, merda przyjaźnie ogonkiem i prosi, bardzo prosi żeby ktoś mu powiedział „jesteś tylko mój”. Prosimy przede wszystkim o dom dla Azyla, ale jeśli nie możecie mu go dać, a jego historia poruszyła Wasze serca to wspomóżcie go finansowo… to również bardzo cenna pomoc, która umożliwi znalezienie mu domu tymczasowego lub hoteliku aby nie stał się kolejną ofiarą zagryzienia w schronisku, kolejną ofiarą walki o przetrwanie …….
  25. [quote name='Foksia i Dżekuś']Marysiu koniecznie skroc tekst ,bo ja go wyslalmdo krakowskiej ale niestety go nie wydrukowali ale i tak cud bo dziaij jest bezyk i Rudzik dwa staruszki z prandocina i dali twoj tekscick troszke tylko okrojony ale kosztem ogloszen ktore wycieli:evil_lol:[/QUOTE] OK będzie trochę później ale na pewno dzisiaj :evil_lol::evil_lol: ale mnie tak trudno ciachać swoje teksty :cool3::cool3: pewne z obcymi nie miałam bym takiego problemu :diabloti::diabloti:
×
×
  • Create New...